Małgorzata Kowalska - zdjęcie główne

Małgosia toczy nierówną walkę z mukowiscydozą! Pomóż jej!

Cel zbiórki: Leczenie, rehabilitacja, sprzęt medyczny

Organizator zbiórki:
Małgorzata Kowalska, 18 lat
Mogilno, kujawsko-pomorskie
Transplantacja płuc, mukowiscydoza, niewydolność trzustki, cukrzyca, skrzywienie kręgosłupa, częstoskurcz nadkomorowy
Rozpoczęcie: 10 lutego 2026
Zakończenie: 10 maja 2026
831 zł(2,23%)
Brakuje 36 404 zł
WesprzyjWsparło 16 osób
Wpłać, wysyłając SMS
Numer telefonu
75365
Treść SMS
0034173
Koszt 6,15 zł brutto (w tym VAT)
HeyahOrangePlayPlusT-mobile

Przekaż 1,5% podatku

Numer KRS0000396361
Cel szczegółowy 1,5%0034173 Małgorzata
Dostępne metody płatności:
BLIK - logo
Apple Pay - logo
Google Pay - logo
Mastercard - logo
Visa - logo
Regularne wsparcie daje Małgorzacie poczucie bezpieczeństwa i pomoc w trudnej sytuacji, także po zakończeniu zbiórki.

Cel zbiórki: Leczenie, rehabilitacja, sprzęt medyczny

Organizator zbiórki:
Małgorzata Kowalska, 18 lat
Mogilno, kujawsko-pomorskie
Transplantacja płuc, mukowiscydoza, niewydolność trzustki, cukrzyca, skrzywienie kręgosłupa, częstoskurcz nadkomorowy
Rozpoczęcie: 10 lutego 2026
Zakończenie: 10 maja 2026

Opis zbiórki

Mam na imię Małgosia i od urodzenia walczę o każdy oddech. Mukowiscydoza od lat wyniszcza mój organizm tak bardzo, że w pewnym momencie nie miałam już siły wstawać z łóżka. Leżałam pod tlenem, a kaszel nie dawał mi ani chwili wytchnienia.

Niestety jestem także przewlekle zakażona bakterią Pseudomonas. Dla chorych na mukowiscydozą jest to jak rozłożony w czasie wyrok. Każdy dzień to dla mnie prawdziwa walka. Po całej nocy moje płuca są mocno zaklejone wydzieliną. Na szczęście dzięki Waszej ogromnej pomocy udało mi się uzbierać środki na zakup urządzenia do drenażu drzewa oskrzelowego – Simeox. Pomaga mi ono w skuteczny sposób usunąć zalegającą w drogach oddechowych wydzielinę.

Małgorzata Kowalska

W 2023 roku wydarzył się cud. Przeszłam przeszczep płuc, który uratował mi życie. Po długiej i trudnej rehabilitacji wróciłam do domu. Dostałam największy dar, jaki można otrzymać – szansę na dalsze życie. Nie muszę już mieć podłączonego PEG-a! 

Choć przeszczep dał mi nowy oddech, moja choroba nie zniknęła. Nadal zmagam się z mukowiscydozą, a przez obniżoną odporność często łapię infekcje, które długo i ciężko przechodzę. Zdarzają się gorsze dni, kiedy znów brakuje sił, a lęk wraca.

Małgorzata Kowalska

Jestem pod stałą opieką wielu specjalistów w całej Polsce. Przemierzam setki kilometrów na liczne konsultacje, przyjmuję coraz więcej leków. Wiele z nich nie jest już refundowanych. Korzystam ze specjalistycznego sprzętu do fizjoterapii oddechowej, bez którego nie mogę normalnie funkcjonować.

Leczenie po przeszczepie wiąże się z ogromnymi kosztami, których sama nie jestem w stanie udźwignąć. Dlatego kolejny raz, z ogromną pokorą, proszę Was o pomoc. Każda złotówka, każde udostępnienie i każde dobre słowo sprawiają, że mogę dalej walczyć i żyć. Dziękuję z całego serca.

Małgosia

Wybierz zakładkę
Sortuj według