Marysia i Lena Kabuszko - zdjęcie główne

Mamie wysiadł kręgosłup od dźwigania mnie. Teraz obie potrzebujemy pilnej pomocy❗️

Cel zbiórki: Operacje nano-chirurgiczna, leczenie, rehabilitacja, suplementacja, kombinezon

Organizator zbiórki:
Marysia i Lena Kabuszko, 34 lata
Warszawa, mazowieckie
Marysia: dziecięce porażenie mózgowe, Lena: upośledzenie narządu ruchu
Rozpoczęcie: 12 października 2023
Zakończenie: 22 lipca 2026
56 314 zł(40,41%)
Brakuje 83 048 zł
WesprzyjWsparło 817 osób
Wpłać, wysyłając SMS
Numer telefonu
75365
Treść SMS
0048462
Koszt 6,15 zł brutto (w tym VAT)
HeyahOrangePlayPlusT-mobile

Przekaż 1,5% podatku

Numer KRS0000396361 Fundacja Siepomaga
Cel szczegółowy 1,5%0048462 Maria i Lena

Stała pomoc

5 wspierających co miesiąc
Regularne wsparcie daje Marii i Lenie poczucie bezpieczeństwa i pomoc w trudnej sytuacji, także po zakończeniu zbiórki.
Wspieraj wygodnie przez:
BLIK - logo
Apple Pay - logo
Google Pay - logo
Mastercard - logo
Visa - logo

Tu może pojawić się Twoja Stała Pomoc.

Wspieraj co miesiąc
  • Anonimowy Pomagacz
    Anonimowy Pomagaczwspiera już 8 miesięcy
  • TomSab
    TomSabwspiera już miesiąc
  • Anonimowy Pomagacz
    Anonimowy Pomagaczwspiera już miesiąc

Cel zbiórki: Operacje nano-chirurgiczna, leczenie, rehabilitacja, suplementacja, kombinezon

Organizator zbiórki:
Marysia i Lena Kabuszko, 34 lata
Warszawa, mazowieckie
Marysia: dziecięce porażenie mózgowe, Lena: upośledzenie narządu ruchu
Rozpoczęcie: 12 października 2023
Zakończenie: 22 lipca 2026

Aktualizacje

  • Marysia otrzymała nadzieję na życie bez bólu❗️ Musimy z niej skorzystać❗️

    Kochani! 

    Dziś chciałabym się podzielić z Wami naszymi nowymi doświadczeniami. Wydarzyło się coś niesamowitego!

    8 kwietnia Maszka mogła po raz pierwszy przetestować specjalny kombinezon. Na początku fizjoterapeutka ustawiła standardowy program, ponieważ nie znała mojej córki wcześniej, ani jej dokładnych problemów. Po założeniu kombinezonu Maszka wykonała proste zadania jak np. siedzenie na łóżku rehabilitacyjnym, obroty na brzuch i z powrotem na plecy, z jednej strony na drugą. Następnie założono jej specjalny pas, który stymuluje mięśnie. Dzięki temu te napięte się rozluźniają, a te zbyt słabe są pobudzane do pracy.

    Po tej stymulacji, która prowadzi do maksymalnie możliwej równowagi napięcia mięśni, zauważyłyśmy poprawę. Szczególnie była widoczna w biodrach, rękach i plecach – nawet o około 45%! Kilka dni później otrzymałyśmy telefon od fizjoterapeutki, która poinformowała nas, że jest możliwe ustawienie indywidualnego programu, dopasowując go do potrzeb mojej córki, przez co efekt będzie jeszcze większy! 

    Jednak, abyśmy mogły utrzymać to wszystko, Maszka powinna korzystać z tego kombinezonu regularnie – raz na 24 godziny! Widzimy w tym ogromną szansę. To niezwykłe, że istnieje technologia, która może realnie pomagać – zamiast leków, które nie zawsze działają i mają wiele skutków ubocznych. 

    Kombinezon to w tej chwili nie tylko sprzęt, ale wielka nadzieja dla mojej córki na spokojniejsze, mniej bolesne życie. Równocześnie musimy kontynuować terapię, korzystać ze wsparcia specjalistów. Niestety koszt tego wszystkiego przekracza nasze możliwości... Dlatego musiałyśmy poszerzyć cel zbiórki, a tym samym zwiększyć jej kwotę.

    Dziś przychodzę do Was i raz jeszcze chciałabym poprosić o pomoc! Każda, nawet najmniejsza wpłata to dla nas krok w stronę lepszego jutra – bez bólu i ogromnego cierpienia! Proszę, zostańcie z nami!

    Elena

    Maria Kabuszko

    ➡️ Zobacz, jak Maszka korzysta z kombinezonu! To dla niej wielka szansa!

  • Jest źle! Marysia i jej mama desperacko potrzebują Twojego wsparcia!

    Masza wciąż zmaga się z poważnymi problemami zdrowotnymi, ma silne bóle, ograniczoną mobilność i wymaga stałej opieki. Często nie może sama podnieść głowy ani wykonać nawet podstawowych ruchów, a codzienne funkcjonowanie wymaga mojej stałej obecności.

    Nasz każdy dzień jest wyzwaniem, a najmniejsze czynności stają się trudne i bolesne. Ja sama doświadczam ogromnych ograniczeń fizycznych – nie jestem w stanie normalnie ruszać rękami, czasami przez tygodnie nie mogę nawet umyć włosów, a każdy wysiłek powoduje dodatkowy ból i wyczerpanie. Codzienna opieka nad córką wymaga ode mnie ogromnej siły, której często brakuje.

    Nasze życie jest naznaczone wyczerpaniem, bólem i trudnościami, które trudno wyrazić słowami. Staram się wspierać córkę w każdej chwili, ale codzienne funkcjonowanie staje się walką o przetrwanie i utrzymanie godności.

    Dlatego jeszcze raz z całego serca proszę o Twoje wsparcie. Każdy gest ma znaczenie, a nasza sytuacja jest dramatyczna. Proszę, uratuj nas.

    Elena

Opis zbiórki

Z całego serca dziękuję za wsparcie poprzedniej zbiórki. Udało się zakupić wózek, który wiele zmienił w mojej codzienności. Dziś jeszcze raz proszę Was o pomoc. Oprócz mnie choruje też moja mama. Lata zajmowania się mną i dźwigania, sprawiły, że ma kłopoty z kręgosłupem i potrzebuje leczenia oraz rehabilitacji. 

Nasza historia

Mam na imię Marysia i jestem zupełnie zależna od innych. Sama się nie ubiorę, nie umyję, nie uczeszę… Bez pomocy nawet nic nie zjem. To moja największa tragedia.

Od 34 lat żyję z porażeniem mózgowym, które niemal całkowicie pozbawia mnie kontroli nad ciałem. Nie chodzę, nie siadam sama, nie mówię… Moja komunikacja ze światem to jedynie mimika, czasem dźwięki, których jednak nikt nie rozumie… Tablica, na której wzrokiem pokazuję kolejne znaki alfabetu, to jedyny sposób, by zostać zrozumiałą.

Jestem zupełnie sprawna intelektualnie.

Maria Kabuszko

Dzięki wózkowi zakupionemu ze środków z poprzedniej zbiórki moje życie stało się trochę łatwiejsze. Dopóki nie zaczęłam z niego korzystać, nie zdawałam sobie sprawy z tego, jak bardzo mi pomoże.

Mogę teraz siedzieć wygodnie, poprawiać się, kiedy się zsunę i to za przyciśnięciem jednego guzika. Sama mogę posługiwać się dżojstikiem i poruszać samodzielnie. Moje spacery są przyjemniejsze i łatwiejsze zarówno dla mnie, jak i osoby towarzyszącej. Wózek ma funkcję, dzięki której mogę zmienić pozycję na leżącą i odpocząć.

Maria Kabuszko

Zajmuje się mną moja kochana mama, która jednak sama poważnie zachorowała. Ma bardzo duże problemy z kręgosłupem i stawami, odczuwa wielki ból.

To od dźwigania. Nie może mi już pomagać – jak to do niedawna robiła – wspierać mojego bezwładnego ciała, gdy się zsuwam na ziemię... W takich momentach mama chwytała moje 40-kilogramowe ciało, ale teraz cierpi przy każdym ruchu.

A ja cierpię, gdy wiem, że nie mogę się jej odwdzięczyć za te lata poświęceń, szczególnie teraz, gdy to ona tak bardzo potrzebuje pomocy. 

Starałyśmy się dawać sobie radę same… Jestem jednak zmuszona poprosić Was o pomoc. Koszty operacji nano-chirurgicznej, leczenia i rehabilitacji mojej oraz mojej mamy są bardzo wysokie. Wierzę, że będziecie z nami! Marzę o tym, by mamie było choć trochę łatwiej. Dzięki Wam będzie to możliwe!

Marysia

Maria Kabuszko

Maria Kabuszko

➡️ Niech niemożliwe stanie się możliwe! Licytacje (otwiera nową kartę)

Wybierz zakładkę
Sortuj według
  • TomSab
    TomSab
    Udostępnij
    20 zł
    Wpłata w ramach Stałej Pomocy
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    X zł

    🙏

  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    100 zł
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    20 zł
  • Oksana
    Oksana
    Udostępnij
    650 zł

    Bardzo chciałabym żeby miałaś ten kombinezon. Powodzenia 😘

  • Kate Gershman
    Kate Gershman
    Udostępnij
    50 USD

    Удачи, достижения цели и комфорта