Zbiórka zakończona
Marcysia Szyłejko - zdjęcie główne

Choruję na SM, ale wciąż marzę i wierzę, że choroba mnie nie pokona! Proszę, pomóż!

Cel zbiórki: Nierefundowane leczenie farmakologiczne, winda

Organizator zbiórki:
Marcysia Szyłejko, 36 lat
Mikołajki, warmińsko-mazurskie
Stwardnienie rozsiane, plegia kończyn dolnych
Rozpoczęcie: 3 listopada 2023
Zakończenie: 4 lipca 2025
144 424 zł(54,3%)
Wsparło 1211 osób

Przekaż 1,5% podatku

Numer KRS0000396361
Cel szczegółowy 1,5%0378174 Marcelina

Cel zbiórki: Nierefundowane leczenie farmakologiczne, winda

Organizator zbiórki:
Marcysia Szyłejko, 36 lat
Mikołajki, warmińsko-mazurskie
Stwardnienie rozsiane, plegia kończyn dolnych
Rozpoczęcie: 3 listopada 2023
Zakończenie: 4 lipca 2025

Rezultat zbiórki

Jesteście wspaniali! Dziękuję! 💚

Mimo że pierwsze chwile mnie załamały, to Wasze wsparcie dodało mi sił! Nigdy o tym nie zapomnę. Wierzę, że Wasze wsparcie na nowo sprowadzi spokój do mojego życia!

Raz jeszcze dziękuję,

Marcelina

Opis zbiórki

Potrzebuje Waszej pomocy! Zbieramy na bardzo drogi lek dla Marcysi, mojej siostry, która choruje na stwardnienie rozsiane... Cena leku jest tak wysoka, że ani Marcysia, ani cała nasza rodzina nie są w stanie sfinansować takiej terapii. Ciężko jest prosić samemu o pomoc, dlatego pomagamy Marcysi, chcemy, żeby jej dalsze życie było piękniejsze, a lek da nadzieje, że Marcysia stanie znowu na własne nogi! Ale przede wszystkim zahamuje postępowanie choroby.

Marcysia mimo, że jest bardzo pogodną osobą, codziennie zmaga  się z silnym bólem mięśni i spastyką mięśni, dlatego potrzebuje stałej rehabilitacji. Liczy się każda pomoc, każda złotówka, każda godzina ćwiczeń! Wasza pomoc bardzo wiele dla nas znaczy, Marcysia lubiła biegać, była aktywna sportowo, naszym marzeniem jest, aby mogła kiedyś razem z nami uczestniczyć na evencie fitness. 

Marcelina Szyłejko

Cześć jestem Marcyśka choruje na stwardnienie rozsiane 7 lat.  Zachorowałam w wieku 26 lat. Na początku nic nie wskazywało, że choroba będzie tak postępować i wyląduję na wózku z niedowładem kończyn dolnych.

Byłam bardzo żywą energiczną osobą mającą marzenia i cele jak każdy, niestety choroba zabrała mi marzenia… Mam silną postać rzutowo-remisyjną, która powoduję zanik mięśni w całym ciele nie tylko w nogach. Na początku choroby chodziłam z pomocą kuli z niedowładem kończyny prawej. W obecnej chwili poruszam się tylko na wózku inwalidzkim i nie jestem  w stanie zrobić nawet paru kroków.

Pionizacja przebiega bardzo wolno, nie jestem w stanie ustać w pionie. Podczas pionizacji mam duszności, problemy z oddychaniem, wysoki puls, z uwagi na  zanik mięśnia przepony. W obecnej chwili nie kwalifikuje się do żadnego leczenia z funduszu NFZ. Leczenie jest mi potrzebne, by zatrzymać i złagodzić przebieg choroby. Leki dostępne które powinnam przyjąć kosztują około 100 tys. na rok. 

2 lata temu 2021 miałam silny rzut po którym  przestałam chodzić. Ostatni rzut w marcu 2023, który spowodował niedowład czterokończynowy. Stałam się  osobą leżącą i cudem udało się mnie wyprowadzić do pozycji siedzącej.

Od tamtej pory nie jestem w stanie ustać samodzielnie nawet kilku sekund. Bardzo byśmy chciały uzbierać na lek na dwa lata i windę krzesełkową, która pomoże mi schodzić na dół, gdyż mieszkam na pierwszym piętrze i w tej chwili jestem uwięziona w domu. Z całego serca proszę Was o pomoc. a za jej okazanie jestem Wam z całego serca wdzięczna!

Marcysia

Wpłaty

Sortuj według
  • Damian
    Damian
    Udostępnij
    20 zł

    Życzę powrotu do zdrowia

  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    50 zł
  • Łukasz
    Łukasz
    Udostępnij
    X zł
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    50 zł
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    20 zł
  • ArturSA
    ArturSA
    Udostępnij
    1 zł

Ta zbiórka jest zakończona, ale Marcysia Szyłejko wciąż potrzebuje Twojej pomocy.

WesprzyjWesprzyj