Pilne!
Marek Kowalski - zdjęcie główne

RAK próbuje zabić naszego tatę❗️Prosimy, pomóż nam wyrwać go z objęć śmierci❗️

Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja

Organizator zbiórki:
Marek Kowalski, 58 lat
Lewin Brzeski
Rak jasnokomórkowy nerki lewej po NSS, wznowa guza z naciekami, stan po radykalnym wycięciu nerki z fragmentem zstępnicy i okrężnicy, wznowa w loży pooperacyjnej z naciekaniem na śledzionę, rozsiew do węzłów chłonnych, stan po resekcji guza śródpiersia
Rozpoczęcie: 27 stycznia 2026
Zakończenie: 27 kwietnia 2026
8583 zł
WesprzyjWsparło 96 osób
Wpłać, wysyłając SMS
Numer telefonu
75365
Treść SMS
0899922
Koszt 6,15 zł brutto (w tym VAT)
HeyahOrangePlayPlusT-mobile

Przekaż 1,5% podatku

Numer KRS0000396361
Cel szczegółowy 1,5%0899922 Marek

Stała pomoc

Regularne wsparcie daje Markowi poczucie bezpieczeństwa i pomoc w trudnej sytuacji, także po zakończeniu zbiórki.
Wspieraj wygodnie przez:
BLIK - logo
Apple Pay - logo
Google Pay - logo
Mastercard - logo
Visa - logo

Tu może pojawić się Twoja Stała Pomoc.

Wspieraj co miesiąc

Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja

Organizator zbiórki:
Marek Kowalski, 58 lat
Lewin Brzeski
Rak jasnokomórkowy nerki lewej po NSS, wznowa guza z naciekami, stan po radykalnym wycięciu nerki z fragmentem zstępnicy i okrężnicy, wznowa w loży pooperacyjnej z naciekaniem na śledzionę, rozsiew do węzłów chłonnych, stan po resekcji guza śródpiersia
Rozpoczęcie: 27 stycznia 2026
Zakończenie: 27 kwietnia 2026

Opis zbiórki

W 2022 roku nasz tato usłyszał coś, czego nikt nigdy nie chce usłyszeć – RAK NERKI. Pierwsze chwile były dla nas wszystkich ciężkie: strach i pytania „dlaczego?”. Jesteśmy bardzo zżytą rodziną i dlatego od razu zaczęliśmy wspólną walkę o zdrowie taty...

Po pierwszej operacji wycięcia guza wszystko miało być dobrze. Po rekonwalescencji tato wrócił nawet do pracy, ale niestety nie czuł się za dobrze. Z czasem było coraz gorzej. Okazało się, że rak wrócił!

Marek Kowalski

W sierpniu 2023 roku tato przeszedł operację wycięcia całej lewej nerki. Niestety guz był tak duży, że ucierpiało przy tym jelito grube i konieczna okazała się stomia. Ten okres był dla nas bardzo ciężki. Tato doznał wielu komplikacji po operacji, leżał w szpitalu kilka tygodni i walczył o życie. Kolejna operacja, przy której powiedziano nam, że mamy się modlić… Nasz tato zawsze był silny i ma ogromną wolę walki – udało mu się oszukać śmierć.

Znowu rekonwalescencja, niestety rak wrócił. Po miesiącach badań i odsyłania go do domu zdecydowaliśmy się pojechać z nim do Gliwic. Tam lekarze dali nam nadzieję, że będzie lepiej. Tato jest w trakcie terapii, na którą jeździ co 4 tygodnie. Jest słaby i potrzebuje naszej opieki oraz wsparcia.

Marek Kowalski

Dla całej naszej rodziny tato jest wzorem. Przeszedł bardzo dużo, a dalej ma siłę, żeby walczyć. To on zaraził nas pasją do czytania, pokazał, jak ważna jest miłość i zrozumienie. Każdemu życzę być kochanym w taki sposób.

Dziś wraz z rodziną musimy prosić o Wasze wsparcie. Koszty rosną, bo tato przyjmuje dużo leków, z czego większość jest nierefundowana. Do tego dochodzą dodatkowe witaminy i ciągłe dojazdy na immunoterapię.

Tato sam nigdy nie prosił o pomoc, my robimy to w jego imieniu. Każdy grosz się liczy. Obecnie tato nie czuje się najlepiej i potrzebuje naszego wsparcia. Staramy się, jak możemy, żeby znowu było jak dawniej i będziemy ogromnie wdzięczni, jeżeli zechcecie nam w tym pomóc!

Córka Joanna wraz z rodziną

Wybierz zakładkę
Sortuj według
  • Anonimowa Pomagaczka
    Anonimowa Pomagaczka
    Udostępnij
    30 zł
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    50 zł
  • Kasia, Łukasz i Natan Jarosz
    Kasia, Łukasz i Natan Jarosz
    Udostępnij
    200 zł
  • Maria i Robert Jarosz
    Maria i Robert Jarosz
    Udostępnij
    200 zł
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    50 zł
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    50 zł