Skarbonka zakończona
Skarbonka

Krakus dla Krakusa-Kamil dla Maksa o sprawność

Avatar organizatora
Organizator:Kamil Stawiarz Walczyonoweucho

Skarbonka została założona z inicjatywy organizatora, który odpowiada za jej treść.

Maks to młody chłopiec mający 12 lat.

 

WSPÓLNIE RATUJMY MAKSA!

Maksymilian ma nadmierną ruchomość stawów, ten zabieg jak i wszystkie inne będzie bardzo trudny, musi go wykonać lekarz, który już zna naszego syna, jego stawy kości możliwości regeneracyjne.  Już raz udało mu się uratować biodra po tym jak ktoś inny je zepsuł, okaleczył. Dzięki niemu Maksiu chodzi z chodzikiem, wstaje powoli z wózka. Maksiu jest niezwykłym chłopcem, bardzo wrażliwym mądrym i delikatnym, z ogromem schorzeń, które razem wszystkie stanowią ogromne zagrożenie dla niego i jego życia.
Bardzo się boi kolejnych operacji.

Kręgosłup i biodra dwa elementy, które odbierają nam poczucie spokoju i bezpieczeństwa. Ten kręgosłup uszkadza biodra, a biodra uszkodzone pogłębiają skoliozę. Jesteśmy w zaklętym kole. Musimy je otworzyć i zamknąć. Musimy znowu walczyć kolejny raz przezywać ogromny stres lęk, który nas niszczy. Jednak Maksio zaczyna znowu chodzić przy chodziku i jesteśmy już coraz bliżej. Marzymy, aby prosty i dumny bez ucisku na płuca i narządy mógł kroczyć przed siebie! 
Pisząc to łzy same mi lecą, bo nie znam odpowiednich słów, aby przekonać wszystkich do pomocy. Jak to zrobić, by kolejny raz zebrać tak wielką kwotę? Pomóżcie nam!

Kamil Stawiarz Walczyonoweucho

POMAGAMY POMAGAJMY !

180 złWsparło 56 osób

Wszystkie środki zebrane na skarbonce trafiły
bezpośrednio
na docelową zbiórkę:

Przekaż 1,5% podatku

Numer KRS0000396361
Cel szczegółowy 1,5%0002907 Maksymilian

Maks to młody chłopiec mający 12 lat.

 

WSPÓLNIE RATUJMY MAKSA!

Maksymilian ma nadmierną ruchomość stawów, ten zabieg jak i wszystkie inne będzie bardzo trudny, musi go wykonać lekarz, który już zna naszego syna, jego stawy kości możliwości regeneracyjne.  Już raz udało mu się uratować biodra po tym jak ktoś inny je zepsuł, okaleczył. Dzięki niemu Maksiu chodzi z chodzikiem, wstaje powoli z wózka. Maksiu jest niezwykłym chłopcem, bardzo wrażliwym mądrym i delikatnym, z ogromem schorzeń, które razem wszystkie stanowią ogromne zagrożenie dla niego i jego życia.
Bardzo się boi kolejnych operacji.

Kręgosłup i biodra dwa elementy, które odbierają nam poczucie spokoju i bezpieczeństwa. Ten kręgosłup uszkadza biodra, a biodra uszkodzone pogłębiają skoliozę. Jesteśmy w zaklętym kole. Musimy je otworzyć i zamknąć. Musimy znowu walczyć kolejny raz przezywać ogromny stres lęk, który nas niszczy. Jednak Maksio zaczyna znowu chodzić przy chodziku i jesteśmy już coraz bliżej. Marzymy, aby prosty i dumny bez ucisku na płuca i narządy mógł kroczyć przed siebie! 
Pisząc to łzy same mi lecą, bo nie znam odpowiednich słów, aby przekonać wszystkich do pomocy. Jak to zrobić, by kolejny raz zebrać tak wielką kwotę? Pomóżcie nam!

Kamil Stawiarz Walczyonoweucho

POMAGAMY POMAGAJMY !

Wpłaty

Sortuj według