Marcel ma tylko 6 lat. Przed nim walka o życie. Pomóż go ratować!

Potrzebujący zweryfikowany przez Fundację Siepomaga
304 649,36 zł
Wsparło 5 329 osób
Wesprzyj Wesprzyj
Przekaż swój podatku
Numer KRS
0000396361
Cel szczegółowy 1%
0098640 Marcel
Zbiórka na cel
Leczenie nowotworu nierefundowanym lekiem

Marcel Gajewski, 6 lat

Gorzów Wlkp., lubuskie

Nowotwór złośliwy wątroby z przerzutami do płuc i węzłów chłonnych jamy brzusznej, niedosłuch

Rozpoczęcie: 23 Listopada 2020
Zakończenie: 23 Czerwca 2021

Gdyby choroba została wykryta wcześniej, gdyby ten rodzaj choroby mógł zostać odkryty podczas standardowej procedury… Niestety, żadne gdyby nie uratuje życia naszego dziecka. Potrzebne jest zdecydowane działanie. Leczenie, od którego zależy wiele.

Patrzę na Marcelka. Przygotowania do operacji. Ja jestem kłębkiem nerwów, on wydaje się dziwnie i przerażająco spokojny. Próbuję powtarzać, że to dla jego dobra, że opiekują się nim najlepsi specjaliści, jednak już chwilę później wydaje mi się, że to tylko słowa, które nie są w stanie dać mojemu dziecku poczucia bezpieczeństwa.

Chciałabym, by Marce wciąż mógł się beztrosko bawić z rówieśnikami. By wyznacznikiem jego dobrego samopoczucia były małe, dziecięce sukcesy, nie dobrze zniesione leczenie, nie bycie dzielnym podczas operacji. Nowotwór został wykryty w krytycznym momencie. Zdążył już dać przerzuty, zdążył osłabić mały organizm i odebrać możliwości samodzielnej walki. 

Diagnoza była dla mnie szokiem. Moje dziecko w jednym momencie radosne i zadowolone, miało przed sobą najtrudniejszą i najbardziej wymagającą drogę w życiu. Na tej ścieżce może spotkać tylko 2 rozwiązania. Pierwszym z nich jest życie. 

Kiedy wszystko zawiodło, kiedy kolejne pomysły lekarzy nie dawały poprawy, postanowiliśmy, że nie poddamy się chorobie, Zaczęliśmy konsultacje, zaczęliśmy dramatyczne poszukiwania ratunku. Marcel ma dopiero 6 latek! To nie czas na pożegnanie! 

W nadziei na zwycięstwo chcemy spróbować zupełnie innego leczenia, które w naszym przypadku może się okazać wielkim krokiem w stronę nadziei na pokonanie choroby. Niestety, koszty protonoterapii są wysokie - wiemy, że dawka leku może kosztować kilkanaście bądź kilkadziesiąt tysięcy złotych, a jedna nie jest w stanie rozwiązać naszych problemów. Jednocześnie z planowanym leczeniem, przesyłam do zagranicznych ośrodków wyniki mojego dziecka, kompletuję dokumentację, porządkuje informację. Prowadzę rozmowy i błagam, by ktoś nam pomógł ratować się, zanim na zawsze wpadniemy w otchłań rozpaczy.  

Patrzę na mojego synka. Ma dopiero kilka lat, a jego organizm jest wykończony leczeniem, osłabiony chorobą i kolejnymi wizytami w szpitalach. Jego dzieciństwo to dramatyczna walka, ale miejsce na rany i emocje z czasem się kończą. Mam wrażenie, że Marcel niebezpiecznie szybko zbliża się do granicy… Nie mogę pozwolić na to, by mój mały bohater się poddał, aby choroba odebrała mu wszystko. Nie dopuszczę, by wyrwała go z moich ramion! 

W momencie, w którym usłyszałam diagnozę, życie stanęło na głowie. Każdego wieczoru kładąc się do łóżka marzę o tym, by choroba Marcela okazała się tylko przerażającym koszmarem. Niestety, to rzeczywistość, której wszyscy razem musimy stawić czoła. Ty możesz być naszą nadzieją na nowy początek! Pomożesz nam stoczyć walkę o życie? Bez ciebie nie mamy szans pokonać choroby. Bez ciebie nasza nadzieja przepadnie!

Jego uśmiech, lepszy dzień, dobre samopoczucie dają mi niesamowitą energię do działania. Dziecięca ufność pomaga mi wierzyć, że jeszcze nie wszystko stracone, a Marcel zdmuchnie świeczki na urodzinowym torcie. Kiedyś chciałam mu podarować gwiazdkę z nieba, dziś wiem, że wystarczy życie…

Potrzebujący zweryfikowany przez Fundację Siepomaga
304 649,36 zł
Wsparło 5 329 osób
Wesprzyj Wesprzyj
Przekaż swój podatku
Numer KRS
0000396361
Cel szczegółowy 1%
0098640 Marcel