Marcin walczy! Na szali jest jego sprawność! Pomocy!

Potrzebujący zweryfikowany przez Fundację Siepomaga
29 443,60 zł
Wsparło 308 osób
Wesprzyj Wesprzyj
Zbiórka na cel
Intensywna rehabilitacja w specjalistycznym ośrodku

Marcin Lisowski, 41 lat

Bodzentyn, świętokrzyskie

Stan po wypadku - złamanie kręgosłupa, zmiażdżona stopa, niedotlenienie, pęknięcie wątroby i śledziony, paraliż

Wspierający mąż, troskliwy ojciec czwórki dzieci i niezawodny przyjaciel. Człowiek, który wszystko co robił, robił z pasją i szerokim uśmiechem. To właśnie mój Marcin! 

Mąż wyjeżdżał do Niemiec, do pracy przy wycince drzew. Dzięki temu mieliśmy już niedługo wykończyć nasz wymarzony dom.

Cały nasz świat runął, kiedy zadzwonił telefon, w listopadzie 2019. Podczas pracy Marcina przygniotło drzewo. Na pomoc czekał ponad godzinę. W stanie krytycznym przewieziono go na oddział intensywnej terapii. Spadające drzewo zmiażdżyło klatkę piersiową, narządy wewnętrzne, spowodowało złamanie kręgosłupa i zmiażdżenie stopy. Podczas akcji ratunkowej serce zatrzymało się dwa razy... Miałam przygotować się na najgorsze. 

W szpitalu doszło do trzech wylewów i paraliżu oraz niedowładu dłoni. Wszczepiono rozrusznik serca. Kiedy wdała się sepsa, kolejny raz musieliśmy zawalczyć o jego życie. Patrzę na bezwładne ciało mojego męża i czuję, że umieram razem z nim.

Marcin nie mówi, jest odżywiany dojelitowo. Każdego dnia ulatują z niego siły, ale walczy. Ma dla kogo żyć!

Jedyną szansą na poprawę stanu zdrowia i powrotu do sprawności jest intensywna rehabilitacja, na którą brakuje nam środków. 

Błagam, pomóżcie mojemu mężowi!

Żona Marcina, Magda

Pomogli

Ładuję...

Potrzebujący zweryfikowany przez Fundację Siepomaga
29 443,60 zł
Wsparło 308 osób
Wesprzyj Wesprzyj