

Potrzebny sprzęt rehabilitacyjny dla Maksa, by nie utknął w czterech ścianach
Cel zbiórki: sprzęt i rehabilitacja
Przekaż mi 1,5% podatku
Przekaż mi 1,5% podatku
Cel zbiórki: sprzęt i rehabilitacja
Opis zbiórki
Maks urodził się o 12 tygodni za wcześnie... Przyszedł na świat w 28 tygodniu ciąży, ważył tylko 1250 gramów, zaraz po porodzie stoczył walkę o życie... Ja mogłam się temu tylko bezsilnie przyglądać.
W wyniku komplikacji okołoporodowych i spowodowanego nimi niedotlenienia Maks cierpi na mózgowe porażenie dziecięce czterokończynowe. Synek urodził się również z wrodzoną wadą nerek i bardzo dużą wadą wzroku.
Całe życie Maksia to wizyty u lekarzy, badania, to też wiele bardzo wyczerpujących godzin rehabilitacji...
A tak wiele jeszcze przed nami...

Obecnie zmagamy się z bolesnymi przykurczami mięśni lewej nogi. Maks sam nie jest w stanie jej wyprostować. Zakup pionizatora z funkcją stopniowego prostowania nogi. Chcemy wykorzystać wszystkie możliwości, zanim zdecydujemy się na skomplikowaną operację.
Dzieci w wieku mojego synka swobodnie biegają, a my marzymy, by choć przez chwile postać, zrobić jeden krok. Takie urządzenie to ogromna pomoc w rehabilitacji, a przecież rehabilitacja to całe życie Maksia...
Wciąż wierzymy, że Maksiu stanie na nóżkach, ale póki co jego życie w większej mierze toczy się na wózku inwalidzkim. Chcemy zapewnić mu minimum samodzielności, dlatego zbieramy na sprzęt rehabilitacyjny, który da Maksiowi swobodę w poruszaniu się na i zapewni minimum samodzielności.
Proszę, pomóż nam!
Mama Maksia, Patrycja
- Ania AP8 zł
- Wpłata anonimowa26 zł
- Daria7 zł
Licytacja bluzka
- Kasia Pilecka15 zł
- Małgorzata Rajewska22 zł
❤
- Izka100 zł