Zbiórka zakończona
Marek Ćwikliński - zdjęcie główne

Nieszczęśliwy wypadek – maszyna wciągnęła nogę Marka❗️

Cel zbiórki: Sześciomiesięczny turnus rehabilitacyjny

Zgłaszający zbiórkę:
Marek Ćwikliński, 43 lata
Bytoń, kujawsko-pomorskie
Urazowa amputacja na poziomie między biodrem a kolanem po kontakcie z maszyną rolniczą
Rozpoczęcie: 1 marca 2024
Zakończenie: 24 września 2025
1085 zł(0,62%)
Wsparło 41 osób

Przekaż 1,5% podatku

Numer KRS0000396361
Cel szczegółowy 1,5%0510685 Marek

Cel zbiórki: Sześciomiesięczny turnus rehabilitacyjny

Zgłaszający zbiórkę:
Marek Ćwikliński, 43 lata
Bytoń, kujawsko-pomorskie
Urazowa amputacja na poziomie między biodrem a kolanem po kontakcie z maszyną rolniczą
Rozpoczęcie: 1 marca 2024
Zakończenie: 24 września 2025

Rezultat zbiórki

Kochani Darczyńcy!

Z całego serca dziękuję wszystkim, którzy zdecydowali się wesprzeć mojego brata. Niech okazane dobro wróci do Was wtedy, kiedy najbardziej będziecie tego potrzebować.

Z wdzięcznością,
Brat Marka, Krzysztof

Opis zbiórki

Marek do tej pory wiódł normalne, skromne życie. Mieszkał wraz z naszą mamą i młodszym bratem. Był pogodny i towarzyski, wolne chwile spędzał na rowerze. Nigdy nie miał lekko — od urodzenia musi zmagać się z chorobą. Jednak mimo to, próbował żyć normalnie. Pracował dorywczo w rolnictwie, aby mieć środki na swoje wydatki. Wystarczyła jedna chwila, by jego życie legło w gruzach...

Do wypadku doszło podczas wykonywania prac przy oczyszczaniu przystawki do kukurydzy. To były sekundy – maszyna wciągnęła nogę Marka. Z miejsca wypadku został przetransportowany helikopterem do szpitala w Bydgoszczy. 

O zdarzeniu zostałem poinformowany przez znajomego strażaka. Na początku jeszcze nie wiedziałem, że chodzi o Marka. Poinformowano mnie, że wypadek wydarzył się przy naszym rodzinnym domu, co bardzo mnie zmartwiło. Jak się później okazało – słusznie, chodziło o mojego brata...

Niestety, konieczna okazała się tzw. niepełna amputacja na poziomie uda! Lekarze podjęli się także przeszczepu kości udowej, chcąc jak najlepiej pomóc Krzyśkowi.  Mój brat ponad tydzień w ciężkim stanie przebywał na OIOM-ie, a następnie został przeniesiony na oddział ortopedii.

Teraz na szczęście przebywa już w domu. Porusza się na wózku, jednak do codziennej egzystencji potrzebuje wsparcia drugiej osoby. Mimo tego tragicznego wydarzenia, marzy o byciu niezależnym. Niestety sytuacja, w jakiej się obecnie znajduje, jest bardzo ciężka. W domu rodzinnym nie ma odpowiednich warunków. Potrzebna jest rehabilitacja – wyjazd na sześciomiesięczny turnus! Staram się pomagać, jak tylko mogę, ale moje możliwości finansowe są ograniczone. Sam nie podołam...

Bardzo potrzebujemy pomocy. Twój mały gest może być dla Marka ratunkiem. Nie pozwól, by nieszczęśliwy wypadek odmienił jego życie na zawsze!

Brat Krzysztof

Wpłaty

Sortuj według
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    5 zł
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    X zł
  • Tomasz
    Tomasz
    Udostępnij
    10 zł

    Hulaj dusza , piekła nie ma !

  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    X zł
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    100 zł
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    5 zł

Ta zbiórka jest już zakończona. Zobacz innych Podopiecznych, którzy czekają na Twoją pomoc.

WesprzyjWesprzyj