Małgorzata Stasiakowska - zdjęcie główne

Ciąża okazała się początkiem ciężkiej walki o życie - pomóż❗️

Cel zbiórki: Leczenie, rehabilitacja, dojazdy

Organizator zbiórki:
Małgorzata Stasiakowska, 48 lat
Toruń, kujawsko-pomorskie
Mielofibroza - nowotwór szpiku kostnego
Rozpoczęcie: 19 maja 2022
Zakończenie: 14 marca 2026
7802 zł
WesprzyjWsparło 129 osób
Wpłać, wysyłając SMS
Numer telefonu
75365
Treść SMS
0205005
Koszt 6,15 zł brutto (w tym VAT)
HeyahOrangePlayPlusT-mobile

Przekaż mi 1,5% podatku

Numer KRS0000396361
Cel szczegółowy 1,5%0205005 Małgorzata
Dostępne metody płatności:
BLIK - logo
Apple Pay - logo
Google Pay - logo
Mastercard - logo
Visa - logo
Regularne wsparcie daje Małgorzacie poczucie bezpieczeństwa i pomoc w trudnej sytuacji, także po zakończeniu zbiórki.

Cel zbiórki: Leczenie, rehabilitacja, dojazdy

Organizator zbiórki:
Małgorzata Stasiakowska, 48 lat
Toruń, kujawsko-pomorskie
Mielofibroza - nowotwór szpiku kostnego
Rozpoczęcie: 19 maja 2022
Zakończenie: 14 marca 2026

Opis zbiórki

Wiadomość o ciąży była jednym z najlepszych momentów mojego życia. Nigdy nie byłam tak szczęśliwa, jak wtedy! Cieszyłam się z każdego dnia, wyobrażałam sobie nasze życie, gdy dziecko pojawi się już na świecie. Te cudowne chwile zostały jednak brutalnie przerwane. Wydarzyło się coś, czego nigdy bym się nie spodziewała... 

Wraz z najpiękniejszą informacją przyszła też ta tragiczna... 

Choruję od 8 lat na wyjątkowo rzadki nowotwór szpiku tzw. mielofibrozę. Chorobę wykryto, gdy zaszłam w ciążę. Zamiast cieszyć się macierzyństwem, los zrzucił na mnie diagnozę, która zupełnie pozbawiła mnie gruntu pod nogami.

Poczucie bezpieczeństwa i radość natychmiast zamieniły się w strach i gradobicie pytań: co będzie dalej? Nikt nie może przygotować się na taką wiadomość. Tyle niewiadomych, strachu i bezsilności w jednym czasie.

Ten czas w pewnym sensie jest już za mną. Niestety, w chorobie nowotworowej nigdy nie można być pewnym. Moje zdrowie nigdy nie będzie w pełni takie samo jak przed diagnozą.

W sierpniu ubiegłego roku przeszłam przeszczep szpiku, który dał mi przewagę nad chorobą. Od tego czasu biorę dużą ilość leków, które są niezbędne, by nie doszło do jego odrzucenia przez mój organizm.

Koszty leczenia przerastają moje możliwości finansowe. Dojazdy do lekarzy, tabletki, szczepienia to wszystko kosztuje krocie. Moje zdrowie ma bardzo wysoką cenę... 

Dlatego proszę, pomóż mi w tych niezwykle trudnych chwilach. Nie poddam się, mam dla kogo żyć. Jednak Twoje wsparcie znacznie ułatwi mi tę ciężką codzienność.

Gosia

Wybierz zakładkę
Sortuj według