
Mamie wysiadł kręgosłup od dźwigania mnie. Teraz obie potrzebujemy pilnej pomocy❗️
Cel zbiórki: Operacje nano-chirurgiczna, leczenie, rehabilitacja, suplementacja, kombinezon
Wpłać, wysyłając SMS
Przekaż 1,5% podatku
Przekaż 1,5% podatku
Stała pomoc
5 wspierających co miesiącTu może pojawić się Twoja Stała Pomoc.
Wspieraj co miesiąc- Anonimowy Pomagaczwspiera już 8 miesięcy
- TomSabwspiera już miesiąc
- Anonimowy Pomagaczwspiera już miesiąc
Cel zbiórki: Operacje nano-chirurgiczna, leczenie, rehabilitacja, suplementacja, kombinezon
Aktualizacje
Marysia otrzymała nadzieję na życie bez bólu❗️ Musimy z niej skorzystać❗️
Kochani!
Dziś chciałabym się podzielić z Wami naszymi nowymi doświadczeniami. Wydarzyło się coś niesamowitego!
8 kwietnia Maszka mogła po raz pierwszy przetestować specjalny kombinezon. Na początku fizjoterapeutka ustawiła standardowy program, ponieważ nie znała mojej córki wcześniej, ani jej dokładnych problemów. Po założeniu kombinezonu Maszka wykonała proste zadania jak np. siedzenie na łóżku rehabilitacyjnym, obroty na brzuch i z powrotem na plecy, z jednej strony na drugą. Następnie założono jej specjalny pas, który stymuluje mięśnie. Dzięki temu te napięte się rozluźniają, a te zbyt słabe są pobudzane do pracy.
Po tej stymulacji, która prowadzi do maksymalnie możliwej równowagi napięcia mięśni, zauważyłyśmy poprawę. Szczególnie była widoczna w biodrach, rękach i plecach – nawet o około 45%! Kilka dni później otrzymałyśmy telefon od fizjoterapeutki, która poinformowała nas, że jest możliwe ustawienie indywidualnego programu, dopasowując go do potrzeb mojej córki, przez co efekt będzie jeszcze większy!
Jednak, abyśmy mogły utrzymać to wszystko, Maszka powinna korzystać z tego kombinezonu regularnie – raz na 24 godziny! Widzimy w tym ogromną szansę. To niezwykłe, że istnieje technologia, która może realnie pomagać – zamiast leków, które nie zawsze działają i mają wiele skutków ubocznych.
Kombinezon to w tej chwili nie tylko sprzęt, ale wielka nadzieja dla mojej córki na spokojniejsze, mniej bolesne życie. Równocześnie musimy kontynuować terapię, korzystać ze wsparcia specjalistów. Niestety koszt tego wszystkiego przekracza nasze możliwości... Dlatego musiałyśmy poszerzyć cel zbiórki, a tym samym zwiększyć jej kwotę.
Dziś przychodzę do Was i raz jeszcze chciałabym poprosić o pomoc! Każda, nawet najmniejsza wpłata to dla nas krok w stronę lepszego jutra – bez bólu i ogromnego cierpienia! Proszę, zostańcie z nami!
Elena

➡️ Zobacz, jak Maszka korzysta z kombinezonu! To dla niej wielka szansa!
Jest źle! Marysia i jej mama desperacko potrzebują Twojego wsparcia!
Masza wciąż zmaga się z poważnymi problemami zdrowotnymi, ma silne bóle, ograniczoną mobilność i wymaga stałej opieki. Często nie może sama podnieść głowy ani wykonać nawet podstawowych ruchów, a codzienne funkcjonowanie wymaga mojej stałej obecności.
Nasz każdy dzień jest wyzwaniem, a najmniejsze czynności stają się trudne i bolesne. Ja sama doświadczam ogromnych ograniczeń fizycznych – nie jestem w stanie normalnie ruszać rękami, czasami przez tygodnie nie mogę nawet umyć włosów, a każdy wysiłek powoduje dodatkowy ból i wyczerpanie. Codzienna opieka nad córką wymaga ode mnie ogromnej siły, której często brakuje.
Nasze życie jest naznaczone wyczerpaniem, bólem i trudnościami, które trudno wyrazić słowami. Staram się wspierać córkę w każdej chwili, ale codzienne funkcjonowanie staje się walką o przetrwanie i utrzymanie godności.
Dlatego jeszcze raz z całego serca proszę o Twoje wsparcie. Każdy gest ma znaczenie, a nasza sytuacja jest dramatyczna. Proszę, uratuj nas.
Elena
Opis zbiórki
Z całego serca dziękuję za wsparcie poprzedniej zbiórki. Udało się zakupić wózek, który wiele zmienił w mojej codzienności. Dziś jeszcze raz proszę Was o pomoc. Oprócz mnie choruje też moja mama. Lata zajmowania się mną i dźwigania, sprawiły, że ma kłopoty z kręgosłupem i potrzebuje leczenia oraz rehabilitacji.
Nasza historia
Mam na imię Marysia i jestem zupełnie zależna od innych. Sama się nie ubiorę, nie umyję, nie uczeszę… Bez pomocy nawet nic nie zjem. To moja największa tragedia.
Od 34 lat żyję z porażeniem mózgowym, które niemal całkowicie pozbawia mnie kontroli nad ciałem. Nie chodzę, nie siadam sama, nie mówię… Moja komunikacja ze światem to jedynie mimika, czasem dźwięki, których jednak nikt nie rozumie… Tablica, na której wzrokiem pokazuję kolejne znaki alfabetu, to jedyny sposób, by zostać zrozumiałą.
Jestem zupełnie sprawna intelektualnie.

Dzięki wózkowi zakupionemu ze środków z poprzedniej zbiórki moje życie stało się trochę łatwiejsze. Dopóki nie zaczęłam z niego korzystać, nie zdawałam sobie sprawy z tego, jak bardzo mi pomoże.
Mogę teraz siedzieć wygodnie, poprawiać się, kiedy się zsunę i to za przyciśnięciem jednego guzika. Sama mogę posługiwać się dżojstikiem i poruszać samodzielnie. Moje spacery są przyjemniejsze i łatwiejsze zarówno dla mnie, jak i osoby towarzyszącej. Wózek ma funkcję, dzięki której mogę zmienić pozycję na leżącą i odpocząć.

Zajmuje się mną moja kochana mama, która jednak sama poważnie zachorowała. Ma bardzo duże problemy z kręgosłupem i stawami, odczuwa wielki ból.
To od dźwigania. Nie może mi już pomagać – jak to do niedawna robiła – wspierać mojego bezwładnego ciała, gdy się zsuwam na ziemię... W takich momentach mama chwytała moje 40-kilogramowe ciało, ale teraz cierpi przy każdym ruchu.
A ja cierpię, gdy wiem, że nie mogę się jej odwdzięczyć za te lata poświęceń, szczególnie teraz, gdy to ona tak bardzo potrzebuje pomocy.
Starałyśmy się dawać sobie radę same… Jestem jednak zmuszona poprosić Was o pomoc. Koszty operacji nano-chirurgicznej, leczenia i rehabilitacji mojej oraz mojej mamy są bardzo wysokie. Wierzę, że będziecie z nami! Marzę o tym, by mamie było choć trochę łatwiej. Dzięki Wam będzie to możliwe!
Marysia


➡️ Niech niemożliwe stanie się możliwe! Licytacje (otwiera nową kartę)
- Wpłata w ramach Stałej PomocyTomSab20 zł
- Wpłata anonimowaX zł
🙏
- Wpłata anonimowa100 zł
- Wpłata anonimowa20 zł
- Oksana650 zł
Bardzo chciałabym żeby miałaś ten kombinezon. Powodzenia 😘
- Kate Gershman50 USD
Удачи, достижения цели и комфорта