Maksymilian Moroz - zdjęcie główne

Żyjemy na walizkach między szpitalami a domem... Pomóż!

Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja

Organizator zbiórki:
Maksymilian Moroz, 19 miesięcy
Rychliki
Zespół Jacobsa, torbiel nerki lewej, nadwzroczność wysoka obu oczu, astygmatyzm obuoczny, zez, mikrocefalia, opóźnienie rozwoju, heterotopia istoty szarej, opóźnienie rozwoju mowy, wzmożone napięcie mięśniowe, podejrzenie incydentów napadowych
Rozpoczęcie: 21 listopada 2025
Zakończenie: 23 sierpnia 2026
2401 zł
WesprzyjWsparło 45 osób
Wpłać, wysyłając SMS
Numer telefonu
75365
Treść SMS
0867432
Koszt 6,15 zł brutto (w tym VAT)
HeyahOrangePlayPlusT-mobile

Przekaż 1,5% podatku

Numer KRS0000396361 Fundacja Siepomaga
Cel szczegółowy 1,5%0867432 Maksymilian

Stała pomoc

Regularne wsparcie daje Maksymilianowi poczucie bezpieczeństwa i pomoc w trudnej sytuacji, także po zakończeniu zbiórki.
Dowiedz się więcej o Stałej Pomocy
Wspieraj wygodnie przez:
BLIK - logo
Apple Pay - logo
Google Pay - logo
Mastercard - logo
Visa - logo

Tu może pojawić się Twoja Stała Pomoc.

Wspieraj co miesiąc

Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja

Organizator zbiórki:
Maksymilian Moroz, 19 miesięcy
Rychliki
Zespół Jacobsa, torbiel nerki lewej, nadwzroczność wysoka obu oczu, astygmatyzm obuoczny, zez, mikrocefalia, opóźnienie rozwoju, heterotopia istoty szarej, opóźnienie rozwoju mowy, wzmożone napięcie mięśniowe, podejrzenie incydentów napadowych
Rozpoczęcie: 21 listopada 2025
Zakończenie: 23 sierpnia 2026

Aktualizacje

  • Nasza walka nadal trwa!

    Kochani Darczyńcy, dawno nie dzieliłam się z Wami nowymi informacjami dotyczącymi stanu zdrowia mojego synka... Incydenty padaczkowe, torbiel nerki, duża nadwzroczność, astygmatyzm, zez, zespół Jacobsa... To tylko część trudnych przeciwników Maksia!

    Codzienność mojego dziecka bardzo różni się od tej, którą znają jego zdrowi rówieśnicy. Wyjazdy na zajęcia i liczne ćwiczenia wypełniają każdy dzień Maksia Naszym największym problemem nadal jest brak mowy i podejmowania próby chodzenia. 

    Maksymilian Moroz

    Oczywiście, że jest mi trudno, ale się nie poddaję. Robię wszystko, aby Maksymilian miał sprawowaną najlepszą opiekę lekarzy i specjalistów. Jeżdżę z nim na każde zajęcia i mu dopinguje, oczywiście ćwiczę z nim także w domu. Maksiu to mały wojownik, który skrada serca każdego napotkanego na drodze.

    Wierzę, że z moją, jak i innych pomocą Maksymilian będzie mógł chodzić, mówić i funkcjonować jak reszta jego rówieśników. Niestety częste wyjazdy na zajęcia do wielu specjalistów, w tym psychologa, logopedy czy fizjoterapeuty oraz wyjazdy do UCK w Gdańsku na badania i kontrole, wiążą się z ogromnymi kosztami, dlatego tak bardzo potrzebuję Waszego wsparcia. Pomocy!

    Mama Maksia

Opis zbiórki

Zaledwie kilka godzin po tym, jak przywitałam Maksa na świecie, nasz świat się załamał. Zamiast cieszyć się pierwszymi chwilami, mój nowo narodzony synek trafił prosto na OIOM. Tam zaczęło się to niewyobrażalne, sztywniał w moich ramionach. Ten straszny moment był początkiem naszej nieustającej walki o jego zdrowie i przyszłość.

Lekarze szybko wykonali punkcję, która wykazała niepokojącą obecność białka w płynie mózgowo-rdzeniowym. Kolejne badania i kolejne diagnozy. W końcu okazało się, że Maks ma w mózgu ogniska heterotopii istoty szarej dwie ciemne plamy, które mogą być tykającą bombą. Żyjemy w ciągłym lęku, że w każdej chwili mogą się przekształcić w padaczkę lub inne, równie druzgocące schorzenie neurologiczne. Nie wiemy, co przyniesie jutro.

Życie na walizkach między szpitalami a domem. Od tamtej pory nasza codzienność to niekończąca się podróż między szpitalami, neurologami i genetykami.

Maksymilian Moroz

Co chwilę jeździmy na pobieranie krwi, kolejne badania genetyczne, próbujemy ustalić, co dzieje się w głowie naszego maleńkiego synka. Jesteśmy pod stałą kontrolą i musimy reagować na każdy sygnał, na każdy niepokojący objaw.

Moją misją jest zapewnienie mu najlepszej możliwej przyszłości. On jest jeszcze tak mały, spędzamy większość czasu w domu, ale każda chwila poświęcona na rehabilitację jest dla nas bezcenna. Te zajęcia dają nam nadzieję, że ten mały wojownik będzie miał szansę na pełne, sprawne życie. Dziś błagam o pomoc, by móc kontynuować tę walkę.

Tylko dzięki ciągłej, intensywnej rehabilitacji i niezbędnym, kosztownym badaniom genetycznym, mamy szansę zapobiec najgorszemu lub choć zminimalizować skutki schorzeń neurologicznych. Proszę, nie pozwólcie nam zostać z tym wszystkim samymi. Pomóżcie mi zebrać środki, aby Maks miał szansę na spokojne i bezpieczne dzieciństwo, zamiast nieustannego strachu o jutro. 

Mama

Wybierz zakładkę
Sortuj według
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    X zł
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    1 zł
  • Nikola
    Nikola
    Udostępnij
    20 zł
  • Mikołaj Twardowski
    Mikołaj Twardowski
    Udostępnij
    10 zł

    nie poddawaj się młody 💪

  • Czarek
    Czarek
    Udostępnij
    100 zł
  • Oskar
    Oskar
    Udostępnij
    100 zł