Zbiórka zakończona
Maks Kozicki - zdjęcie główne

Gdy Maks jest jeszcze dzieckiem – mamy szanse wypracować najwięcej! Pomożesz?

Cel zbiórki: Hipoterapia, terapia integracji sensorycznej

Organizator zbiórki:
Maks Kozicki, 9 lat
Koszalin, zachodniopomorskie
Całościowe zaburzenia rozwojowe
Rozpoczęcie: 18 grudnia 2024
Zakończenie: 4 listopada 2025
1526 zł
Wsparło 17 osób

Przekaż 1,5% podatku

Numer KRS0000396361
Cel szczegółowy 1,5%0245175 Maks

Cel zbiórki: Hipoterapia, terapia integracji sensorycznej

Organizator zbiórki:
Maks Kozicki, 9 lat
Koszalin, zachodniopomorskie
Całościowe zaburzenia rozwojowe
Rozpoczęcie: 18 grudnia 2024
Zakończenie: 4 listopada 2025

Rezultat zbiórki

Drodzy Darczyńcy! 💚

Chciałabym Wam bardzo podziękować za okazane wsparcie. Dodaliście nam sił w walce o lepszą przyszłość. To naprawdę wiele dla mnie znaczy!

Z wdzięcznością 💚

Paulina, mama

Opis zbiórki

Minęły 4 długie lata, zanim usłyszałam to pierwsze, wyczekane „mamo". Gdy Maks wypowiedział to słowo, czułam niewyobrażalne wzruszenie, ale także nieopisaną ulgę. Tak potwornie się bałam, że nigdy mnie nie zawoła...

Maksio jest trzeci z kolei, także już około pierwszego roku jego życia widziałam niepokojące sygnały, będące niczym cisza przed burzą. Autyzm wczesnodziecięcy zdiagnozowano u Maksia, gdy miał 2 latka. Objawy były typowe: brak kontaktu wzrokowego, wybiórczość pokarmowa, brak mowy, reakcji na imię. Ogromną przeszkodą było jeszcze zaburzenie integracji sensorycznej. W domu mamy 2 koty. Maksiu nawet ich nie zauważał, siadał na nich, potykał się o nie. W grę nie wchodziło również dotknięcie zabawki o zwierzęcym futerku. Wszystko zmieniła hipoterapia.

Maks Kozicki

Maks na początku nawet nie chciał podejść do konika. O dotykaniu i przejażdżce już nie wspomnę. Teraz gdy widzi kucyka, puszcza moją rękę, biegnie po swoje schodki i już jest gotowy, by na niego wsiąść. To niesamowite, jak przebiliśmy tę barierę. Widzimy też poprawę na poziomie komunikacyjnym. 

Pojawiły się pomocne echolalie. Najpierw połowiczne – powtarzanie końcówek słów, które usłyszał, potem echolalie prostych słów. Kiedyś podczas spaceru Maksiu krzyknął „Bocian!”. I rzeczywiście zaraz zobaczyliśmy unoszącego się nad głowami bociana. Nigdy wcześniej nie było takiej sytuacji, ale terapeutki podczas hipoterapii często powtarzają nazwy zwierząt, dlatego tę sytuację można by podpiąć pod echolalię odroczoną.

Maks Kozicki

Dziś Maks robi super postępy dzięki wdrożonej integracji sensorycznej i logopedycznej. A to nie byłoby możliwe bez wsparcia, które już od Was otrzymaliśmy. Jestem Wam niezwykle wdzięczna! Niestety, nasza walka wciąż trwa i nadal potrzebujemy Waszej pomocy!

Synek wypowiada już wiele słów, jest w stanie poniekąd się komunikować, jednak nadal nie mówi tak, jak inne dzieci. Posługuje się wieloma wyuczonymi schematami, których potrafi użyć do sytuacji. Jak papużka potrafi powtórzyć wszystko i rozumie, że to nie tylko zabawa, ale dzięki mowie może uzyskać dużo więcej!

Maks Kozicki

Dalsze postępy w rozwoju nie będą możliwe bez kontynuowania hipoterapii i terapii integracji sensorycznej. Niestety, koszty z nimi związane są bardzo wysokie i trudno jest je udźwignąć samodzielnie. 

Proszę, wyciągnijcie do nas pomocną dłoń. To właśnie teraz, gdy Maksio jest jeszcze małych chłopcem – możemy wypracować najwięcej! Wasz wsparcie może pomóc nam wywalczyć dla niego lepszą i samodzielną przyszłość.

Paulina, mama

Wybierz zakładkę
Sortuj według
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    100 zł
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    100 zł
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    100 zł
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    100 zł
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    100 zł
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    100 zł

Maks Kozicki dalej walczy o zdrowie. Wesprzyj aktualną zbiórkę.

WesprzyjWesprzyj