Twoja przeglądarka jest nieaktualna i niektóre funkcje strony mogą nie działać prawidłowo.

Zalecamy aktualizację przeglądarki do najnowszej wersji.

W portalu siepomaga.pl wykorzystujemy pliki cookies oraz podobne technologie (własne oraz podmiotów trzecich) w celu, m.in. prawidłowego jego działania, analizy ruchu w portalu, dopasowania apeli o zbiórkach lub Fundacji do Twoich preferencji. Czytaj więcej Szczegółowe zasady wykorzystywania cookies i ich rodzaje opisaliśmy szczegółowo w naszej Polityce prywatności .

Możesz w każdej chwili określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w ustawieniach swojej przeglądarki internetowej.

Jeśli kontynuujesz korzystanie z portalu siepomaga.pl (np. przewijasz stronę portalu, zamykasz komunikat, klikasz na elementy na stronie znajdujące się poza komunikatem), bez zmiany ustawień swojej przeglądarki w zakresie prywatności, uznajemy to za Twoją zgodę na wykorzystywanie plików cookies i podobnych technologii przez nas i współpracujące z nami podmioty. Zgodę możesz cofnąć w dowolnym momencie poprzez zmianę ustawień swojej przeglądarki.

Malinka zachorowała na nowotwór❗️Pomóż ocalić jej życie!

Malwinka Trojan

Malinka zachorowała na nowotwór❗️Pomóż ocalić jej życie!

Wpłać wysyłając SMS

Numer 75365
Treść 0199687
Koszt 6,15 zł brutto (w tym VAT)
Wyślij SMS teraz
Cel zbiórki:

Szczepionka przeciw wznowie neuroblastomy, leczenie

Organizator zbiórki: Fundacja KAWAŁEK NIEBA
Malwinka Trojan, 2 latka
Kielce, świętokrzyskie
Neuroblastoma IV stopnia z licznymi przerzutami do kości i szpiku – nowotwór złośliwy nadnerczy
Rozpoczęcie: 14 Kwietnia 2022
Zakończenie: 31 Października 2022

Najnowsza aktualizacja

Życie nas nie oszczędza... Malinka walczy, potrzebuje Twojej pomocy❗️

Czasami chce się tylko płakać – usiąść gdzieś w kącie, zniknąć przed światem, zapaść się w rozpacz i strach i już nigdy nie wychodzić. Ale nie możemy. Musimy walczyć – dla Malinki!

Mam wrażenie, że życie nas nie oszczędza, jest dla nas zbyt okrutne...

Żyjemy teraz z dnia na dzień. Od badań do ich wyników. I tak w kółko. Modlimy się, prosimy za każdym razem, aby wyniki badań były lepsze, chociaż o trochę, chociaż odrobinkę...

Niestety dotychczasowe leczenie nie dało oczekiwanych efektów! 

Malwinka Trojan

Nie tak miało być. Nie na takie wiadomości czekaliśmy...

Malinka ma obecnie za sobą 8 cyklów chemioterapii Rapid COJEC, 2 kuracje chemioterapii TVD. Do planu leczenia Malinki musieliśmy dołożyć dodatkowe etapy... Nowotwór nie odpuszcza!

Malinka jest już po pierwszej chemioimmunoterapii, która obecnie w Polsce jest możliwa tylko w Uniwersyteckim Szpitalu Dziecięcym w Krakowie. Ile ich będzie musiała przyjąć, tego nie wiemy...

Dalsze plany to najprawdopodobniej mobilizacja szpiku i terapia MIBG w Gliwicach. Potem operacja, megachemia, autoprzeszczep, radioterapia, immunoterapia i wisienka na torcie – szczepionka przeciwko wznowie neuroblastomy. Na nią wciąż zbieramy tę ogromną kwotę...

Wszystko jest pod znakiem zapytania, ponieważ warunkiem jest pozytywna odpowiedź na leczenie. Jeśli coś pójdzie nie tak, będziemy musieli szukać ratunku za granicą... 

Malwinka Trojan

A w tym całym dramacie nasza mała Malinka – nasza wojowniczka, która wszystkich zaraża uśmiechem. Jest uparta i rozstawia wszystkich po kątach. Wszyscy jej ustępują - choroba też musi!

Wiemy, że będzie zdrowa! To tylko kwestia czasu, wysiłku i niestety – bardzo dużych pieniędzy... 

Dzięki Wam jesteśmy coraz bliżej naszego celu, jakim jest uratowanie Malinki! Dziękujemy za wszystko. I prosimy, nie opuszczajcie nas...

Jeśli możecie, udostępnijcie naszą zbiórkę. Tylko razem możemy dać Malince szansę na życie!

Opis zbiórki

Każdy jej krzyk z bólu rozrywa mi serce. Trzymam ją na rękach, przytulam, całuję tą biedną główkę, ale to wciąż za mało. Przecież oddam serce, wszystko oddam, by ocalić życie mojej córeczki! Niestety, nic nie mogę zrobić, poza byciem obok. Moja Malinka ma złośliwy nowotwór. Walczymy o jej życie. Prosimy, pomóż nam…

Mamy plan leczenia w Polsce dopięty na ostatni guzik: chemioterapia, operacja, radioterapia, immunoterapia. Musi wszystko pójść dobrze! Wtedy polecimy do USA na szczepionkę przeciwko wznowie, która daje największe szanse na wyzdrowienie. Ale jej koszt przeraża – to nawet półtora miliona złotych…

My walczymy o życie Malinki, a Was z całego serca już teraz prosimy o wsparcie, o każdą złotówkę, która da nam nadzieję i przybliży do celu – do ocalenia naszej córeczki! 

Malwinka Trojan

Poznaj naszą historię. Niech będzie także ostrzeżeniem dla innych rodziców, może dzięki niej ktoś zdąży i będzie miał więcej szczęścia, niż my…

Czasem warto zaufać matczynej intuicji. Czułam, że coś jest nie tak, chociaż każdy dookoła uspokajał. Myślałam, że stałam się tą przewrażliwioną matką, że szukam dziury w całym… Dziś chciałabym, by tak było…

Malinka ma dwóch starszych braci, jest naszym wyczekanym aniołkiem. Od urodzenia była okazem zdrowia. Do czasu… Wystarczył tydzień, tamte straszliwe 7 dni, by nasze życie wywróciło się do góry nogami… W połowie lutego zauważyłam, że Malinka dziwnie chodzi. Sądziłam, że może pieluszka jej przeszkadza. Tak to sobie tlumaczyłam. 

26 lutego, sobota

Spojrzałam w oczy córki i wyczułam, że dzieje się coś złego. Nie umiałam powiedzieć, co to było. Zaczęłam ją baczniej obserwować. Nikt inny nie widział tego, co ja. Każdy mówił, że przesadzam, że w oczkach nic nie ma. 

28 lutego, poniedziałek 

Zabraliśmy córkę do pediatry, która wystawiła skierowanie do szpitala. Po zrobieniu USG brzucha, bioder i kolanek stwierdzono zapalenie stawu biodrowego. Oczko oglądał okulista, zlecił konsultację, niczego niepokojącego nie zauważył. Wypuszczono nas do domu. 

2 marca, środa 

Zauważyłam, że córka nie patrzy na mnie prawym oczkiem. Pod nim uwidocznił się siniak, którego wcześniej nie było! Na szczęście udało nam się dostać do okulisty jeszcze tego samego dnia. Pani doktor zaleciła, żeby udać się na bardziej szczegółowe badania. 

3 marca, czwartek

Rano kolejna wizyta u pediatry. Tym razem nie dostaliśmy skierowania do szpitala. Zamiast tego zapewnienie, że przesadzam, a jak zejdzie opuchlizna, wszystko wróci do normy. Skąd się jednak wzięła? Nic nie rozumiałam. Jeszcze tego samego dnia zauważyliśmy na główce Malwinki guza! Pojechaliśmy na SOR. Córka przecież nigdzie się nie uderzyła, choć pytali o to w szpitalu. Znów czułam się jak matka–panikara, nikt nie traktował mnie poważnie. Chciałam jednak tylko potwierdzenia, że mojemu dziecku na pewno nic nie jest! Badanie RTG głowy bez zastrzeżeń, ale musieliśmy zostać w szpitalu na dokładniejsze badania. 

4 marca, piątek 

Zlecono nam tomografię komputerową, rezonans był popsuty… Potem przyszedł lekarz. Przekazał informację, która zachwiała całym światem… Liczne zmiany nowotworowe w główce mojego dziecka! W Warszawie już czekało łóżko. Nagle znaleźliśmy się w centrum onkologicznego piekła… 

6 marca, niedziela 

Nasza maleńka córeczka, kłuta w każde możliwe miejsce, z cewnikiem. Łzy, krzyk, co chwila narkoza, kolejne badania, strach… 

8 marca, wtorek 

Dzień, w którym wszystko stało się jasne. Nie zapomnę go do końca moich dni… Wynik badania – zmiany we wszystkich kościach! Guz pierwotny w nadnerczu prawym. Niezbędna transfuzja krwi, która trwała ponad 2 godziny. Wyrok – Neuroblastoma jamy brzusznej stadium IV. Rozpacz…

Malwinka Trojan

Kolejne badanie – scyntygrafia. Modliłam się, by nie świeciło… Tymczasem moja córeczka zaświeciła się jak choinka, zmiany nowotworowe wszędzie, w każdej kosteczce, w całym dziele! Jak to możliwe? Dlaczego niczego nie zauważyliśmy wcześniej? Nowotwór szalał, zabijał Malinkę!

Rozpoczęło się leczenie, chemioterapia, żeby zmniejszyć przerzuty i nie dać czasu na wznowę. 13 dni od rozpoczęcia chemii jak co dzień obudziłam się obok córeczki. Zauważyłam na swoim ramieniu delikatne, blond włoski… Wypadły z główki Malinki. To tylko włosy, odrosną ładniejsze, może ciemniejsze, bardziej kręcone… Malinka ma blond czuprynkę i lekkie loczki na końcówkach. Po kąpieli przy ich rozczesywaniu tworzył się jeden słodki lok, widok cudny. Nigdy ich nie obcinałam, żeby ich nie stracić... Teraz już prawie nic nie zostało.

Zaczęłyśmy naszą wojnę, którą musimy wygrać, nie ma innej możliwości! Każdy dzień jest wyzwaniem. Każda kropelka picia, każdy kęs jedzenia jest naszym małym sukcesem. A my jesteśmy w tym razem: Malinka i ja. Niestety podczas całego procesu leczenia ze względu na obecną sytuację pandemiczną wszelkie kontakty, takie jak odwiedziny, spacery poza oddziałem są niemożliwe. A w domu dwaj synkowie i mąż, już nie mogą się doczekać, aż będą mogli nas przytulić, pobawić się razem i więcej nie rozstawać…

Proszę, w imieniu całej naszej rodziny, pomóżcie nam. Dajcie Malince szansę…

Magdalena, mama Malinki

Malwinka Trojan

➡️ Pomoc dla Malinki – licytacje charytatywne

Malwinka Trojan

echodnia.eu – Malinka, dwuletnia siostra dwóch piłkarzy KKP Korona, walczy z nowotworem złośliwym. Leczenie jest bardzo kosztowne. Prośba o pomoc!

kielce.naszemiasto.pl – Wyjątkowe przedstawienie w Zespole Szkół Muzycznych w Kielcach. Był też kiermasz dla ciężko chorej Malinki Trojan

emkielce.pl – Na ratunek dwuletniej Malwince!

emkielce.pl – Zagrają koncert i pomogą małej Malince

lublinerfestival.pl – Pomóżmy Malince wygrać z rakiem

echodnia.eu – Endorfiny dla Maliny 

*Kwota zbiórki jest kwotą szacunkową.

Wpłać wysyłając SMS

Numer 75365
Treść 0199687
Koszt 6,15 zł brutto (w tym VAT)
Wyślij SMS teraz

Pomóż mi nagłośnić zbiórkę

Baner na stronę

Obserwuj ważne zbiórki