Twoja przeglądarka jest nieaktualna i niektóre funkcje strony mogą nie działać prawidłowo.

Zalecamy aktualizację przeglądarki do najnowszej wersji.

W portalu siepomaga.pl wykorzystujemy pliki cookies oraz podobne technologie (własne oraz podmiotów trzecich) w celu, m.in. prawidłowego jego działania, analizy ruchu w portalu, dopasowania apeli o zbiórkach lub Fundacji do Twoich preferencji. Czytaj więcej Szczegółowe zasady wykorzystywania cookies i ich rodzaje opisaliśmy szczegółowo w naszej Polityce prywatności .

Możesz w każdej chwili określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w ustawieniach swojej przeglądarki internetowej.

Jeśli kontynuujesz korzystanie z portalu siepomaga.pl (np. przewijasz stronę portalu, zamykasz komunikat, klikasz na elementy na stronie znajdujące się poza komunikatem), bez zmiany ustawień swojej przeglądarki w zakresie prywatności, uznajemy to za Twoją zgodę na wykorzystywanie plików cookies i podobnych technologii przez nas i współpracujące z nami podmioty. Zgodę możesz cofnąć w dowolnym momencie poprzez zmianę ustawień swojej przeglądarki.

❗️Miłość do dziecka w cieniu śmiertelnej choroby! Ratunku!

Małgorzata Trybuchowska
Pilne!

❗️Miłość do dziecka w cieniu śmiertelnej choroby! Ratunku!

Wpłać wysyłając SMS

Numer 75365
Treść 0155325
Koszt 6,15 zł brutto (w tym VAT)
Wyślij SMS teraz
Cel zbiórki:

Leczenie nowotworu nierefundowanym lekiem

Organizator zbiórki: Fundacja Siepomaga
Małgorzata Trybuchowska, 55 lat
Izabelin, mazowieckie
Nowotwór złośliwy jelita grubego z przerzutami
Rozpoczęcie: 18 Października 2021
Zakończenie: 5 Grudnia 2022

Opis zbiórki

Właściwie brakuje mi słów. Nie wiem, jak mam opowiedzieć swoją historię, bo każde zdanie wydają się banalne... Nie spodziewałam się, że spotka mnie coś tak strasznego. Od prawie trzech lat staram się zatrzymać strach, który coraz częściej gości w moim życiu. Jestem w piekle i muszę zrobić wszystko, by się z niego wydostać! Nie tylko dla siebie, ale też – a może przede wszystkim dla mojego dziecka.

Na początku 2019 roku wyczułam guzek przy biodrze. Nie wiedziałam, co to może oznaczać. Po wstępnych badaniach okazało się, że to nowotwór – guz kątnicy z przerzutami. Ciężko wymienić ile szkód zasiał w moim organizmie… Musiałam przejść operację całkowitego usunięcia jelita grubego. Lekarze wyłonili ilestomię i rozpoczęliśmy leczenie. Miałam nadzieję, że chemioterapia i radioterapia zadziałają, jednak największą nadzieję pokładałam w immunoterapii. 

Małgorzata Trybuchowska

W trakcie leczenie okazała się, że usunięte musi być również 60% wątroby, by ratować moje życie. Pojawił się także zakrzep płucny, trzeba było podać leki. Leczenie, na które tak bardzo liczyłam, musiało zostać przerwane, a ja z dnia na dzień bałam się coraz bardziej…

Obecnie nastąpiła progresja choroby. Według lekarzy leki, które pozostały z tych refundowanych przez NFZ są dla mnie bardziej toksyczne niż skuteczne. Jedyną nadzieją jest powrót do immunoterapii – leków które były bardzo skuteczne, ale je odstawiono z powodu operacji wątroby. Niestety według procedur nie ma powrotu do pierwszej linii leczenia. 

Jestem przykładem paradoksu leczenia pacjentów onkologicznych. Choć odebrano mi szansę na leczenie i skazano na śmierć, wiem, że są leki które mogą pomóc. Dlatego zrobię wszystko, by znaleźć na to pieniądze. Cena takiego leku jest ogromna, to cena mojego życia... 

Małgorzata Trybuchowska

Mam 54 lata, moja nastoletnia córka Marysia bardzo mnie potrzebuje… Chcę być oparciem dla niej i mojego męża. Staram się być silna i nie pokazywać, jak bardzo się boję, jednak ta walka zaczyna mnie wykańczać. Przeszłam liczne operacje, po których wierzyłam, że ten koszmar się skończy, niestety, on wciąż trwa… Proszę, pomóż mi, chcę i muszę żyć, tak długo, jak się da!

Małgorzata

Wpłać wysyłając SMS

Numer 75365
Treść 0155325
Koszt 6,15 zł brutto (w tym VAT)
Wyślij SMS teraz

Pomóż mi nagłośnić zbiórkę

Baner na stronę

Obserwuj ważne zbiórki