
Nie pozwól, aby Marcin wrócił na wózek inwalidzki!
Cel zbiórki: Turnus rehabilitacyjny
Przekaż 1,5% podatku
Przekaż 1,5% podatku
Cel zbiórki: Turnus rehabilitacyjny
Opis zbiórki
Doświadczyłam, jak wielką rolę odgrywa w życiu Marcina rehabilitacja. Mój syn jeszcze długo będzie jej potrzebował, a ja żyję w strachu, czy będę mogła ją opłacać...
Proszę o pomoc. Turnus rehabilitacyjny potrzebny jest jak najszybciej!
Nasza historia:
Marcin to mój jedyny syn. O jego zdrowie walczę już od wielu lat. Zdiagnozowana padaczka lekooporna spowodowała u niego poważne opóźnienie psychoruchowe.
Marcin zdążył skończyć dwa latka, kiedy po raz pierwszy zobaczyłam jego atak. Kilka godzin wcześniej położyłam go spać. O godz. 23 nagle usiadł – bez ruchu i bez świadomości, z wywróconymi do góry oczami. Całe jego ciało zesztywniało. Nie przypominał już tego zdrowego dziecka, z którym bawiłam się jeszcze kilka godzin temu. Mówiłam do niego, ale on nie słyszał moich słów....

Choć z tyłu głowy pojawiały się najczarniejsze scenariusze, liczyłam na to, że w szpitalu lekarze mnie uspokoją. Marcina zabierano z jednych badań na kolejne…
Diagnoza, którą usłyszałam, zamiast uspokoić, zabrała ostatnie okruchy nadziei – epilepsja lekooporna. Oznacza to, że ataki będą powracały, wyrządzając jeszcze większe szkody i niszcząc życie Marcina!
W 2014 roku stan zdrowia syna uległ pogorszeniu, wtedy zaatakowała kwasica metaboliczna. Przestał chodzić. Dwukrotnie miał przetaczaną krew, walczył o swoje zdrowie...

Wiele lat okupionych ciężką i kosztowną pracą dały efekt – Marcin postawił samodzielne kroki, choć przykurcze nadal mu towarzyszą. Jedynym ratunkiem jest rehabilitacja, zwłaszcza ta prowadzona przez najlepszych specjalistów podczas turnusów!
Nie mogę patrzeć jak mój syn cierpi! Boję się, że bez systematycznej rehabilitacji stracimy to, nad czym tak długo pracowaliśmy i Marcin wróci na wózek inwalidzki!
Nie mogę dopuścić, aby efekty jego ciężkiej pracy zostały stracone! Niedługo są święta, a ja mam tylko jedno marzenie – aby w przyszłym roku mój syn mógł wyjechać na turnus rehabilitacyjny, który wzmocni jego sprawność. Dla siebie nie potrzebuję niczego. Liczy się tylko Marcin.
Beata, mama
- Wpłata w ramach Stałej Pomocy
- Joanna Zych18 zł
- Wpłata anonimowa40 zł
- Anonimowa Pomagaczka12 zł
- Wpłata anonimowaX zł
- Wpłata anonimowa10 zł