
Przeszczep to nie koniec... Wciąż walczę o życie i nie mam już sił! Pomożesz mi?
Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja
Przekaż 1,5% podatku
Przekaż 1,5% podatku
Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja
Opis zbiórki
Choruję. Choroba podporządkowała sobie moje życie bez reszty, choć tak bardzo próbowałem się od niej uwolnić, tak bardzo próbowałem uciec... Od lat moje życie toczy się głównie na szpitalnych salach, a medyczny personel widuję częściej, niż bliskich. Miałem nadzieję, że to się kiedyś skończy, że kiedyś będzie lepiej i na przeszczep serca czekałem jak na zbawienie. Niczym więzień skreślałem dni, wierząc, że dzień operacji pozwoli mi się uwolnić.
Dwa lata temu przeszedłem mój wyczekany i wymarzony przeszczep. Miałem wreszcie odetchnąć z ulgą. Miałem... Zakup leków, konsultacje i badania pochłaniają nie tylko ogromną część mojego życia, ale też ogromne ilości środków. Znikąd nie otrzymuję pomocy, a sam nie mam już siły, by walczyć! Proszę, pomóż mi!
Wpłaty
- Wpłata anonimowa20 zł