
Tylko nierefundowana operacja może mnie uratować... Proszę, pomożesz mi❓
Cel zbiórki: Nierefundowana operacja w Pradze
Wpłać, wysyłając SMS
Stała pomoc
Tu może pojawić się Twoja Stała Pomoc.
Wspieraj co miesiącCel zbiórki: Nierefundowana operacja w Pradze
Aktualizacje
Do 15 czerwca musi wydarzyć się cud❗️ Ból odbiera mi już każdy dzień. RATUNKU!
Czas ucieka mi przez palce… Do 15 czerwca zostało już tak niewiele, a na operację nadal brakuje kilkanaście tysięcy złotych. Każdego dnia budzę się z nadzieją, że może dziś wydarzy się coś, co przybliży mnie do ratunku. Niestety mój stan zdrowia wciąż się pogarsza.
Ból kręgosłupa i pleców jest tak silny, że coraz częściej nie jestem nawet w stanie długo stać. Najprostsze czynności stały się dla mnie ogromnym wysiłkiem. Deformacja powłok brzusznych i ciężar wiszącej skóry obciążają całe moje ciało przy każdym ruchu. Najbardziej cierpią nogi – wielki fałd skóry nieustannie obciera uda, powodując bolesne rany i piekące odparzenia. Każdy krok to ból. Każdy dzień to walka z cierpieniem i bezsilnością.
Operacja, która może mi pomóc, jest bardzo trudna i obarczona ogromnym ryzykiem. Jedyną kliniką, która podjęła się jej wykonania, jest klinika w Pradze. Koszt zabiegu to prawie 30 tysięcy złotych – kwota, której sama nigdy nie będę w stanie zebrać.
Czuję ogromny lęk i psychiczne wyczerpanie. Boję się, że jeśli teraz nie zdążę, zostanę z tym bólem już na zawsze. Dlatego proszę Was o pomoc z całego serca. Każda wpłata, każde udostępnienie dają mi nadzieję, że jeszcze będę mogła normalnie żyć.
Dziękuję, że jesteście przy mnie.
Małgosia
Ta operacja to dla mnie jedyna szansa! Błagam, pomóż!
Drodzy Darczyńcy!
Moją codzienność mogłabym opisać jako nieustanną walkę z niewyobrażalnym ciężarem. Schudłam aż 48 kg, ale mój brzuch po prostu stał się dla mnie więzieniem. Ogromny fałd skóry powoduje rany i przerażający ból kręgosłupa...
Każdy krok to wysiłek ponad siły. Wykonanie prostych czynności domowych porównałabym do wejścia na szczyt wysokiej góry. Tylko nierefundowana operacja w Pradze może przywrócić mi sprawność i szansę na normalność. To moja ostatnia nadzieja... Niestety jej koszt przekracza moje możliwości finansowe, a czas dodatkowo działa na moją niekorzyść!
Jestem wdzięczna każdemu, kto do tej pory okazał mi życzliwość. To naprawdę wiele dla mnie znaczy! Czuję jednak ogromny lęk i bezsilność, widząc, jak dni mijają, a przede mną jeszcze tak duża kwota do uzbierania... Dlatego błagam, nie zostawiajcie mnie samej i pomóżcie mi pokonać ten straszny ból!
Małgorzata
Opis zbiórki
Znalazłam się w ciężkiej sytuacji i proszę o pomoc. Moje zdrowie zależy od kwoty, której nie zdołam uzbierać. A jeśli tego nie zrobię, co mnie czeka? Ból, męczenie się, pogłębiające się problemy zdrowotne i poczucie wstydu.
W 2019 roku przeszłam operację wycięcia niezłośliwego olbrzymiego guza jajnika. Trzy lata później miałam operację bariatryczną. Moja waga spadła wtedy o 45 kg. Nie był to jednak koniec wszelkich interwencji medycznych. W 2023 roku miałam operację przepukliny brzusznej. W jej wyniku ponownie zmniejszyła się masa mojego ciała. Nie obyło się jednak bez konsekwencji...
Po przebytych zabiegach został mi duży wał skórny, który utrudnia nie tylko funkcjonowanie, ale bezpośrednio wpływa na zdrowie. Szukałam pomocy u wielu lekarzy i chirurgów w całej Polsce, ale przez ryzyko powikłań i zrostów dostawałam odmowę za odmową.
I tak kilka razy. A człowiek chodzi i się męczy. Skóra wisi, jest ciężka, pojawiają się problemy skórne, najgorsze w upalne dni. Dodatkowo obciąża mi kręgosłup i nie mogę nawet stać za długo w jednym miejscu, bo zaczyna boleć mnie brzuch i plecy. Tu już nie chodzi o estetykę, bo realnie cierpi moje zdrowie.
Potrzebuję operacji. W końcu udało mi się znaleźć klinikę w Pradze, która się jej podejmie, ale koszty są ogromne. W przeliczeniu to prawie 30 000 złotych, których nie mam. Utrzymuję się z renty i nawet nie odłożę części.
Proszenie o pomoc nie jest łatwe. Ciężko mi to przychodzi, ale nie mam innego wyjścia. Na szali leży moje zdrowie, a o nie muszę zadbać. Jeżeli możesz mnie wesprzeć w choć małym stopniu, będę bardzo wdzięczna. Wierzę, że z Waszą pomocą będzie jeszcze dobrze!
Małgosia

➡️ Moja historia w Expressie Bydgoskim (otwiera nową kartę)
➡️ TVP3 Bydgoszcz o historii Małgorzaty (otwiera nową kartę)
- Marcin20 zł
- Wpłata anonimowa20 zł
- Wpłata anonimowa20 zł
- Wpłata anonimowaX zł
- Wpłata anonimowa50 zł
- Wpłata anonimowaX zł