Małgorzata Szpałek - zdjęcie główne

Małgorzata Szpałek, 40 lat

Małgorzata Szpałek, 40 lat
Lubin
Nowotwór złośliwy mózgu - płat ciemieniowy G4
Wspieraj jednorazowo lub co miesiąc
Wybierz kwotę wsparcia.
Wpłać, wysyłając SMS
Numer telefonu
75365
Treść SMS
0996728
Koszt 6,15 zł brutto (w tym VAT)
HeyahOrangePlayPlusT-mobile

Przekaż 1,5% podatku

Numer KRS0000396361 Fundacja Siepomaga
Cel szczegółowy 1,5%0996728 Małgorzata

Stała pomoc

Regularne wsparcie daje Małgorzacie poczucie bezpieczeństwa i pomoc w trudnej sytuacji.
Dowiedz się więcej o Stałej Pomocy
Wspieraj wygodnie przez:
BLIK - logo
Apple Pay - logo
Google Pay - logo
Mastercard - logo
Visa - logo

Tu może pojawić się Twoja Stała Pomoc.

Wspieraj co miesiąc
Małgorzata Szpałek, 40 lat
Lubin
Nowotwór złośliwy mózgu - płat ciemieniowy G4

Nowotwór złośliwy mózgu chce zabrać ukochaną mamę! Ratuj!

Choroba dawała znaki. Pojawił się ból głowy, zmęczenie i brak koncentracji, które okazały się objawami śmiertelnego wroga. Później było tylko gorzej. 

Przyszedł ból – tak silny, że był nie do zniesienia, a chwilę później padła diagnoza, która zatrzymała świat – guz mózgu IV stopnia, najbardziej złośliwa forma. Konieczna była operacja, która okazała się początkiem walki. Dziś moja siostra nie jest już w pełni sprawna – ma problemy z ręką, czasem trudno jej mówić, a każda najprostsza czynność wymaga ogromnego wysiłku. 

Każdy dzień to walka o życie, którą Małgosia musi wygrać. Nie tylko dla siebie, ale też dla swojego małego synka, który potrzebuje mamy.

Niestety, walka o życie jest bardzo droga, a nas nie stać na pokrycie choć części tych kosztów. Leczenie, rehabilitacja i niezliczona ilość wizyt u specjalistów generują ogromne wydatki. Dlatego proszę o pomoc dla mojej siostry. Twoje wsparcie to dla niej nadzieja na życie. 

Ola, siostra Małgosi

 

 

 

Każdy dzień to walka, której nikt nie powinien musieć toczyć. A obok niej jest ktoś, kto nie rozumie jeszcze, czym jest choroba. Jej 8-letni synek. Dla niego mama to cały świat. Bezpieczne miejsce. Uśmiech. Miłość. On nie wie, czym jest „astrocytoma IV stopnia”. On tylko wie, że chce mieć mamę. I właśnie o to toczy się ta walka. Istnieją terapie, które dają nadzieję. Nowoczesne, zaawansowane metody leczenia – jedyna szansa w tak trudnym przypadku. Ale są poza naszym zasięgiem finansowym. Nie są refundowane. Wymagają dalekich wyjazdów, kosztownych konsultacji, ogromnych środków finansowych. Kosztów, których sami nie jesteśmy w stanie udźwignąć. Dlatego prosimy o pomoc. Nie o cuda. O szansę. O możliwość walki. O czas – ten najcenniejszy, który mama może jeszcze spędzić ze swoim dzieckiem. Każda wpłata to coś więcej niż pieniądze. To realna pomoc. To kolejny krok w leczeniu. To nadzieja, która nie pozwala się poddać. Jeśli możesz – pomóż. Jeśli nie możesz – udostępnij. Bo czasami życie jednego człowieka zależy od dobra innych. Dziękujemy za każdą pomoc. Za każdą myśl. Za każdą złotówkę. Tylko w Was nadzieja.

Wybierz zakładkę
Sortuj według