Marcin Sobański - zdjęcie główne

Marcin kontra złośliwy nowotwór❗️Pomóż wygrać walkę o życie❗️

Cel zbiórki: Nierefundowane leczenie za granicą, leki, dieta, dojazdy na leczenie, wizyty

Zgłaszający zbiórkę:
Marcin Sobański, 46 lat
Żółwin, mazowieckie
Nowotwór złośliwy dolnego odcinka jelita grubego, wtórny nowotwór złośliwy wątroby
Rozpoczęcie: 19 marca 2025
Zakończenie: 2 czerwca 2025
18 635 zł(0,88%)
Wsparły 124 osoby
Spoczywaj w pokoju

Cel zbiórki: Nierefundowane leczenie za granicą, leki, dieta, dojazdy na leczenie, wizyty

Zgłaszający zbiórkę:
Marcin Sobański, 46 lat
Żółwin, mazowieckie
Nowotwór złośliwy dolnego odcinka jelita grubego, wtórny nowotwór złośliwy wątroby
Rozpoczęcie: 19 marca 2025
Zakończenie: 2 czerwca 2025

Z głębokim żalem i smutkiem przyjęliśmy informację o śmierci Marcina. Wierzymy, że jest już w świecie, w którym nie ma bólu i cierpienia.

Rodzinie i bliskim składamy najszczersze wyrazy współczucia.

Opis zbiórki

Wcześniej prowadziłem spokojne, poukładane życie. Uwielbiałem spędzać czas z rodziną, szczególnie z moimi bratankami, dla których byłem ulubionym wujkiem. Niestety wszystko zmieniło się pod koniec maja 2023 roku, gdy poznałem diagnozę. Okrutną diagnozę, która całkowicie zmieniła moje życie. Dziś muszę poprosić o pomoc, bo sam nie zdołam pokryć kosztów leczenia i wygrać walki o życie… Bardzo proszę o wsparcie!

W maju 2023 roku udałem się na kolonoskopię, ze względu na utrzymujące się dolegliwości. Właśnie wtedy dowiedziałem się, że choruję na nowotwór… Złośliwy nowotwór dolnego odcinka jelita grubego. Musiałem natychmiast rozpocząć leczenie.

Przeszedłem pełen cykl chemio- i radioterapii (6 tygodni), a następnie poddałem się operacji usunięcia nowotworu, w wyniku której wyłoniono stomię. Niestety, po trzech miesiącach, z powodu progresji choroby i przerzutów do wątroby, lekarze musieli zmienić chemię i rozpocząłem kurację według innego protokołu.

Marcin Sobański

Kolejne badania tomografem komputerowym wykazały częściowe cofnięcie się zmian nowotworowych, a w październiku odnotowano niewielką remisję – stabilizację choroby. Niestety w połowie grudnia doszło do złamania kości krzyżowej, co uniemożliwiło mi normalne funkcjonowanie. W celu zahamowania zmian nowotworowych zlecono dodatkowe 10 sesji radioterapii. Chemioterapię przyjmuję nieprzerwanie od 18 grudnia 2023 roku co dwa tygodnie…

Mimo trudności związanych z chorobą starałem się pracować (prowadzę jednoosobową działalność gospodarczą), jednak chemia nie pozostaje obojętna dla organizmu. Po ponad roku nieprzerwanego leczenia skutki uboczne są coraz silniejsze. Ostatnia radioterapia spowodowała powstanie przetoki jelitowej oraz uszkodziła fragment jelita, który musiał zostać usunięty. 

Przeszedłem dwie operacje w ciągu jednego tygodnia. Konieczne było wyłonienie drugiej stomii. Każdy dzień to walka nie tylko z bólem, ale także o utrzymanie każdego kilograma. Przy tak zaawansowanym stadium choroby zdecydowaliśmy się podjąć działania wykraczające poza standardowe schematy leczenia.

Chcemy wykorzystać każdą możliwą szansę. Ostatnie badania tomografem wykazały dalszą progresję. Wobec braku dostępnych schematów leczenia w Polsce podpisaliśmy umowę i podjęliśmy współpracę z kliniką w Izraelu, która przygotowała plan leczenia za granicą. Planowane leczenie daje mi szansę na wyleczenie i normalne życie!

Marcin Sobański

Niestety koszty przekraczają moje możliwości oraz możliwości rodziny. Wstępny koszt leczenia w pierwszej jego fazie to ponad 300 000 złotych miesięcznie! W najbliższej przyszłości dojdą koszty kontynuacji leczenia za granicą, zakupu leków, pobytu w placówce medycznej, a także codziennego utrzymania w związku z utratą możliwości pracy… Łączny koszt półrocznego leczenia to DWA MILIONY złotych...

Mam wspaniałą rodzinę – rodziców, brata, bratową i trzech ukochanych bratanków, z którymi uwielbiam spędzać czas. Dla nich jestem ukochanym wujkiem, który zawsze ma dla nich czas i energię. Do momentu złamania kości krzyżowej, mimo chemioterapii, grałem z najstarszymi bratankami w piłkę. Moim marzeniem jest wrócić do takiej sprawności, aby móc cieszyć się życiem, spędzać czas z rodziną, pracować i się rozwijać. 

Jestem zdeterminowany, by walczyć o każdy dzień i każdą chwilę z bliskimi. Każda, nawet najmniejsza kwota, przybliża mnie do realizacji marzenia o zdrowiu i powrocie do normalnego życia. Dziękuję z całego serca za każdą pomoc, dobre słowo i wsparcie. Razem możemy sprawić, że wygram walkę z tą okrutną chorobę. Bardzo proszę, nie przechodźcie obojętnie…

Marcin i najbliżsi

Wpłaty

Sortuj według
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    60 zł

    Powodzenia. Trzymam kciuki!

  • Kasia
    Kasia
    Udostępnij
    50 zł
  • Agnieszka
    Agnieszka
    Udostępnij
    500 zł
  • Agnieszka
    Agnieszka
    Udostępnij
    50 zł
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    X zł
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    50 zł