
Tragiczne skutki COVID-19! Pomóż Marii odzyskać zdrowie!
Cel zbiórki: 10-miesięczny pobyt w ośrodku rehabilitacyjnym
Przekaż 1,5% podatku
Przekaż 1,5% podatku
Cel zbiórki: 10-miesięczny pobyt w ośrodku rehabilitacyjnym
Opis zbiórki
Nasza ukochana mamusia i babcia. Jedna z najwrażliwszych osób jakie znamy. Życzliwa, zawsze gotowa, by pomóc, wesprzeć dobrym słowem czy radą. Nigdy nie zawodziła, radziła sobie w najtrudniejszych momentach. Nie ma słów, którymi moglibyśmy opisać, jak bardzo ją kochamy i jak wiele jej zawdzięczamy… Zrobimy wszystko, by ją uratować!
Mama trafiła 2 grudnia, w swoje 62 urodziny do szpitala z covidowym zapaleniem płuc. Choroba rozwijała się bardzo szybko. Nie spodziewaliśmy się, ze ten cichy zabójca może siać takie spustoszenia w organizmie. Po kilku dniach płuca zostały zajęte aż w 80%!

Mama dzielnie walczyła o życie. Co gorsza, to nie był koniec złych wiadomości. Podczas pobytu w szpitalu doszło do rozległego udaru lewej półkuli mózgu. W efekcie ma całkowicie sparaliżowaną prawą stronę ciała oraz afazję – nie może mówić, nie jest w stanie wyrazić swoich potrzeb, ma problem ze zrozumieniem prostych poleceń.
Sytuacja z oddychaniem ulega poprawie, jednak warunki pandemiczne powodują, że nasza mama w szpitalu jest całkiem sama. Tęsknota nie zna granic. Mimo to wiemy, że jest w dobrych rękach i każdego dnia modlimy się o to, by wiadomości od lekarzy dotyczące jej stanu zdrowia były jak najlepsze.
Nasza mama to jedna z najsilniejszych kobiet jakie znamy. Nasz tata zmarł bardzo wcześnie na raka… Miał dopiero 37 lat, mama 36. Przez wiele lat samotnie nas wychowywała i nigdy nie dała odczuć, że jest to dla niej trudne. Ostatnie lata opiekowała się swoją mamą – babcia razem z nią również trafiła do szpitala z zakażeniem covidem.

Przez całe życie pracowała w szkole, poświęcając się jej w całości. W tym roku przeszła na emeryturę, a kilka miesięcy po tym los tak zakpił z jej planów na przyszłość...
Mamy wielką nadzieję, że za kilka tygodni będzie możliwe rozpoczęcie rehabilitacji. Terapia neurologiczna, fizjoterapia oraz rehabilitacja płuc są jej największą nadzieją na powrót do zdrowia. To nasze największe marzenie. Bardzo chcemy, aby mogła mówić, rozumieć i samodzielnie się poruszać. Przed nią wielomiesięczna kosztowna rehabilitacja, być może do końca życia. Prosimy, pomóż nam walce o przyszłość mamy!
Dzieci Marii
––––––––––––––––––––
Kwota zbiórki zmniejszona o 75 000 zł – darowizna rodzinna.
- Wpłata anonimowa50 zł
Powodzenia!
- 50 zł
- Wpłata anonimowa50 zł
- Wpłata anonimowa33,33 zł
- Jolanta100 zł
- Ewelina5 zł