Zbiórka zakończona
Maksymilian Jankowski - zdjęcie główne

5. urodziny Maks świętował w szpitalnym łóżku... Wpierw chemia, potem przeszczep – RATUJ❗️

Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja

Organizator zbiórki:
Maksymilian Jankowski, 7 lat
Warszawa, mazowieckie
Zespół limfoproliferacyjny sprzężony z chromosomem X spowodowany niedoborem XIAP, hipogammaglobulinemia, dwukrotny wtórny zespół hemofagocytarny w następstwie zakażenia wirusem EBV, niedobór odporności, przeszczep przeciwko gospodarzowi
Rozpoczęcie: 14 listopada 2024
Zakończenie: 26 listopada 2024
9470 zł
Wsparło 167 osób

Przekaż 1,5% podatku

Numer KRS0000396361 Fundacja Siepomaga
Cel szczegółowy 1,5%0712315 Maksymilian

Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja

Organizator zbiórki:
Maksymilian Jankowski, 7 lat
Warszawa, mazowieckie
Zespół limfoproliferacyjny sprzężony z chromosomem X spowodowany niedoborem XIAP, hipogammaglobulinemia, dwukrotny wtórny zespół hemofagocytarny w następstwie zakażenia wirusem EBV, niedobór odporności, przeszczep przeciwko gospodarzowi
Rozpoczęcie: 14 listopada 2024
Zakończenie: 26 listopada 2024

Rezultat zbiórki

Dziękujemy wszystkim, którzy otworzyli dla nas serca! 💚

Jestem bardzo wdzięczna za każdą wpłatę na zbiórkę mojego ukochanego synka. Nasza walka wciąż trwa, ale nie poddajemy się. Wierzę, że przyszłość Maksia będzie bezpieczna i szczęśliwa.

Trzymajcie za nas kciuki!

Mama Maksa

Opis zbiórki

Mój ukochany synek Maksymilian w marcu 2024 roku skończył 5 lat. Niestety, jego urodziny wyglądały zupełnie inaczej, niż sobie wyobrażaliśmy – spędził je w szpitalnym łóżku, w ciężkim stanie. Zamiast przyjęcia, zabaw z przyjaciółmi i dmuchania świeczek na torcie – Maks walczył o życie...

Ten rok, zamiast zabawy i beztroski, przyniósł mu najtrudniejsze chwile, jakie można sobie wyobrazić. Dla mnie, jako mamy, to rok pełen lęku, a dla niego – bolesnych badań, izolacji i zmagań ze śmiertelnym zagrożeniem.

Maksymilian Jankowski

Wszystko zaczęło się niewinnie – „zwykła” gorączka, która nie odpuszczała przez tygodnie. Początkowo lekarze podejrzewali mononukleozę, ale leki nie przynosiły efektów, a stan zdrowia Maksa się pogarszał. Kolejne konsultacje i badania – w końcu lekarze zlecili testy genetyczne. Diagnoza okazała się wstrząsająca:  synek cierpi na niezwykle rzadką, wrodzoną chorobę – zespół limfoproliferacyjny sprzężony z chromosomem X, związany z niedoborem XIAP oraz hipogammaglobulinemią.

Od stycznia większość czasu spędzamy w szpitalu – w domu byliśmy łącznie miesiąc, może minimalnie więcej.  Nawet najmniejsza infekcja, zwykły kaszel czy katar, mogłyby stanowić dla Maksia śmiertelne niebezpieczeństwo.

Obecnie synek przechodzi megachemioterapię, a już 20 listopada czeka go przeszczep szpiku kostnego. Dawca jest niespokrewniony, ale tylko ten przeszczep daje mu szansę na życie.

Maksymilian Jankowski

Dla Maksa to dopiero początek długiej drogi. Po przeszczepie będzie potrzebował dalszego, kosztownego leczenia, a niewykluczone, że konieczny będzie kolejny przeszczep. Do tej pory dawaliśmy ze wszystkim radę sami, jednak koszty stają się zawrotne, a my nie jesteśmy w stanie już dłużej im sprostać bez Waszego wsparcia.

Zwracam się do Was z prośbą o pomoc. Każda złotówka daje mojemu synkowi szansę na powrót do zdrowia, na przyszłość wolną od cierpienia. Dziękuję za każdą formę wsparcia i za to, że pomagacie mi walczyć o jego życie.

Mama Maksa

Wybierz zakładkę
Sortuj według
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    10 zł
  • Marek
    Marek
    Udostępnij
    50 zł
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    10 zł
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    200 zł

    Boże pomóż 🙏🙏🙏

  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    20 zł
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    10 zł

    Dużo zdrówka wojowniku

Maksymilian Jankowski dalej walczy o zdrowie. Wesprzyj aktualną zbiórkę.

WesprzyjWesprzyj