Małgorzata Kitzman - zdjęcie główne

Tylko nierefundowana operacja może mnie uratować... Proszę, pomożesz mi❓

Cel zbiórki: Nierefundowana operacja w Pradze

Organizator zbiórki:
Małgorzata Kitzman, 33 lata
Bydgoszcz, kujawsko-pomorskie
Pooperacyjna deformacja powłok brzusznych, stan po wycięciu przydatków prawych z powodu olbrzymiego guza jajnika, stan po histerektomii z przydatkami z wycięciem fragmentu sieci, stan po rękawowej resekcji żołądka
Rozpoczęcie: 12 czerwca 2025
Zakończenie: 14 marca 2026
3865 zł(12,98%)
Brakuje 25 923 zł
WesprzyjWsparło 36 osób
Wpłać, wysyłając SMS
Numer telefonu
75365
Treść SMS
0181891
Koszt 6,15 zł brutto (w tym VAT)
HeyahOrangePlayPlusT-mobile

Cel zbiórki: Nierefundowana operacja w Pradze

Organizator zbiórki:
Małgorzata Kitzman, 33 lata
Bydgoszcz, kujawsko-pomorskie
Pooperacyjna deformacja powłok brzusznych, stan po wycięciu przydatków prawych z powodu olbrzymiego guza jajnika, stan po histerektomii z przydatkami z wycięciem fragmentu sieci, stan po rękawowej resekcji żołądka
Rozpoczęcie: 12 czerwca 2025
Zakończenie: 14 marca 2026

Opis zbiórki

Znalazłam się w ciężkiej sytuacji i proszę o pomoc. Moje zdrowie zależy od kwoty, której nie zdołam uzbierać. A jeśli tego nie zrobię, co mnie czeka? Ból, męczenie się, pogłębiające się problemy zdrowotne i poczucie wstydu.

W 2022 r. przeszłam operację bariatryczną. Moja waga spadła wtedy o 45 kg. Nie był to jednak koniec wszelkich interwencji medycznych. W 2023 roku miałam operację przepukliny brzusznej. W jej wyniku ponownie zmniejszyła się masa mojego ciała. Nie obyło się jednak bez konsekwencji... 

Po przebytych zabiegach został mi duży wał skórny, który utrudnia nie tylko funkcjonowanie, ale bezpośrednio wpływa na zdrowie. Szukałam pomocy u wielu lekarzy i chirurgów w całej Polsce, ale przez ryzyko powikłań i zrostów dostawałam odmowę za odmową.

I tak kilka razy. A człowiek chodzi i się męczy. Skóra wisi, jest ciężka, pojawiają się problemy skórne, najgorsze w upalne dni. Dodatkowo obciąża mi kręgosłup i nie mogę nawet stać za długo w jednym miejscu, bo zaczyna boleć mnie brzuch i plecy. Tu już nie chodzi o estetykę, bo realnie cierpi moje zdrowie.

Potrzebuję operacji. W końcu udało mi się znaleźć klinikę w Pradze, która się jej podejmie, ale koszty są ogromne. W przeliczeniu to prawie 30 000 złotych, których nie mam. Utrzymuję się z renty i nawet nie odłożę części.

Proszenie o pomoc nie jest łatwe. Ciężko mi to przychodzi, ale nie mam innego wyjścia. Na szali leży moje zdrowie, a o nie muszę zadbać. Jeżeli możesz mnie wesprzeć w choć małym stopniu, będę bardzo wdzięczna. Wierzę, że z Waszą pomocą będzie jeszcze dobrze!

Małgosia

Wybierz zakładkę
Sortuj według