
SLA – odłóżmy w czasie wykonanie wyroku! Pomóż Marii!
Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja
Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja
Aktualizacje
Szans na powrót do tego co było nie ma... Proszę, pomóż nam zapewnić mamie opiekę!
Za nami bardzo ciężki czas. I choć ciągle nam się wydaje, że gorzej być już nie może, to wszystko jeszcze przed nami...
Na początku lutego mama trafiła (jeszcze na własnych nogach) do szpitala z zapaleniem płuc. W szpitalu drugiej nocy pobytu doszło do zatrzymania krążenia, po reanimacji wprowadzono Mamę w stan śpiączki farmakologicznej…

Tydzień później wybudzenie i pytania, dlaczego mama nie odzyskuje świadomości. Po przeprowadzonej tomografii okazało się, że mama przeszła jeden udar niedokrwienny i dwa wtórne krwotoczne, oraz ma obrzęk mózgu! Szanse na powrót do wcześniejszej sprawności, na chociażby kontakt wzrokowy, spadły do zera…
Tydzień później ciśnienie spadło tak nisko, że usłyszeliśmy od lekarza, że mama prawdopodobnie nie przeżyje nocy. Ale przeżyła, jest nadal z nami. Moja mama jest najsilniejszą osobą na świecie!
Niestety na ten moment oddychanie samodzielne nie jest już możliwe, mama oddycha przez rurkę tracheostomijną, podłączoną do respiratora. Czekamy, aż stan zdrowia się unormuje, w międzyczasie czekając też na miejsce w specjalistycznym ośrodku opieki.
Ewelina
Z moją mamą jest coraz gorzej... Ratunku!
Kochani nie mamy dobrych wieści... Mamy stan się pogarsza...
Mama nie jest w stanie już jeść samodzielnie ze względu na problemy z przełykaniem, całkowicie przyjmuje pokarmy dojelitowo.
Konieczna jest tlenoterapia i rehabilitacja ruchowa ze względu na pogorszenie stanu kończyn. Od niedawna Mama potrzebuje także wsparcia psychologicznego w formie leków, ale jest dzielna i się nie poddaje.
Prosimy, nie zostawiajcie nas w potrzebie...
Bliscy
Opis zbiórki
Po dwóch latach wędrowania od lekarza do lekarza, po dwóch latach męczącej drogi, która zdawała się nie mieć końca, postawiono mojej mamie diagnozę. Niestety jest to diagnoza najgorsza z możliwych: SLA – stwardnienie zanikowe boczne opuszkowe.
Ten wariant choroby atakuje nerwy i mięśnie twarzy, powoduje problemy z mową oraz połykaniem. Choroba szybko postępuje, gdyż w najświeższym wyniku EMG, czyli badania elektrofizjologicznego, widać, że degradacja nerwów zaczyna się już w barku i przechodzi aż do ręki.
Postanowiłam założyć zbiórkę, bo rehabilitacja neurologopedyczna, której mama potrzebuje, by jak najdłużej utrzymać obecny stan zdrowia, jest bardzo kosztowna. Cena trzytygodniowej terapii to 2500 zł.
Wraz z pogłębieniem się nieodwracalnych objawów koszty leczenia wzrosną kilkukrotnie. Chcę zrobić wszystko, by moja mama jak najdłużej była samodzielna, by mogła po prostu cieszyć się życiem. Wiem, że sama nie dam rady tego osiągnąć, dlatego proszę o pomoc.
W planie jest także terapia farmakologiczna za granicą. Rekomendowany lek nie jest dostępny w Polsce. Obecnie przyjmowane przez moją mamę medykamenty dostępne na polskim rynku są niewystarczające. Potwierdzają to ostatnie wyniki badań.
Stwardnienia zanikowego nie da się wyleczyć, nie da się też cofnąć skutków choroby, ale można ją wstrzymać, sprezentować mojej mamie dodatkowe miesiące, a nawet lata. Będziemy wdzięczni za każdą formę wsparcia.
Ewelina, córka
- Joanna Moric Płatek400 zł
- Dorota W50 zł
Duzo wiary, siły i powrotu do zdrowia 🫶
- 10 zł
- Wpłata anonimowa100 zł
- Wpłata anonimowa20 zł
- Patryk50 zł