Twoja przeglądarka jest nieaktualna i niektóre funkcje strony mogą nie działać prawidłowo.

Zaktualizuj przeglądarkę, by korzystać z tej strony bezpieczniej, szybciej i sprawniej.

Aktualizuj przeglądarkę

W portalu siepomaga.pl wykorzystujemy pliki cookies oraz podobne technologie (własne oraz podmiotów trzecich) w celu, m.in. prawidłowego jego działania, analizy ruchu w portalu, dopasowania apeli o zbiórkach lub Fundacji do Twoich preferencji. Czytaj więcej Szczegółowe zasady wykorzystywania cookies i ich rodzaje opisaliśmy szczegółowo w naszej Polityce prywatności .

Możesz w każdej chwili określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w ustawieniach swojej przeglądarki internetowej.

Jeśli kontynuujesz korzystanie z portalu siepomaga.pl (np. przewijasz stronę portalu, zamykasz komunikat, klikasz na elementy na stronie znajdujące się poza komunikatem), bez zmiany ustawień swojej przeglądarki w zakresie prywatności, uznajemy to za Twoją zgodę na wykorzystywanie plików cookies i podobnych technologii przez nas i współpracujące z nami podmioty. Zgodę możesz cofnąć w dowolnym momencie poprzez zmianę ustawień swojej przeglądarki.

❗️Walka z guzem mózgu trwa! Pomagamy Marcinowi wrócić do zdrowia!

Marcin Lubieniecki

❗️Walka z guzem mózgu trwa! Pomagamy Marcinowi wrócić do zdrowia!

Wpłać wysyłając SMS

Numer 75365
Treść 0141895
Koszt 6,15 zł brutto (w tym VAT)
Wyślij SMS teraz
Cel zbiórki:

Kontynuacja leczenia onkologicznego

Organizator zbiórki: Fundacja KAWAŁEK NIEBA
Marcin Lubieniecki, 35 lat
Knurów, śląskie
Guz mózgu
Rozpoczęcie: 1 Czerwca 2022
Zakończenie: 1 Września 2022

Poprzednie zbiórki:

Marcin Lubieniecki
295 745,00 zł ( 65,29% )
Wsparło 3317 osób
26.07.2021 - 16.03.2022

Leczenie onkologiczne w klinice w Kolonii

295 745,00 zł ( 65,29% )

Leczenie onkologiczne w klinice w Kolonii

Opis zbiórki

Marcin to mój kochany mąż, a zarazem fantastyczny tata naszego synka Stasia. Nie spodziewaliśmy się, że nasze życie tak bardzo się zmieni, że będziemy musieli podporządkować naszą codzienność pod szpitalne wizyty, gdzie walkę rozpoczniemy z okrutnie trudnym przeciwnikiem – guzem mózgu. 

W 2021 roku pojawiły się pierwsze objawy, które zmieniły całkowicie nasze życie. Marcin trafił do szpitala, gdzie miał wykonany tomograf komputerowy, który wykazał zmianę ogniskową w mózgu. Kolejnym badaniem był rezonans magnetyczny, mający powiedzieć co się dzieje – niestety sami lekarze nie potrafili stwierdzić, z czym mają do czynienia. Były różne przypuszczenia, że to zapalenie wirusowe lub choroba autoimmunologiczna. Po serii badań i oczekiwaniu na wyniki kolejnym krokiem była spektroskopia rezonansu magnetycznego. Dostaliśmy odpowiedź, że wróg, z którym przyjdzie nam się mierzyć, jest ogromny – GUZ MÓZGU.

Marcin Lubieniecki

Skąpodrzewiak anaplastyczny, III stopień złośliwości. To właśnie wtedy zaczęła się walka o życie i sprawność Marcina. Po wielu rozmowach z lekarzami znaleźliśmy specjalistę, który zdecydował się operować męża w Polsce. Zabieg się udał, guz został wycięty...

Niestety po dwóch dniach od wyjścia ze szpitala musiał do niego wrócić w wyniku infekcji rany, gdzie przebywa do tej pory. 23 lipca życie postanowiło zadać nam kolejny cios, poniżej pasa, powodujący bezsilność, brak możliwości złapania oddechu i powstrzymania olbrzymiej ilości łez — glejak wielopostaciowy IV stopień złośliwości.

23 marca 2022 roku, po kontrolnym rezonansie, nasz świat ponownie się zawalił... Nastąpiła progresja choroby u Marcina i guz odrósł znacznie większy niż poprzednio oraz pojawiły się nowe ogniska. Byliśmy załamani, ale dzięki Waszemu nieocenionemu wsparciu i pomocy przy poprzednich zbiórkach 26 kwietnia Marcin przeszedł operację, która uratowała jego życie! 

Obecnie Marcin przebywa w domu, gdzie powoli dochodzi do siebie przed kolejnym etapem leczenia, które rozpocznie już niebawem. Oprócz standardowego leczenia w Polsce, czyli chemio i być może radioterapia chcemy podjąć leczenie lekiem, który jest specjalnym inhibitorem, a jego zadaniem jest zatrzymanie tego podstępnego wroga.

Choroba zabrała nam plany i poniekąd marzenia, żyjemy z dnia na dzień, po ciuchu bojąc się, co przyniesie jutro. Każda najmniejsza szansa, że uda nam się uśpić guza jest dla nas nadzieją... Nadzieją i szansą na spędzenie wspólnych dni, tygodni, miesięcy i być może lat... Jedyne czego pragnę to, aby nasz ponad dwuletni syn Staś miał tatę, który kocha go najbardziej na Świecie.

Ponownie błagam o wsparcie! Wasza pomoc jest dla nas bezcenna jak wspólnie spędzony czas razem, we trójkę. Mamy tyle planów i marzeń. Każda najdrobniejsza wpłata przybliży nas do leczenia, które da szansę Marcinowi na największy dar, którym jest życie. My ponownie podnosimy rękawice i stajemy do walki, do której potrzebujemy również Was, sami nie damy rady. Wierzymy, że uda nam się ją wygrać.

Żona Marcina

---

Możesz pomóc, biorąc udział w LICYTACJACH

Wpłać wysyłając SMS

Numer 75365
Treść 0141895
Koszt 6,15 zł brutto (w tym VAT)
Wyślij SMS teraz

Pomóż mi nagłośnić zbiórkę

Baner na stronę

Obserwuj ważne zbiórki