Twoja przeglądarka jest nieaktualna i niektóre funkcje strony mogą nie działać prawidłowo.

Zalecamy aktualizację przeglądarki do najnowszej wersji.

W portalu siepomaga.pl wykorzystujemy pliki cookies oraz podobne technologie (własne oraz podmiotów trzecich) w celu, m.in. prawidłowego jego działania, analizy ruchu w portalu, dopasowania apeli o zbiórkach lub Fundacji do Twoich preferencji. Czytaj więcej Szczegółowe zasady wykorzystywania cookies i ich rodzaje opisaliśmy szczegółowo w naszej Polityce prywatności .

Możesz w każdej chwili określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w ustawieniach swojej przeglądarki internetowej.

Jeśli kontynuujesz korzystanie z portalu siepomaga.pl (np. przewijasz stronę portalu, zamykasz komunikat, klikasz na elementy na stronie znajdujące się poza komunikatem), bez zmiany ustawień swojej przeglądarki w zakresie prywatności, uznajemy to za Twoją zgodę na wykorzystywanie plików cookies i podobnych technologii przez nas i współpracujące z nami podmioty. Zgodę możesz cofnąć w dowolnym momencie poprzez zmianę ustawień swojej przeglądarki.

Bolesne oparzenie zajęło 30% ciała Marcelka! Pomóż!

Marcel Polus

Bolesne oparzenie zajęło 30% ciała Marcelka! Pomóż!

Wpłać wysyłając SMS

Numer 75365
Treść 0223941
Koszt 6,15 zł brutto (w tym VAT)
Wyślij SMS teraz
Cel zbiórki:

Leczenie, rehabilitacja, specjalistyczna odzież

Organizator zbiórki: Fundacja Siepomaga
Marcel Polus, 7 miesięcy
Police, zachodniopomorskie
Oparzenie termiczne I, II i III stopnia
Rozpoczęcie: 6 Października 2022
Zakończenie: 25 Stycznia 2023

Opis zbiórki

4,5 miesięczny Marcel bawił się na swojej macie interaktywnej. Ewelina szykowała mu w tym czasie jedzenie. Miała już wracać do Marcelka, gdy nagle usłyszała przeraźliwy płacz. Marcel wierzgając wesoło znalazł się zbyt blisko stolika, na którym stał kubek z gorącą herbatą. W wyniku niefortunnego wypadku został poparzony wrzątkiem.

Marcel Polus

To były dosłownie sekundy. Położyłam synka na macie interaktywnej i odwróciłam się tylko na chwilę, by przygotować dla niego jedzenie. Patryk był wówczas w pracy. Na co dzień pracuje w Niemczech - radzimy sobie jak możemy. Gdy dowiedzieliśmy się, że spodziewamy się synka ogromne szczęście zamieniło się w strach - czy poradzimy sobie w obecnej sytuacji? Przez pandemię Patryk stracił pracę i nie mógł nic znaleźć przez kilka miesięcy.

Później wszysto zaczęło się układać. Patryk znalazł pracę. Naszej radości nie było końca, gdy Marcel przyszedł na świat. Stał się naszym oczkiem w głowie. Nie wyobrażamy sobie życia bez niego!

Marcel Polus

Pamiętam krzyk Marcelka, pełen przeraźliwego bólu… Mój płacz, kiedy podniosłam synka i zobaczyłam jego stopioną od wrzątku skórę nad lewym oczkiem, jego poparzoną szyję, brzuszek… Bałam się, że to już koniec, bałam się tak bardzo, że stracę go na zawsze - mojego synka, mój mały promyczek…

Niemal od razu zerwałam z niego wszystkie ubranka i zaczęłam chłodzić jego zdeformowaną od wrzątku skórę. Nigdy w życiu nie czułam takiego bólu i strachu, jak w tamtych minutach. Mój najcudowniejszy synek przeżywał piekło, dusił się od płaczu, a ja nie mogłam mu bardziej pomóc. 

W szpitalu okazało się, że Marcel ma poparzone 30% ciała. Buzia, bark, szyja – lekarze natychmiast wzięli go na blok operacyjny. Z jego małych nóżek wycięto płaty skóry, które lekarze przeszczepili w najbardziej poparzonych miejscach. Koszmar! Dlaczego to nas spotkało? 

Marcelka czeka długa i intensywna terapia - stosowanie specjalnych maści, konsultacje ze specjalistami, 3-4 wizyty u fizjoterapeuty w tygodniu! Pomoc potrzebna jest natychmiast - czas gra na naszą niekorzyść!

Na wizytę u na wizytę specjalistów, jak chirurg, czy okulista na kasę chorych czeka się nawet miesiąc. Nie mamy tyle czasu.

Skóra wokół szyjki i małych plecków goi się bardzo źle… Nie wiadomo co z oczkiem. Rodzice Marcelka boją się co dalej.

Bardzo prosimy o pomoc!

Wpłać wysyłając SMS

Numer 75365
Treść 0223941
Koszt 6,15 zł brutto (w tym VAT)
Wyślij SMS teraz

Pomóż mi nagłośnić zbiórkę

Baner na stronę

Obserwuj ważne zbiórki