Zbiórka zakończona
Małgosia Bartoszewska - zdjęcie główne

Pożar odebrał jej wszystko... Potrzebna PILNA pomoc dla Gosi!

Cel zbiórki: Pomoc społeczna po pożarze

Organizator zbiórki:
Małgosia Bartoszewska, 50 lat
Warszawa, mazowieckie
Pomoc społeczna
Rozpoczęcie: 9 kwietnia 2025
Zakończenie: 24 kwietnia 2025
46 644 zł(109,61%)
Wsparło 206 osób

Cel zbiórki: Pomoc społeczna po pożarze

Organizator zbiórki:
Małgosia Bartoszewska, 50 lat
Warszawa, mazowieckie
Pomoc społeczna
Rozpoczęcie: 9 kwietnia 2025
Zakończenie: 24 kwietnia 2025

Rezultat zbiórki

Drodzy Darczyńcy! 💚

Z całego serca dziękujemy za Waszą pomoc! Jesteśmy wzruszeni, że tylu z Was otworzyło swoje serca i wsparło Gosię! Daliście jej nadzieję na lepszą przyszłość!

Z wdzięcznością 💚

Bliscy i przyjaciele Gosi

Opis zbiórki

Wszyscy, którzy znają Małgosię, wiedzą, jak bardzo ciężko pracuje. Jest to jedna z najbardziej pracowitych osób, które widziałam w życiu. Małgosia z wykształcenia jest pielęgniarką oraz nauczycielką wychowania przedszkolnego.

Pracuje w przedszkolu integracyjnym – uczy dzieci o specjalnych potrzebach edukacyjnych i opiekuje się nimi, także dziećmi w spektrum autyzmu. Na co dzień udziela dużego wsparcia rodzicom swoich wychowanków. Jest nauczycielką w ciągu dnia, a po godzinach pracy często dodatkowo organizuje nocowanki, czy urodziny dla dzieci. Odgrywa tyle ról w życiu innych, aby móc wychować dzieci, opłacać rachunki, spłacać kredyt… Każdy, kto zna Gosię, ją uwielbia i docenia – nikomu nie odmawia wsparcia, zawsze będąc gotową do udzielenia potrzebnej pomocy. Teraz to ona potrzebuje naszej pomocy.

Małgorzata Bartoszewska

W piątek 4 kwietnia w życiu Gosi doszło do nieszczęśliwego zdarzenia, które mogłoby dotknąć każdego z nas: w mieszkaniu wybuchł pożar, który doszczętnie je zniszczył. Przyczyną zdarzenia był zbieg okoliczności, którego nikt się nie spodziewał – pękła jedna z popularnych w ostatnim czasie świeca w słoiczku.

Mimo że pożar został ugaszony w ciągu godziny, mieszkanie, za które Małgosia od prawie 20 lat spłacała kredyt, wymaga generalnego remontu i profesjonalnego czyszczenia. Kiedy Gosia dotarła na miejsce, przerażona tym co zastała straciła przytomność, a ratownicy medyczni musieli udzielić jej niezbędnej pierwszej pomocy. Ze stresu nie mogła chodzić, mówić, a nawet podnieść ręki. Jej saturacja spadła poniżej 80. Stan mieszkania zobaczyła dopiero następnego dnia.

Małgorzata Bartoszewska

Od soboty Małgosia wraz z rodziną mieszka u swojej cioci, czekając na wieści z ubezpieczalni. Otrzymała pierwsze wyceny, które są przerażające: sam demontaż płyt gipsowo-kartonowych w pomieszczeniu, w którym wybuchł pożar, oszacowano na 10 000 PLN. Ta kwota przerosła możliwości Gosi, więc przez cały weekend rodzina zajmowała się sama pierwszymi pracami.

Poza pracami niezbędnymi do wykonania w pomieszczeniu objętym pożarem należy również posprzątać całe mieszkanie. Większość ścian i sufitów jest  całkowicie poczerniałych od dymu. Czyszczenie osadzonych substancji rakotwórczych zostało wycenione przez profesjonalną firmę na ponad 7 000 złotych.

W mieszkaniu rozpoczęły się już pierwsze prace remontowe, ale okazało się, że ubezpieczenie nie pokryje nawet części zapotrzebowania. Dlatego zwracamy się o każde możliwe wsparcie finansowe dla Gosi. Każda kwota, bez względu na wysokość, będzie stanowiła ogromną pomoc. Nasza Gosia całe życie pomaga innym – dzisiaj potrzebuje pomocy od nas. Pokażmy jej, że okazane dobro do niej wraca.

Bliscy i przyjaciele

Wpłaty

Sortuj według
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    100 zł
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    250 zł
  • Kasia
    Kasia
    Udostępnij
    X zł
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    100 zł

    Dobro wraca

  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    100 zł
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    X zł

Ta zbiórka jest już zakończona. Zobacz innych Podopiecznych, którzy czekają na Twoją pomoc.

WesprzyjWesprzyj