Marek Rukszto - zdjęcie główne

Marek Rukszto, 44 lata

Marek Rukszto, 44 lata
Olsztyn
zespół opuszkowy, zespół móżdżkowy, zapalenie mięśnia sercowego, niewydolność serca, stan po przebyciu zawału serca, porażenie czterokończynowe, przykurcz stawu, encefalopatia,
Wspieraj jednorazowo lub co miesiąc
Wybierz kwotę wsparcia.
Wpłać, wysyłając SMS
Numer telefonu
75365
Treść SMS
0932434
Koszt 6,15 zł brutto (w tym VAT)
HeyahOrangePlayPlusT-mobile

Przekaż 1,5% podatku

Numer KRS0000396361
Cel szczegółowy 1,5%0932434 Marek
Dostępne metody płatności:
BLIK - logo
Apple Pay - logo
Google Pay - logo
Mastercard - logo
Visa - logo
Regularne wsparcie daje Markowi poczucie bezpieczeństwa i pomoc w trudnej sytuacji.
Marek Rukszto, 44 lata
Olsztyn
zespół opuszkowy, zespół móżdżkowy, zapalenie mięśnia sercowego, niewydolność serca, stan po przebyciu zawału serca, porażenie czterokończynowe, przykurcz stawu, encefalopatia,

Marek mierzy się z licznymi diagnozami... Nie przechodź obojętnie, pomóż!

Nazywam się Marek. Jeszcze niedawno byłem mężczyzną wysportowanym, pełnym energii i pasji, uprawiałem różne sporty: siatkówkę, kulturystykę i morsowanie. Jednak 20 stycznia 2025 roku wszystko się zmieniło – przeszedłem ostry zawał serca i zostałem skierowany na badanie koronarografii. W trakcie badania doznałem udaru i od 22 stycznia zacząłem walczyć o każdy dzień.

Lekarze nie dawali mi szans na przeżycie! W najlepszym przypadku miałem leżeć podpięty do aparatury. Uszkodzenia mózgu, nerwów, serca, zator płucny nie dawały nadziei. Spędziłem na OIOMie ponad miesiąc. Była lekka poprawa, więc przeniesiono mnie na oddział rehabilitacji. Niestety, mój organizm był za słaby na rehabilitacje, chociaż dzięki pracy specjalistów zaczynałem już wydawać dźwięki, trochę widzieć, uśmiechać się i poruszać. Ale potrzebowałem czasu. 10 kwietnia zostałem zakwalifikowany do Kliniki Budzik w Olsztynie. I tam nastąpił przełom. Postawiłem pierwsze kroki, komunikowałem się i wróciła mi pełna świadomość. We wrześniu wróciłem do domu. Poruszam się na wózku, ale z porażoną prawą stroną ciała niewiele mogę zrobić.

Przede mną jeszcze długa i kosztowna droga do odzyskania pełnej sprawności fizycznej i psychicznej. Proszę, pomóżcie mi tę drogę pokonać. Z wdzięcznością...

Marek

Wybierz zakładkę
Sortuj według