Zbiórka zakończona
Marcin Majchrowicz - zdjęcie główne

Walczymy o powrót Marcina do sprawności po ciężkim wypadku!

Cel zbiórki: Rehabilitacja po ciężkim wypadku

Organizator zbiórki:
Marcin Majchrowicz, 28 lat
Krościenko Wyżne, podkarpackie
Stan po wypadku
Rozpoczęcie: 15 września 2021
Zakończenie: 4 czerwca 2024
104 170 zł(39,63%)
Wsparło 2335 osób

Przekaż mi 1,5% podatku

Numer KRS0000396361
Cel szczegółowy 1,5%0149724 Marcin

Cel zbiórki: Rehabilitacja po ciężkim wypadku

Organizator zbiórki:
Marcin Majchrowicz, 28 lat
Krościenko Wyżne, podkarpackie
Stan po wypadku
Rozpoczęcie: 15 września 2021
Zakończenie: 4 czerwca 2024

Aktualizacje

  • Heroiczna walka o sprawność❗️ Potrzebna jest pomoc❗️

    Po pięciu miesiąca intensywnej rehabilitacji w Ośrodku Rehabilitacyjnym razem z Marcinem zdecydowaliśmy się na przeniesienie go do innej kliniki.

    Marcin Majchrowicz

    11 kwietnia Marcin został przetransportowany do zakładu Opiekuńczo leczniczego, Centrum Rehabilitacji Donum Corde w Budach Głogowskich, tam nadal walczy o wymarzoną sprawność. W ostatnim czasie korzystał z urządzeń takich jak stół z funkcją kroczenia BTS Anymov i Robogait, uczy się także samodzielnego oddychania.

    Idzie mu niesamowicie!! 

    Koszty nadal są ogromne, ale nie poddajemy się, widząc determinację naszego dzielnego Wojownika!

    Zrobimy wszystko, by się udało i żeby znów mógł powiedzieć: "jestem szczęśliwy" 

    Marcin Majchrowicz


    Całym sercem prosimy każdego z osobna o przekazanie chociaż niewielkiej kwoty na rehabilitację naszego brata. Każda nawet niewielka cegiełka to Kroczek bliżej do sprawności. Dobro zawsze wraca z podwójną siłą. Z góry bardzo dziękujemy.

  • Z ostatniej chwili❗️

    Marcin jest w Polsce! W piątek 22 października Marcin został przetransportowany do szpitala w Krośnie.
    W końcu nam się udało, mamy naszego najukochańszego brata blisko Siebie!

    Marcin Majchrowicz

    Szczęście, Radość? To mało powiedziane po tak długim czasie kiedy Marcin nas najbardziej potrzebował, w końcu jest! Odwiedziny w Niemczech nie były tak częste jak tutaj. Jak on się czuje? 24-letni chłopak, który jest wszystkiego świadomy, który przed kilkoma miesiącami żył tak jak my wszyscy, był sprawny, zawsze pełen energii, optymizmu i teraz ta świadomość i uczucie kiedy nie może się samodzielnie napić wody, odebrać telefonu...

    Mimo tych wszystkich przeciwości losu Marcin nie traci nadzieji, a my razem z nim! Będziemy walczyć tak długo jak będzie trzeba, tyle ile mamy wszystkich sił.

    Marcin Majchrowicz

    Po 3 tygodniach w szpitalu w Krośnie  Marcin został przewieziony  15 listopada  do kliniki rehabilitacyjnej Rehamed Center w Tajęcinie, w końcu nasz dzielny brat rozpoczął wymarzoną intensywną rehabilitację. Przed nim bardzo długa i ciężka droga, ale widząc, jaki jest zdeterminowany –  serce rośnie!

    Marcin chce być samodzielny tak ja Ty, poradzić sobie w podstawowych czynnościach tj. Umycie zębów, zjedzenia kanapki czy napicia się wody, pomóż nam przebić ten mur finansowy. Koszty rehabilitacji są ogromne, 22 tyś złotych za okres 4 tygodni! Sami nie damy rady.

    My tych pieniędzy nie zobaczymy na oczy, a każda złotówka przekazana na Marcina zbliży go o sprawność, jaka jest niezbędna w codziennym życiu.

    Marcin Majchrowicz

    Marcin martwi się razem z nami o koszty rehabilitacji, dla Ciebie 1zł to nie wiele, a dla nas a przede wszystkim dla Marcina to coś wyjątkowego – kolejna cegiełka przybliżenia do sprawności.

    Marcin już korzysta z urządzeń do pionizacji z funkcją kroczenia, to coś niesamowitego – jego determinacja!
    On się nie poddaje a my razem z nim, a Ty pomożesz?
    Całym sercem prosimy o wsparcie dla naszego dzielnego Marcina, dobro powraca – pamiętaj!!!

  • PILNE❗️Potrzebny ratunek dla Marcina!

    Marcin jest wybudzony ze śpiączki, w pełni świadomy tego co się dzieje. Dostaliśmy informację z kliniki  w Niemczech, że jego stan na tyle się ustabilizował, by móc w najbliższym czasie przetransportować Marcina do Polskiej kliniki rehabilitacyjnej,  co wiąże się z ogromnymi kosztami.
    Na chwilę obecną Marcin nadal jest podłączony pod respirator.

    Pomimo czterokończynowego paraliżu Czuje, że jest mu nie wygodnie, ma ciarki, ma niekontrolowane odruchy nóg i lekkie czucie w stopach.

    Marcin Majchrowicz

    Jego największym marzeniem jest wrócić do pełnej sprawności, stanąć na nogi i żyć tak jak dawniej. Złamany kręg został ustabilizowany śrubami, po zmniejszeniu obrzęku okazało się niecałkowite przerwanie rdzenia.

    Marcin ma szansę, by wrócić do sprawności to jego ogromne marzenie, pomóżmy mu je spełnić.!
    Przed nim długie i ciężkie miesiące rehabilitacji dające szansę na lepsze jutro.
    14 września został przetransportowany do kliniki rehabilitacyjnej Hohe Warte w Bayreuth. Przed nim

    Marcin jest wspaniałym bratem - zawsze mogliśmy na niego liczyć. Jak coś się działo, był zawsze przy nas. Teraz kiedy przed nim ogromna walka o sprawność chcemy zrobić dla niego wszystko. On zrobił by to samo dla nas... "Tak bardzo bym chciał wstać o własnych siłach" - powiedział Marcin

Opis zbiórki

Marcin ma 24 lata, jest silny, młody, ambitny – ma wiele marzeń i planów. Zawsze pełen optymizmu, energii, spragniony wyzwań. Jednym słowem wesoły chłopak o ogromnym sercu, który nikomu nie odmawiał pomocy. Szczęśliwie zakochany pragnął założyć rodzinę i wyjechać do pracy za granicę. Wierzył, że właśnie teraz życie stoi przed nim otworem, aż do dnia strasznego wypadku...

Marcin pracował ciężko w Niemczech, ale lubił tę pracę. W niedzielę 5 września Marcin wybrał się razem ze znajomymi na basen w Feuchtwangen. Około godziny 18 tego samego dnia dostaliśmy informację, że wydarzył się straszliwy wypadek! Do tej chwili pozostaje wiele niedomówień a obrażenia ciała, jakich doznał Marcin, wskazują, że nie do końca był to wypadek bez udziału osób trzecich. Sprawa cały czas jest wyjaśniana. 

Po reanimacji i przywróceniu czynności życiowych Marcin został zaintubowany i przetransportowany helikopterem do niemieckiej kliniki. 

Diagnoza przewróciła życie Marcina do góry nogami – uraz kręgosłupa, przerwany rdzeń kręgowy w odcinku szyjnym, złamany drugi krąg, przez co niemożliwe jest nawet samodzielne oddychanie...

Marcin Majchrowicz

Lekarze rozkładają ręce, stawiają najgorsze diagnozy – całkowity paraliż górnych i dolnych kończyn. Aktualnie Marcin pozostaje w śpiączce farmakologicznej, podłączony do respiratora. Przed nim kolejna operacja. W tej chwili stan określany jest jako krytyczny, dlatego rodzina nie może przetransportować Marcina do Polski...

Ten rok był dla Marcina wyjątkowo ciężki. W styczniu przeszedł dwie operacje jamy brzusznej. W czerwcu dało mu się wyjechać do upragnionej pracy, która zakończyła się nieszczęśliwym wypadkiem. 

Marcin był bardzo aktywny fizycznie, uwielbiał ćwiczenia siłowe. Wierzymy, że długa rehabilitacja pozwoli mu pokonać wyrok! 

Tak bardzo chcemy, by Marcin był zdrowy, by wrócił do nas o własnych siłach. Tak bardzo go kochamy, a nie możemy go przytulić ani chwycić za rękę. Wierzymy, że uda się postawić Marcina na nogi, ale potrzebna jest Wasza pomoc. 

Jako rodzina prosimy Was bardzo o pomoc i wsparcie.

Wybierz zakładkę
Sortuj według

Marcin Majchrowicz dalej walczy o zdrowie. Wesprzyj aktualną zbiórkę.

WesprzyjWesprzyj