
Diagnoza DMD zwaliła nas z nóg... Błagamy o pomoc dla Maksa❗️
Cel zbiórki: Diagnostyka i kwalifikacja do terapii genowej, leczenie, rehabilitacja, sprzęt
Wpłać, wysyłając SMS
Przekaż 1,5% podatku
Przekaż 1,5% podatku
Stała pomoc
Tu może pojawić się Twoja Stała Pomoc.
Wspieraj co miesiącCel zbiórki: Diagnostyka i kwalifikacja do terapii genowej, leczenie, rehabilitacja, sprzęt
Opis zbiórki
Ukochany syn i wnuczek, 7-letni Maksym, w kwietniu tego roku otrzymał straszliwą diagnozę – Dystrofia Mięśniowa Duchenne'a. To okrutna choroba, odbierająca dziecku siły w całym ciele.
Najpierw napięcie znika z nóg, potem rąk. Dziecko przestaje chodzić i chwytać. Z czasem choroba osłabia mięśnie odpowiedzialne za oddychanie, a także samo serce...
Nasz Maksym na szczęście nadal chodzi, ale już ma ogromne trudności z wchodzeniem po schodach, pomaga sobie rączkami. Bez odpowiedniej rehabilitacji oraz leczenia choroba jednak będzie postępować. Nie wiemy, jak długo jeszcze nóżki Maksa będą działały...
Przed diagnozą nasza rodzina słyszała o DMD, ale niewiele. Wiedzieliśmy tyle, że leczenie jest bardzo kosztowne... Ze strachem, ale i nadzieją w sercu, zaczęliśmy szukać rozwiązań. Wiedzieliśmy od razu, że będziemy walczyć o Maksyma z całych sił, choćby nie wiem co.

Pojawiła się nadzieja... Od lekarzy dowiedzieliśmy się o zastrzyku podawanym dzieciom z DMD. Taki lek może zatrzymać postęp choroby! Nie wiemy jeszcze, czy nasz chłopczyk spełnia warunki jego podania. Najpierw potrzebna jest konsultacja, dalsza diagnostyka, która sama w sobie jest bardzo droga. Bardzo jednak liczymy na to, że Maksym otrzyma zielone światło na podanie terapii genowej.
Lekarstwo kosztuje kilkanaście milionów złotych, dlatego musimy prosić o pomoc już teraz. Zresztą, nawet jeśli zastrzyk nie będzie wchodził w grę, to wciąż potrzeby będą ogromne – Maksym potrzebuje intensywnej rehabilitacji, w późniejszym czasie być może wózka inwalidzkiego, aparatu oddechowego, ortez...
Najważniejsze jest, by jak najszybciej zacząć działać. Każdy dzień ma ogromne znaczenie!

Dystrofia mięśniowa Duchenne’a nie czeka... Okrutnie odbiera dziecku sprawność krok po kroku. Chcemy zrobić wszystko, by Maks jak najdłużej mógł biegać, śmiać się i żyć bez bólu oraz ograniczeń.
Sami jednak nie jesteśmy w stanie udźwignąć tak ogromnych kosztów. Dlatego z całego serca prosimy o pomoc dla naszego synka i wnuczka. Każdy rodzaj pomocy ma ogromną moc. Dzięki Wam Maksym nie będzie musiał walczyć sam...
Pomóż nam zatrzymać tę chorobę, zanim krok po kroku odbierze Maksowi wszystko, co cenne...
Bliscy Maksyma
- Wpłata anonimowa50 zł
- Wpłata anonimowa50 zł
- Wpłata anonimowaX zł
- 30 zł
- Wpłata anonimowa100 zł
- Wpłata anonimowa20 zł