

Tragiczny upadek❗️Gosia straciła władzę w rękach i nogach... POMOCY❗️
Cel zbiórki: Pobyt w ośrodku rehabilitacyjnym, zakup sprzętu i materaca
Przekaż mi 1,5% podatku
Przekaż mi 1,5% podatku
Cel zbiórki: Pobyt w ośrodku rehabilitacyjnym, zakup sprzętu i materaca
Opis zbiórki
Ułamki sekund zadecydowały o tym, że nasza mama walczy dzisiaj o sprawność i powrót do normalności. Była w złym miejscu, w złym czasie... Nie cofniemy tego. Teraz jej przyszłość jest w naszych rękach! Pomożesz nam?
4 czerwca około godziny 11.30 nasza mama potknęła się i spadła ze schodów prowadzących na stację metra w Warszawie. Upadek z kilku metrów w dół na twarz skutkował kompresyjnym złamaniem kręgosłupa w odcinku szyjnym (3 kręgi ucisnęły rdzeń).
Po 12 godzinach od zdarzenia odbyła się operacja ratująca jej życie! Kolejny tydzień to pobyt na intensywnej terapii. Dzisiaj po 6 tygodniach od tego feralnego wydarzenia mama dalej przebywa w szpitalu.
Nie chodzi, nie siada, cierpi na niedowład nóg i rąk. Nie jest w stanie samodzielnie napić się wody i zjeść posiłku. Czeka ją jeszcze bardzo długa rehabilitacja, aby dojść przynajmniej do sprawności gwarantującej niezależność w wykonywaniu zwykłych domowych czynności. Czy stanie kiedyś na nogi? Tego nie wiedzą lekarze ani fizjoterapeuci.

Mama jest cudownym człowiekiem. Całe życie poświęciła pracy dla ośrodka szkolno-wychowawczego. Za swoją działalność na rzecz dzieci z niepełnosprawnością intelektualną została odznaczona m.in. Brązowym Krzyżem Zasługi nadanym z rąk Prezydenta RP, Srebrnym Krzyżem Zasługi ZHP oraz odznaką „Przyjaciel Dzieci”. Wiele lat była instruktorem w ZHP i komendantem szczepu 111 WDHiZ należącego do Hufca Nieprzetarty Szlak.
Ostatnie 7 lat poświęciła opiece nad schorowaną matką, naszą babcią.
Nie rozumiemy, dlaczego osobie, która nigdy nic nikomu nie zrobiła złego, przydarzył się taki wypadek, ale to już przeszłość. Trudno nam się z tym pogodzić...
Musimy patrzeć przed siebie. Pomoc dla kobiety, która w jednej chwili stała się w pełni zależna w najprostszych, życiowych czynnościach byłaby nieoceniona!
Mama jest w każdej sekundzie zależna od personelu szpitala i nas, jej rodziny. Straciła możliwość wykonywania zawodu i dalszego pełnienia swojej misji na rzecz dzieci. I przede wszystkim prowadzenia normalnego, spokojnego życia...
Błagam, pomóż nam odzyskać nadzieję. Tylko pilna, regularna i specjalistyczna rehabilitacja pomoże jej WRÓCIĆ!
Synowie
- Ivana70 zł
Darowizna przekazana przez skarbonkę Razem na ścieżce do zdrowia
- Wpłata anonimowa20 zł
NBW :)
- Łukasz20 zł
Dużo zdrowia! Trzymamy kciuki!
- Dominika Dominika115 zł
- Aga PG100 zł
Dużo sił i zdrowia
- Wpłata anonimowaX zł