
PILNE❗️Chcemy dać Tacie szansę na dalsze leczenie. Pomóż nam ją wykorzystać
Cel zbiórki: Zakup nierefundowanego leku
Wpłać, wysyłając SMS
Przekaż 1,5% podatku
Przekaż 1,5% podatku
Cel zbiórki: Zakup nierefundowanego leku
Opis zbiórki
Mój Tata choruje na drobnokomórkowego raka płuca (SCLC) – agresywny nowotwór, który mimo dotychczasowego leczenia nadal postępuje.
Od diagnozy Tata przeszedł już cztery linie leczenia. Początkowo bardzo dobrze odpowiadał na chemioterapię i przez pewien czas mieliśmy nadzieję, że udało się zatrzymać chorobę. Niestety dziś ponownie mierzymy się z jej progresją.
Nie chcemy jednak rezygnować. Szukaliśmy możliwości dalszego leczenia, kontaktując się z lekarzami, ośrodkami prowadzącymi badania kliniczne i specjalistami zajmującymi się SCLC. W ten sposób dotarliśmy do leku, który daje szanse...
Skontaktowaliśmy się z Panią Profesor ze szpitala CZMP w Łodzi, która prowadzi badanie kliniczne dotyczące tego leku. Po zapoznaniu się z sytuacją Taty otrzymaliśmy potwierdzenie, że kwalifikuje się on do terapii.
Niestety obecnie nie może zostać włączony do badania – nie ma wolnych miejsc, a lista oczekujących została zamknięta. Dlatego próbujemy zdobyć środki na leczenie komercyjne.
Nie możemy czekać!
W przypadku Taty czas ma ogromne znaczenie. Choroba szybko postępuje, a guz nadal rośnie. Ze względu na swoje położenie i rozmiar może wkrótce poważnie zagrozić podstawowym funkcjom życiowym, w tym swobodnemu oddychaniu.
Dlatego chcemy rozpocząć leczenie jak najszybciej – zanim choroba odbierze Tacie możliwość skorzystania z tej szansy.
Jesteśmy w trakcie ustalania oficjalnej wyceny, możliwości zakupu leku oraz organizacji jego podawania w szpitalu. Według szacunkowej wyceny komercyjnego dystrybutora sam lek na sześć miesięcy terapii kosztuje 1 326 139,71 zł. Nie mamy jeszcze proformy z apteki przyszpitalnej, a dodatkowo dojdą koszty podawania i monitorowania leczenia w szpitalu.

To kwota całkowicie poza możliwościami naszej rodziny.
Tata walczy już od prawie 13 miesięcy – od pierwszego wlewu chemioterapii. Przeszedł cztery linie leczenia, a mimo to nadal walczy.
Dla nas jest przede wszystkim ukochanym Tatą, mężem i dziadkiem trojga wnucząt. Chcemy mieć go z nami jak najdłużej. Chcemy dać mu możliwość skorzystania z leczenia, do którego został zakwalifikowany, i wykorzystać szansę, którą jeszcze mamy.
Nie wiemy, jak Tata odpowie na terapię. Wiemy jednak, że ma możliwość jej otrzymania, a bez pomocy innych ludzi nie będziemy w stanie jej sfinansować.
Dlatego prosimy Was o pomoc. Każda wpłata i każde udostępnienie może przybliżyć Tatę do rozpoczęcia leczenia.
Dla naszej rodziny ta zbiórka oznacza przede wszystkim jedno – szansę na więcej wspólnego czasu z Tatą. Prosimy, pomóżcie nam o niego walczyć
- Wpłata anonimowa200 zł
- Przemek50 zł
- Wpłata anonimowaX zł
- Sabina50 zł
- Wpłata anonimowa20 zł
- Wpłata anonimowa100 zł