Zbiórka zakończona
Małgorzata Witek - zdjęcie główne

Trzymam moją mamę za rękę i proszę o ratunek! Tylko lek może ocalić jej zdrowie, a nawet życie!

Cel zbiórki: Roczne leczenie nierefundowanym lekiem

Organizator zbiórki:
Małgorzata Witek, 77 lat
Łódź, łódzkie
Nowotwór złośliwy płuca
Rozpoczęcie: 5 października 2021
Zakończenie: 17 listopada 2023
27 875 zł(47,34%)
Wsparło 510 osób

Przekaż 1,5% podatku

Numer KRS0000396361
Cel szczegółowy 1,5%0152751 Małgorzata

Cel zbiórki: Roczne leczenie nierefundowanym lekiem

Organizator zbiórki:
Małgorzata Witek, 77 lat
Łódź, łódzkie
Nowotwór złośliwy płuca
Rozpoczęcie: 5 października 2021
Zakończenie: 17 listopada 2023

Rezultat zbiórki

Drodzy Darczyńcy! 💚

Jestem ogromnie wdzięczna za każdą, nawet najmniejszą wpłatę na zbiórce mojej mamy! Walka z tą okrutną chorobą trwa, jednak Wasze wsparcie dodaje nam sił! Nigdy nie zapomnę o Waszej dobroci! 💚

W imieniu mamy i swoim

Kasia, córka Małgorzaty

Aktualizacje

  • Dobre wieści!

    Kolejne, wyczekiwane z niepewnością i nadzieją badanie tomograficzne za nami. Leczenie jest skuteczne, ponieważ mama od półtora roku nie miała wznowy!

    Bardzo dziękujemy, że nas wspieracie w leczeniu. Bez Was to by się nie udało. To dzięki Wam odbieramy kolejne wyniki badań z nadzieją i tak bardzo się cieszymy, gdy są tak dobre. To dzięki Waszej pomocy mama uniknęła kolejnych operacji, a jej organizm miał szansę się zregenerować.

    Leczenie nadal trwa i pewnie będzie konieczne przez całe życie. Rozpiera nas szczęście ze względu na to, że skończył się okres, gdy producent leku miał licencję do jego wyłącznej produkcji. Dzięki temu cena leku zmalała i płacimy już tylko i aż 632 zł za 6-tygodniowy cykl leczenia.

    Gorąco prosimy o przekazanie Twojego 1,5 % podatku na leczenie mamy. To znacznie wzmocni budżet przeznaczony na leczenie.

    Bardzo serdecznie dziękujemy Ci za pomoc i wsparcie.
    Małgosia i Kasia

  • PILNE❗️Moja Mama wciąż potrzebuje Twojej pomocy❗️

    Kochani,

    Mama jest po kolejnym badaniu tomograficznym. Na jego wyniki czekaliśmy z zapartym tchem.

    Ku naszej ogromnej radości wyniki są bardzo dobre. Nie ma nowych guzów! To oznacza, że terapia, która dała nam nadzieję i którą pomagacie nam sfinansować, jest skuteczna i musi być kontynuowana, by zabezpieczyć Mamę przed wznową.

    Bardzo Wam dziękujemy za to, że z nami jesteście i nam pomagacie.

    Prosimy o dalszą pomoc i wsparcie, by zagrożenie i strach, którego doświadczaliśmy przed znalezieniem terapii już nigdy się nie powtórzyły!

    Kasia, córka 

  • Nowe informacje❗️Potrzebna dalsza pomoc❗️

    Kochani, 

    mamy dla Was nowe informacje. W grudniu 2021 roku zostało wykonane pierwsze badanie tomograficzne od początku leczenia nowym lekiem.

    Badanie wykazało, że terapia przynosi efekty, dlatego powinna być kontynuowana. To dla nas ogromna radość, ale i strach - czy uda nam się zebrać resztę potrzebnych środków? 

    Bardzo dziękujemy za dotychczasowe wsparcie i prosimy – nie zostawiajcie nas w tej trudnej walce. Wasza pomoc to dla mojej mamy szansa na życie... 

    Kasia, córka 

     

     

Opis zbiórki

To jest moja mama – najukochańsza, pełna troski o innych, ciepła, ale także energii, determinacji i woli życia, które niejednokrotnie pomogły jej w batalii z bezwzględnym przeciwnikiem, jakim jest nowotwór.

Niestety, po wielu latach ciężkiej walki, choroba zaczyna wygrywać... Z dnia na dzień zmazuje promienny uśmiech z jej twarzy, zabiera blask z oczu i gasi... Jedyną szansą na ratunek jest kosztowany lek. 

W 2013 roku usłyszałyśmy kompletnie zaskakującą diagnozę, która wywróciła nasze życie do góry nogami. Mama dowiedziała się, że w jej płucach, znajduje się guz. Niestety, duży i przegapiony, chociaż mama regularnie się badała... Lekarze poinformowali nas, że to prawdopodobnie nowotwór złośliwy, który powinien zostać jak najszybciej usunięty. Nie mieliśmy więc czasu do stracenia, zaczęliśmy szukać ratunku... 

Po długich poszukiwaniach w końcu udało nam się znaleźć ośrodek, który podejmie się operacji. Wiedziałyśmy, że zabieg będzie skomplikowany i trudny, dlatego byłyśmy przygotowane właściwie na wszystko...

Na szczęście operacja przebiegła pomyślnie. Badania wykazały, że wycięty guz włóknisty nie jest złośliwy i jest duże prawdopodobieństwo, że już nigdy nie odrośnie.... Nie jestem w stanie opisać słowami szczęścia, jakiego wtedy doświadczyłyśmy. Mama była zdrowa!

Małgorzata Witek

Niestety, podczas ostatniej wizyty kontrolnej, która miała zakończyć pięcioletni okres kontrolowania płuc, okazało się, że choroba powróciła i to ze zdwojoną siłą! Tym razem guzy były dwa i zostały zakwalifikowane jako złośliwe. Operacja chirurgiczna to jedyna terapia, jaką na tym etapie można było zastosować. Guzy znów musiały zostać wycięte... 

Od czerwca 2020 do czerwca 2021 mama przeszła jeszcze kolejne trzy, poważne operacje płuc... Spędziła wiele dni samotnie w szpitalu, ponieważ pandemia uniemożliwiła nam spotkanie się. Bardzo żałuję, że w tych ciężkich chwilach nie mogłam przy niej być, złapać za rękę i przytulić... Był to dla nas wyjątkowo trudny czas.

Niestety, chwilę po ostatniej, piątej operacji, stan mamy znacznie się pogorszył… Jej serce się zatrzymało i lekarze musieli podjąć reanimację. Mama przeżyła, jednak jej organizm był wycieńczony. Nowotwór, liczne operacje i ciągła walka z bólem zabrały jej wszystkie siły. Rekonwalescencja trwa do dziś... Mama dzielnie walczy, jednak z dnia na dzień jest jej coraz trudniej. 

Badania wykazały, że jedyną szansą dla mamy jest lek, który może przyczynić się do zatrzymania choroby lub znacznego jej spowolnienia. Niestety, jest to leczenie eksperymentalne, a więc nierefundowane. Jednak dla nas to ostatni ratunek. Terapia lekiem prowadzona jest w cyklach 6-tygodniowych, a każdy cykl to ogromne koszty...

Twoja pomoc to dla mojej mamy szansa na życie... Marzę, by znów zobaczyć ją z uśmiechem na twarzy. Dlatego proszę Was o pomoc! Jesteście dla nas ostatnią nadzieją... 

Kasia, córka

Wybierz zakładkę
Sortuj według

Małgorzata Witek dalej walczy o zdrowie. Wesprzyj aktualną zbiórkę.

WesprzyjWesprzyj