
Pomocy! Maks był zdrowym chłopcem. Dopóki pewnego dnia po prostu się nie obudził...
Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja
Wpłać, wysyłając SMS
Przekaż mi 1,5% podatku
Przekaż mi 1,5% podatku
Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja
Opis zbiórki
Nie wiedzieliśmy, że w jego głowie rośnie krwiak. Dopóki nie pękł. Pierwszy taki wylew był w 2020 roku, drugi dwa lata później. Dramatyczne wydarzenia i wiele operacji na otwartej czaszce pozostawiło piętno. Bolesne.
W wyniku krwawienia do śródmózgowia doszło do udaru. W konsekwencji Maks ma niedowład lewej strony ciała, jego prawe oko niedowidzi, choć lewe jest na szczęście lepsze. Wylew „podarował” mu także padaczkę, a w ostatnim czasie powstała martwica chrzęstno-kostna biodra.

Po pierwszym wylewie Maks chodził w specjalnym kasku, ponieważ zamiast kości była żywa tkanka. Baliśmy się i drżeliśmy o niego każdego dnia, ale to było konieczne, ponieważ w innym wypadku mógł znaleźć się w stanie wegetatywnym.
Trafiliśmy w końcu do specjalisty, który miał doświadczenie w podobnych przypadkach. Wtedy lekarze zabezpieczyli ranę specjalnym klejem, ale w 2022 roku klej puścił. Maks skarżył się wtedy na ból głowy. Doszło wtedy do wylewu dokomorowego.

To, co wypracowaliśmy rehabilitację w ciągu dwóch lat, przepadło. Musieliśmy od nowa zaczynać rehabilitacje, ponieważ zwłaszcza ruchowo. Maks kwalifikuje się do operacji kolana i stopy, które ma znacznie słabsze. Silnej rehabilitacji wymaga też jego ręka. Niestety cały czas istnieje zagrożenie, że powstaną kolejne krwiaki...
Syn dobrze funkcjonuje, mimo ograniczeń. Jest dzielnym, silnym chłopcem, co udowadnia nam każdego dnia. We wrześniu 2025 przebył radioterapię, a dziś nadal musi walczyć o odzyskanie swojego dzieciństwa. Możesz nas wesprzeć, zwłaszcza Maksa. Każdy gest ma ogromne znaczenie i z całego serca dziękujemy za okazaną nam pomoc!
Rodzice
- Wpłata anonimowa100 zł
- Michał200 zł
Wierzę że dasz radę
- Wpłata anonimowaX zł
- Wpłata anonimowa10 zł
- Wpłata anonimowa20 zł
- Wpłata anonimowa100 zł