Małgorzata Szymankiewicz - zdjęcie główne

Nadzieja umiera ostatnia – Pomóż mi wygrać z nowotworem❗️

Cel zbiórki: Krioablacja guza, suplementacja

Organizator zbiórki:
Małgorzata Szymankiewicz, 61 lat
Warszawa, mazowieckie
Rak zapalny piersi prawej o podtypie biologicznym - luminalnym B HER 2 ujemny, rozsiew do węzłów chłonnych szyjnych prawych i pachowych lewych
Rozpoczęcie: 19 października 2023
Zakończenie: 16 grudnia 2024
14 743 zł(27,72%)
Wsparło 190 osób
Spoczywaj w pokoju

Cel zbiórki: Krioablacja guza, suplementacja

Organizator zbiórki:
Małgorzata Szymankiewicz, 61 lat
Warszawa, mazowieckie
Rak zapalny piersi prawej o podtypie biologicznym - luminalnym B HER 2 ujemny, rozsiew do węzłów chłonnych szyjnych prawych i pachowych lewych
Rozpoczęcie: 19 października 2023
Zakończenie: 16 grudnia 2024

Opis zbiórki

Gdzieś, kiedyś, ktoś, coś mówił o nowotworze. Jednak jeżeli to ciebie nie dotyczy, nie zdajesz sobie sprawy, jak straszna jest to choroba. Jak bardzo trzeba być silnym psychicznie i nie pozwolić złym myślom zawładnąć całym twym ciałem i umysłem. Mam na imię Małgorzata. W 2021 zachorowałam na raka piersi. Diagnoza – „HER-2 ujemny luminalny i zapalny”. 

Słysząc coś takiego, tracisz sens życia, redukujesz marzenia, a życie cię spowalnia i nie pozwala na wiele. Nie każdego dnia mam siłę udawać, że jest wszystko dobrze. Dlatego łzy odłożyłam na półkę, smutek na biurko, ból zamknęłam w szafie, gniew i bezsilność zatrzasnęłam w szufladzie, ale nadzieję jeszcze mam i cały czas ją podsycam.

Małgorzata Szymankiewicz

Przeszłam 16 wlewów chemii, obustronną całkowitą mastektomię i wycięcie 11 węzłów chłonnych. Już myślałam, że uda się żyć z chorobą, jednak ona nie pozwalała o sobie zapomnieć.

W grudniu 2022 otrzymałam lek. Jednak nie zadziałał i po miesiącu rak dał przerzut do drugiej piersi i rozsiał się na skórze. Onkolog odstawił lek i weszłam w trzecią linię leczenia.

Tabletki zatrzymały raka na 6 miesięcy i chciałam już „odtrąbić sukces”, ale na tomografii okazało się, że pojawiły się przerzuty do śródpiersia. Obecnie jestem w czwartej linii leczenia i przyjmuję „czerwoną chemię" we wlewach. To jest ostatnia metoda leczenia refundowana przez NFZ.

Małgorzata Szymankiewicz

Ale nadzieja umiera ostatnia. 

Dlatego proszę o pomoc w sfinansowaniu zabiegu krioablacji – wymrażaniu guza, który mogę wykonać w klinice we Wrocławiu. Niestety, nie jest on objęty refundacją NFZ, a koszty przekraczają moją niewielką emeryturę, ponieważ przyjmuję jeszcze kurację suplementami, która kosztuje miesięcznie ponad 3 000 złotych!

Ze względu na przedłużenie obecnego etapu lecenia, zabieg krioablacji został zaplanowany na  rok 2024 - styczeń /luty. Wciąż chcę walczyć, bo wiem, że mam o co. Jeśli zechcesz otworzyć serce i mi pomóc to wiedz, że to realna pomoc. Twoja wpłata pomoże mi przejść zabieg, a ten zabieg może ocalić mi życie.

Małgorzata

Wpłaty

Sortuj według