Twoje ustawienia przeglądarki są nietypowe i niektóre funkcje strony mogą działać nieprawidłowo.

Zalecamy sprawdzenie ustawień i włączenie plików cookie.

Pilne!
Maria Jóźwicka-Sadownik - zdjęcie główne

Nowotwór chce odebrać mi mamę! Proszę, pomóż mi zawalczyć o jej życie!

Cel zbiórki: Leczenie onkologiczne w Kolonii, przejazd, pobyt

Organizator zbiórki:
Maria Jóźwicka-Sadownik, 70 lat
Warszawa
Naciek glejaka złośliwego w płacie czołowym
Rozpoczęcie: 19 marca 2026
Zakończenie: 19 czerwca 2026
62 937 zł(11,49%)
Brakuje 484 821 zł
WesprzyjWsparło 308 osób
Wpłać, wysyłając SMS
Numer telefonu
75365
Treść SMS
0941997
Koszt 6,15 zł brutto (w tym VAT)
HeyahOrangePlayPlusT-mobile

Przekaż 1,5% podatku

Numer KRS0000396361 Fundacja Siepomaga
Cel szczegółowy 1,5%0941997 Maria

Stała pomoc

Regularne wsparcie daje Marii poczucie bezpieczeństwa i pomoc w trudnej sytuacji, także po zakończeniu zbiórki.
Wspieraj wygodnie przez:
BLIK - logo
Apple Pay - logo
Google Pay - logo
Mastercard - logo
Visa - logo

Tu może pojawić się Twoja Stała Pomoc.

Wspieraj co miesiąc

Cel zbiórki: Leczenie onkologiczne w Kolonii, przejazd, pobyt

Organizator zbiórki:
Maria Jóźwicka-Sadownik, 70 lat
Warszawa
Naciek glejaka złośliwego w płacie czołowym
Rozpoczęcie: 19 marca 2026
Zakończenie: 19 czerwca 2026

Opis zbiórki

Moja mama całe życie była dla mnie oparciem. Tak bardzo cieszyła się, gdy powiedziałam jej, że zostanie babcią. A dziś okrutna choroba chce mi ją odebrać...

Nasz świat się zawalił, gdy mama usłyszała jedną z najgorszych możliwych diagnoz – glejak wielopostaciowy o IV stopniu złośliwości... To bardzo agresywny nowotwór mózgu. Z dnia na dzień rozpoczęła się walka o życie.

Dwa tygodnie temu mama przeszła operację usunięcia guza z lewego płata czołowego mózgu. Lekarzom udało się usunąć około 80% zmiany, ale choroba wymaga dalszego, bardzo intensywnego leczenia. W tej chwili czekamy na decyzję dotyczącą standardowej terapii – radioterapii i chemioterapii – a jednocześnie szukamy innych możliwości leczenia, także za granicą.

Maria Jóźwicka-Sadownik

Jestem dla mamy jedyną najbliższą rodziną. Niestety w tym momencie nie mogę być przy niej tak, jak bym chciała – jestem w 6 miesiącu ciąży wysokiego ryzyka. Ta ciąża jest dla nas cudem. Przez 10 lat staraliśmy się o dziecko, przeszłam 11 poronień w różnych stadiach ciąży, a po 2 latach zatrzymano też nasz proces adopcyjny z powodu błędów pracowników socjalnych.

Przez wszystkie te lata moja mama była przy mnie. Wspierała mnie, gdy było najtrudniej, razem ze mną przeżywała każdą stratę i każdą nadzieję. Dziś role się odwróciły. Z dnia na dzień to ona usłyszała dramatyczną diagnozę.

Maria Jóźwicka-Sadownik

Chcę zrobić wszystko, aby mama miała jak największe szanse na leczenie. Dać jej czas, by mogła poznać moje długo wyczekiwane dziecko. By mogła być babcią... Niestety, zagraniczne leczenie oraz konsultacje lekarskie nie są refundowane.

Dlatego z całego serca proszę o wsparcie. Będę wdzięczna za każdą, nawet najmniejszą pomoc.

Magdalena, córka

Wybierz zakładkę
Sortuj według