
Wznowa – złośliwy nowotwór powrócił po 20 latach❗️Pomocy❗️
Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja, specjalistyczna dieta, środki opatrunkowe
Wpłać, wysyłając SMS
Przekaż 1,5% podatku
Przekaż 1,5% podatku
Stała pomoc
Tu może pojawić się Twoja Stała Pomoc.
Wspieraj co miesiącCel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja, specjalistyczna dieta, środki opatrunkowe
Opis zbiórki
Choroba nowotworowa potrafi pokonać nawet najsilniejszych wojowników. Ja musiałem stoczyć tę walkę jako nastolatek… Wtedy wygrałem! Przez 20 lat miałem nadzieję, że ten mroczny okres zostawiłem za sobą na zawsze. Niestety, koszmar powrócił!
Gdy miałem 12 lat zachorowałem na złośliwy nowotwór podniebienia. Moi rówieśnicy chodzili do szkoły, spotykali ze znajomymi, planowali wakacje – mieli przed sobą całe życie. Tymczasem ja walczyłem o zdrowie i każdego dnia bałem się, co przyniesie jutro. Spędziłem wtedy wiele miesięcy w szpitalu i przeszedłem operację wycięcia guza. Później sprawdził się czarny scenariusz – pojawiły się przerzuty do węzłów chłonnych i migdałków. W końcu udało mi się wygrać walkę z chorobą, jednak cały czas bałem się, że kiedyś powróci.

Minęło 5 lat, później 10… Z każdym rokiem moja czujność była coraz bardziej uśpiona. Za wszelką cenę chciałem wierzyć, że moje życie jest już wolne zmagań z chorobą. Niestety, nowotwór okazał się głuchy na moje prośby. Jakiś czas temu zauważyłem niewielką gulę w szczęce. Miałem nadzieję, że to nic groźnego…
Prawda okazała się jednak brutalna – pojawiła się wznowa! Nie mogłem uwierzyć, że po tylu latach muszę ponownie przechodzić koszmar leczenia onkologicznego. Nie mam jednak wyboru, muszę walczyć! Przeszedłem poważną operację wycięcia zainfekowanych tkanek oraz przeszczepienia fragmentu kości z lewego przedramienia do szczęki. Lekarze ostrzegali mnie, że przy takim zabiegu jest ryzyko utraty lewego oka, na szczęście jednak udało się je uratować! Operacja udała się, ale niestety już dwa razy rozeszły mi się szwy, muszę więc bardzo uważać.
Obecnie jestem w trakcie radioterapii, która ma pomóc pokonać nowotwór. Niestety, skutki uboczne naświetlania twarzy są ciężkie, dlatego niezbędne są odpowiednie leki do pielęgnacji skóry. Po przeszczepie moja lewa ręka jest niesprawna, a ja potrzebuję intensywnej rehabilitacji, by móc nią ruszać jak dawniej. Jestem z zawodu lakiernikiem i w obecnym stanie zdrowia nie jestem w stanie pracować... Koszty leczenia i rehabilitacji przekraczają niestety moje możliwości finansowe.
Tak bardzo chciałbym wrócić do zwykłego życia! Bez ciągłych wizyt w szpitalach, bez lęku o wyniki kolejnych badań… Już raz udało mi się pokonać tę okrutną chorobę i wierzę, że wyzdrowieję ponownie, potrzebuję jednak Waszego wsparcia! Pomóżcie mi w walce o zdrowie i życie, proszę!
Marcin
- Ewelina100 zł
- Wpłata anonimowa20 zł
- Wpłata anonimowa20 zł
Życzę szybkiego powrotu do zdrowia.
- Wpłata anonimowaX zł
Byku, pewnie mnie nie kojarzysz ale pamiętam Cię z czasu gimnazjum. Wspieram jak mogę! Walcz dzielnie!!
- Wpłata anonimowa50 zł
- Wpłata anonimowa50 zł
Chłopaku walcz.