Twoje ustawienia przeglądarki są nietypowe i niektóre funkcje strony mogą działać nieprawidłowo.

Zalecamy sprawdzenie ustawień i włączenie plików cookie.

Marcin Ługowski - zdjęcie główne

Marcin Ługowski, 44 lata

Marcin Ługowski, 44 lata
Pęzino
Stan po krwawieniu podpajęczynówkowym, krwiak śródmózgowy, stan po założeniu drenażu komorowego, stan po kraniektomii czołowo-skroniowej, klipsowaniu tętniaka i ewakuacji krwiaka
Wspieraj jednorazowo lub co miesiąc
Wybierz kwotę wsparcia.
Wpłać, wysyłając SMS
Numer telefonu
75365
Treść SMS
0891010
Koszt 6,15 zł brutto (w tym VAT)
HeyahOrangePlayPlusT-mobile

Przekaż 1,5% podatku

Numer KRS0000396361 Fundacja Siepomaga
Cel szczegółowy 1,5%0891010 Marcin

Stała pomoc

Regularne wsparcie daje Marcinowi poczucie bezpieczeństwa i pomoc w trudnej sytuacji.
Wspieraj wygodnie przez:
BLIK - logo
Apple Pay - logo
Google Pay - logo
Mastercard - logo
Visa - logo

Tu może pojawić się Twoja Stała Pomoc.

Wspieraj co miesiąc
Marcin Ługowski, 44 lata
Pęzino
Stan po krwawieniu podpajęczynówkowym, krwiak śródmózgowy, stan po założeniu drenażu komorowego, stan po kraniektomii czołowo-skroniowej, klipsowaniu tętniaka i ewakuacji krwiaka

W głowie mojego męża pękł tętniak❗️Pomocy!

Marcin zawsze był okazem zdrowia – pełny energii, chętny do pomocy innym. Był zawsze moim ogromnym wsparciem. Noc z 14 na 15 grudnia 2025 była koszmarem, który na zawsze już zmienił życie naszej rodziny.

Po utracie przytomności został zabrany przez karetkę pogotowia do szpitala. Okazało się, że pękł mu tętniak w głowie, o którym nikt nie miał pojęcia. W szpitalu przeszedł dwie operacje. Pierwsza z nich uratowała jego życie, a podczas drugiej uszczelniono pęknięte naczynie.  Stan był krytyczny, rokowania lekarzy nie były dobre. Mąż jednak po dwóch tygodniach wybudził się ze śpiączki. Niedługo po tym zaczął samodzielnie oddychać. Reaguje na bliskie mu osoby, ale nie porusza rękami, nogami, palcami.

Jedyną szansą na odzyskanie zdrowia jest bardzo długa i kosztowna rehabilitacja, która pozwoli stanąć Marcinowi na nogi. Już teraz wiem, że to ogromna kwota, która jest dla mnie nieosiągalna. Dlatego proszę wszystkich o wsparcie. Będę wdzięczna za każdy najmniejszy gest!

Dominika, żona Marcina

Wybierz zakładkę
Sortuj według