Małgorzata Lisiecka - zdjęcie główne

Przeszłam dwa udary i straciłam nogę❗️Lista chorób nie ma końca. Błagam o pomoc!

Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja

Organizator zbiórki:
Małgorzata Lisiecka, 46 lat
Inowrocław, kujawsko-pomorskie
Toczeń rumieniowaty układowy, stan po leczeniu nowotworu złośliwego skóry, stan po dwukrotnym udarze, nadciśnienie, stan po przebytej zakrzepicy tętnicy podudzia lewego z następową amputacją, osteoporoza
Rozpoczęcie: 13 maja 2026
Zakończenie: 13 sierpnia 2026
481 zł
WesprzyjWsparło 16 osób
Wpłać, wysyłając SMS
Numer telefonu
75365
Treść SMS
0182261
Koszt 6,15 zł brutto (w tym VAT)
HeyahOrangePlayPlusT-mobile

Przekaż 1,5% podatku

Numer KRS0000396361 Fundacja Siepomaga
Cel szczegółowy 1,5%0182261 Małgorzata

Stała pomoc

Regularne wsparcie daje Małgorzacie poczucie bezpieczeństwa i pomoc w trudnej sytuacji, także po zakończeniu zbiórki.
Dowiedz się więcej o Stałej Pomocy
Wspieraj wygodnie przez:
BLIK - logo
Apple Pay - logo
Google Pay - logo
Mastercard - logo
Visa - logo

Tu może pojawić się Twoja Stała Pomoc.

Wspieraj co miesiąc

Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja

Organizator zbiórki:
Małgorzata Lisiecka, 46 lat
Inowrocław, kujawsko-pomorskie
Toczeń rumieniowaty układowy, stan po leczeniu nowotworu złośliwego skóry, stan po dwukrotnym udarze, nadciśnienie, stan po przebytej zakrzepicy tętnicy podudzia lewego z następową amputacją, osteoporoza
Rozpoczęcie: 13 maja 2026
Zakończenie: 13 sierpnia 2026

Opis zbiórki

Jaki jest limit nieszczęść przypadający na jednego człowieka? Mam wrażenie, że mój nie ma końca. Choruję od 14. roku życia i za każdym razem, gdy myślę, że udaje mi się wyjść na prostą, kolejne diagnozy atakują ze zdwojoną mocą. 

Gdy byłam nastolatką, zdiagnozowano u mnie toczeń rumieniowaty układowy. To przewlekła choroba autoimmunologiczna, w której układ odpornościowy atakuje komórki i tkanki organizmu, wywołując stan zapalny i prowadząc do ich uszkodzenia. 

To dopiero początek listy moich schorzeń. W 2004 roku przeszłam udar mózgu, a dwa lata później – kolejny. Oprócz tego zdiagnozowano u mnie osteoporozę. Nie mogłam uwierzyć w los, który mnie spotyka. Ile chorób musiałam jeszcze przejść? 

Mimo wielu przeciwności losu nie poddałam się i spełniłam swoje największe marzenie. W czerwcu 2021 roku zostałam mamą mojej ukochanej córeczki. Niestety, moje szczęście nie trwało długo...

Małgorzata Lisiecka

Grudzień 2021 roku przyniósł najgorsze. Doszło do zatoru i zakrzepu tętnic lewej nogi. Mój stan był bardzo poważny, a jednym możliwym rozwiązaniem okazała się amputacja nogi na wysokości podudzia. 

Mój świat ponownie legł w gruzach. Ale ja nie mogłam się poddać. Musiałam walczyć dla mojej rodziny, dla ukochanej córeczki. Dzięki wsparciu, jakie okazaliście mi w poprzedniej zbiórce, udało mi się zakupić protezę, dzięki której mogłam znów w pełni uczestniczyć w życiu mojej rodziny. 

Niestety, to nie koniec złych wieści. Przez wiele lat chodziłam ze znamieniem, które okazało się bardzo niebezpieczne. Dogłębna diagnostyka i wyniki biopsji potwierdziły raka skóry. Musiałam przejść intensywne leczenie, w tym radioterapię oraz wycięcie niepokojących zmian skórnych.

Dziś znów znalazłam się w sytuacji, w której muszę poprosić o wsparcie. Koszty związane z leczeniem i rehabilitacją mnie przerastają, nie jestem w stanie im sprostać. Bez specjalistycznej opieki nie poradzę sobie ze wszystkimi schorzeniami, które zesłał na mnie los.

Dlatego z całego serca proszę o pomoc. Muszę być silna, muszę pokonać wszystkie przeciwności, by móc dalej opiekować się córką i w pełni uczestniczyć w jej codzienności. Proszę, nie zostawiaj mnie. W Tobie jest moja ostatnia nadzieja. 

Małgorzata

Wybierz zakładkę
Sortuj według