Zbiórka zakończona
Marcelinka Umińska - zdjęcie główne

Tuż po porodzie okazało się, że Marcelinka przyszła na świat nieuleczalnie chora... Pomocy!

Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja, sprzęt medyczny, rozszerzona diagnostyka

Organizator zbiórki:
Marcelinka Umińska, 20 miesięcy
Szubin, kujawsko-pomorskie
Mnogie wrodzone wady rozwojowe, zespół Cutis laxa
Rozpoczęcie: 18 lutego 2025
Zakończenie: 30 marca 2025
107 911 zł(101,44%)
Wsparły 1953 osoby

Przekaż 1,5% podatku

Numer KRS0000396361
Cel szczegółowy 1,5%0783159 Marcelina

Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja, sprzęt medyczny, rozszerzona diagnostyka

Organizator zbiórki:
Marcelinka Umińska, 20 miesięcy
Szubin, kujawsko-pomorskie
Mnogie wrodzone wady rozwojowe, zespół Cutis laxa
Rozpoczęcie: 18 lutego 2025
Zakończenie: 30 marca 2025

Rezultat zbiórki

Kochani Darczyńcy – JESTEŚCIE NIESAMOWICI! 💚

Mamy 100% na pasku zbiórki! Dziękuję za szybką pomoc, jestem bardzo wzruszona, że tak wiele dobrych serc postanowiło wesprzeć moją córeczkę. To dzięki Wam Marcelinka otrzymała szansę na leczenie, rehabilitację, zakup sprzętu medycznego oraz rozszerzoną diagnostykę!

Trzymajcie za nas kciuki w dalszej walce o przyszłość Marcelinki 💚

Mama

Opis zbiórki

Piszę do Was jako matka, której serce codziennie bije w rytmie strachu i nadziei. W czerwcu 2024 roku przyszła na świat moja ukochana córka, Marcelinka. Był to dzień, który miał być najpiękniejszym momentem w naszym życiu, ale los postanowił napisać inną historię…

Zaraz po porodzie wygląd zewnętrzny Marcelinki sugerujący wady wrodzone spowodował, że natychmiast przewieziona została na Pododdział Intensywnej Opieki Neonatologicznej i Chirurgii Noworodka. Tam spędziła pierwsze dwa tygodnie swojego życia – maleńka, bezbronna, walcząca o każdy oddech.

Marcelina Umińska

Gdy w końcu mogłam ją przytulić, zobaczyłam jej delikatne ciałko – nadmiar skóry przypominający staruszka i oczy pełne niewinności, które zdawały się pytać: „Mamo, co się ze mną dzieje?”.

Lekarze podejrzewają u niej zespół cutis laxa – niezwykle rzadką chorobę genetyczną, która może wpłynąć na całe jej życie. Każdego dnia razem z moją mamą, babcią Marcelinki walczymy o to, by dać jej szansę na dzieciństwo – na radość, beztroskę i zdrowie. Nie jesteśmy jednak w stanie skutecznie jej pomóc bez pełnej diagnozy. 

Marcelina Umińska

Codzienna pielęgnacja Marcelinki wymaga specjalistycznych produktów, które chronią jej delikatną skórę. Regularne wizyty u lekarzy, rehabilitacja, badania genetyczne, a w przyszłości być może kolejne operacje – wszystko to przekracza nasze możliwości finansowe.

Każdy rodzic zapewne pamięta zapach skóry swojego nowo narodzonego dziecka, dotyk małych nóżek i to uczucie, gdy pierwszy raz bierze się maleństwo w ramiona. Dla mnie ten moment był inny – wypełniony strachem i bezsilnością. Dziś walczę, by Marcelinka mogła poczuć życie w pełni – by kiedyś mogła biegać, bawić się, śmiać. Dlatego proszę Was z całego serca o pomoc. Każda złotówka, każde dobre słowo są dla nas promykiem nadziei.

Mama Marcelinki

Wybierz zakładkę
Sortuj według
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    8 zł
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    20 zł
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    20 zł
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    50 zł
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    30 zł
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    50 zł

    Walczymy razem z tobą słoneczko

Ta zbiórka jest zakończona, ale Marcelinka Umińska wciąż potrzebuje Twojej pomocy.

WesprzyjWesprzyj