Zbiórka zakończona
Małgorzata Zdobylak - zdjęcie główne

Choroba posadziła mnie na wózku i zabiera słuch – walczę z nowotworem!

Cel zbiórki: Aparaty słuchowe i wkładki uszne

Organizator zbiórki:
Małgorzata Zdobylak, 52 lata
Jawor, dolnośląskie
Niedowład wiotki kończyn dolnych i górnych o nieznanej etiologii, dysfunkcja segmentarna i somatyczna, choroba nadciśnieniowa z zjaęciem serca bez niewydolności serca, inna określona przewlekła zaporowa choroba płuc, chrzęstniak uda prawego
Rozpoczęcie: 22 marca 2023
Zakończenie: 2 stycznia 2026
2467 zł(30,81%)
Wsparły 42 osoby

Przekaż mi 1,5% podatku

Numer KRS0000396361
Cel szczegółowy 1,5%0158204 Małgorzata

Cel zbiórki: Aparaty słuchowe i wkładki uszne

Organizator zbiórki:
Małgorzata Zdobylak, 52 lata
Jawor, dolnośląskie
Niedowład wiotki kończyn dolnych i górnych o nieznanej etiologii, dysfunkcja segmentarna i somatyczna, choroba nadciśnieniowa z zjaęciem serca bez niewydolności serca, inna określona przewlekła zaporowa choroba płuc, chrzęstniak uda prawego
Rozpoczęcie: 22 marca 2023
Zakończenie: 2 stycznia 2026

Opis zbiórki

Niemalże z dnia na dzień drastycznie pogorszył mi się słuch. Choroby współistniejące na pewno miały w to duży wkład. Nowotwór nie ustępuje.

Choruję na nowotwór kości. Walczę już z nim ponad 2 lata. Kości mam już tak słabe, że łamią się przy najprostszych czynnościach. Ostatnio połamałam kości w ręce przy wstawaniu z łóżka. Teraz nawet w tym musi mi pomagać mąż. Nowotwór najbardziej zadomowił się w kości udowej prawej nogi. Z tego względu musiałam przejść operację. Chirurg zamontował mi szpilki i śruby, by zabezpieczyć i usztywnić nogę narażoną na szybkie złamanie.

Niestety przez to noga jest krótsza i często drętwieje. Jednak ona nie jest jedynym zmartwieniem. W tym roku już dwukrotnie miałam usuwane kamienie z nerek. Byłam też w szpitalu z powodu kręgosłupa. Doszły jeszcze problemy z płucami, bezdechem sennym… Całe zdrowie mi się sypie. Przez drętwiejące ręce nie mogę nawet zalać kawy. Ostatnio poparzyłam nogi wrzątkiem.

Bardzo proszę o pomoc! Potrzebuję aparatów słuchowych, które zniwelują nowy problem. Wiem, że z Twoją pomocą uda mi się sprostać temu wydatkowi. Dziękuję z góry!

Małgorzata Zdobylak

Poznaj moją historię:

Wszystko zaczęło się od utraty przytomności w pracy. Nagle widziałam tylko ciemność… Kiedy się ocknęłam, miałam wrażenie, że wszystko dzieje się gdzieś obok. Jak gdyby to, co działo się w szpitalu, dotyczyło kogoś innego. 

Wreszcie musiałam stanąć twarzą w twarz z przerażającą rzeczywistością. Na ten moment jedynym ratunkiem przed postępującą chorobą jest intensywna rehabilitacja, dalsza diagnostyka i zakup sprzętu, który uchroni mnie między innymi przed ogłuchnięciem. Moje ciało poddaje się chorobie, ale ja nie chcę złożyć broni. Muszę zrobić wszystko, by się ratować! 

Koszty, na które muszę się przygotować, są ogromne. To środki nie jestem w stanie zdobyć, bo w tym momencie straciłam możliwość zarabiania pieniędzy na pokrycie podstawowych potrzeb. Jestem na skraju rozpaczy, ale została mi jedna, ostatnia iskierka nadziei – jeśli mi pomożesz, może się okazać, że jeszcze nie wszystko stracone! 

Nadzieja. To ona mobilizuje mnie do walki i pomaga ruszyć dalej, mimo że nie mogę już stanąć na własnych nogach. Proszę, twoje wsparcie to dla mnie ratunek przed wyrokiem wydanym przez chorobę. Pomóż! 

Gosia

Wybierz zakładkę
Sortuj według
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    50 zł

    Zdrowia!!

  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    100 zł
  • Teresa P-S
    Teresa P-S
    Udostępnij
    100 zł

    Pani Małgosiu zdrowia

  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    20 zł

    Trzymaj się Gosia ! Bedzie dobrze

  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    200 zł
  • Krzysztof Małgorzata Kurpet
    Krzysztof Małgorzata Kurpet
    Udostępnij
    100 zł

Małgorzata Zdobylak dalej walczy o zdrowie. Wesprzyj aktualną zbiórkę.

WesprzyjWesprzyj