
Tragiczny upadek pozbawił go czucia❗️Proszę o pomoc, by mój brat mógł jeszcze wrócić do dawnego życia❗️
Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja
Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja
Opis zbiórki
20 czerwca nasze życie przewróciło się do góry nogami. Marcin – mój brat w czasie urlopu miał tragiczny wypadek. Wystarczyła chwila, równowaga utracona na małą sekundę. Marcin spadł z ponad trzech metrów… A pod nim był beton.
Od tego dnia Marcin jest sparaliżowany czterokończynowo. Ma zwichnięty kręgosłup, nie jest wydolny oddechowo – uraz kręgosłupa uniemożliwia mu samodzielne oddychanie, a rurka tracheostomijna mówienie. Na OIOM-ie w Wałbrzychu walczy o każdy dzień i to on ma największą wolę walki. Paradoksalnie to on trzyma nas na duchu.
Ta walka jest jego jedyną szansą. I chociaż prognozy nie są pomyślne, bez intensywnej rehabilitacji nie ma już żadnych nadziei na choćby minimalną poprawę.
Marcin całe życie pracował – najpierw w zakładach, ostatnie lata jako kurier. Nigdy nie prosił nikogo o pomoc. Dziś on sam poprosił nas, żebyśmy zorganizowali zbiórkę. To było trudne, ale wiemy, że to nasza jedyna opcja
Po ustaleniu grupy inwalidzkiej Marcina czeka przewóz 100 km do specjalnego ośrodka rehabilitacyjnego. Razem z naszym tatą opiekujemy się wszystkim, ale na prywatną rehabilitację nas po prostu nie stać. Świat się zawalił, ale nie możemy się poddać.
Dlatego prosimy w imieniu swoim i Marcina – pomóż nam zebrać środki na rehabilitację, sprzęt i opiekę. Każda złotówka, każde udostępnienie, każdy gest – to realna szansa, że mój brat wróci choć częściowo do sprawności i godnego życia.
Andrzej
Wpłaty
- 50 zł
Trzymam kciuki!
- Wpłata anonimowa20 zł
- Martyna100 zł
- Barbara20 zł
- Bożena i Zenek200 zł
- Barbara10 zł