Zbiórka zakończona
Marcin Błaszczyk - zdjęcie główne

To trwa za długo! POMÓŻMY Marcinowi normalnie żyć!

Cel zbiórki: Turnus rehabilitacyjny

Organizator zbiórki:
Marcin Błaszczyk, 27 lat
Skarżysko Kamienna, świętokrzyskie
Epilepsja lekooporna, nadpobudliwość psychoruchowa z deficytem uwagi, kwasica metaboliczną, hipoplazja szpiku kostnego
Rozpoczęcie: 19 września 2023
Zakończenie: 12 października 2023
3710 zł(101,06%)
Wsparło 167 osób

Przekaż 1,5% podatku

Numer KRS0000396361
Cel szczegółowy 1,5%0030908 Marcin

Cel zbiórki: Turnus rehabilitacyjny

Organizator zbiórki:
Marcin Błaszczyk, 27 lat
Skarżysko Kamienna, świętokrzyskie
Epilepsja lekooporna, nadpobudliwość psychoruchowa z deficytem uwagi, kwasica metaboliczną, hipoplazja szpiku kostnego
Rozpoczęcie: 19 września 2023
Zakończenie: 12 października 2023

Opis zbiórki

Wielu z Państwa zna Marcina, wielu również mu pomogło. Ogromnie dziękuję za wszelkie dobro, które nam okazaliście!

Niestety, syn nadal wymaga systematycznego leczenia, stałej rehabilitacji, wyjazdów na turnusy. Prosimy o wsparcie, bo sami nie damy rady... 

Nasza historia:

Marcin to mój jedyny syn. O jego zdrowie walczę już od wielu lat. Zdiagnozowana padaczka lekooporna spowodowała u niego poważne opóźnienie psychoruchowe i teraz, aby Marcin nie musiał kolejny raz przesiadać się na wózek, potrzebuje systematycznej, i niestety, bardzo kosztownej rehabilitacji. 

Marcin zdążył skończyć dwa latka, kiedy po raz pierwszy zobaczyłam jego atak. Kilka godzin wcześniej położyłam go spać. O 23 nagle usiadł – bez ruchu i bez świadomości, z wywróconymi do góry oczami. Całe jego ciało zesztywniało. Nie przypominał już tego zdrowego dziecka, z którym bawiłam się jeszcze kilka godzin temu. Mówiłam do niego, ale on nie słyszał moich słów....

Choć z tyłu głowy pojawiały się najczarniejsze scenariusze, liczyłam na to, że w szpitalu lekarze mnie uspokoją. Marcina zabierano z jednych badań na kolejne.

Marcin Błaszczyk

Diagnoza, którą usłyszałam, zamiast uspokoić, zabrała ostatnie okruchy nadziei – epilepsja lekooporna. To oznaczało, że ataki będą powracały, wyrządzając jeszcze większe szkody i niszcząc życie Marcina. W 2014 roku stan zdrowia syna uległ pogorszeniu, wtedy zaatakowała kwasica metaboliczna. Przestał chodzić. Dwukrotnie miał przetaczaną krew, walczył o swoje zdrowie... 

Wiele lat okupionych ciężką i kosztowną pracą dały efekt — Marcin postawił samodzielne kroki, choć przykurcze nadal mu towarzyszą.

Nasza codzienność wiąże się z ciągłym strachem i nieustanną walką o lepsze jutro Marcina. Bardzo potrzebujemy twojego wsparcia!

Już wiele razy pomagaliście nam w tej trudnej drodze. Wierzę, że i teraz, wspólnymi siłami, uda nam się podjąć walkę o zdrowie i sprawność Marcina!

Beata, mama

Wybierz zakładkę
Sortuj według

Ta zbiórka jest zakończona, ale Marcin Błaszczyk wciąż potrzebuje Twojej pomocy.

WesprzyjWesprzyj