Maria Kolińska - zdjęcie główne

Maria Kolińska, 58 lat

Maria Kolińska, 58 lat
Gołańcz, wielkopolskie
Nowotwór złośliwy sutka z przerzutami do kości i wątroby
Wspieraj jednorazowo lub co miesiąc
Wybierz kwotę wsparcia.
Wpłać, wysyłając SMS
Numer telefonu
75365
Treść SMS
0443184
Koszt 6,15 zł brutto (w tym VAT)
HeyahOrangePlayPlusT-mobile

Przekaż mi 1,5% podatku

Numer KRS0000396361
Cel szczegółowy 1,5%0443184 Maria
Dostępne metody płatności:
BLIK - logo
Apple Pay - logo
Google Pay - logo
Mastercard - logo
Visa - logo
Regularne wsparcie daje Marii poczucie bezpieczeństwa i pomoc w trudnej sytuacji.
Maria Kolińska, 58 lat
Gołańcz, wielkopolskie
Nowotwór złośliwy sutka z przerzutami do kości i wątroby

W 2016 roku usłyszałam diagnozę, która zmieniła moje życie na zawsze. Nowotwór złośliwy lewej piersi… Na początku nie chciałam wierzyć w słowa lekarzy, to wszystko brzmiało tak nieprawdopodobnie. Jednak szybko postanowiłam wziąć się w garść i walczyć! Walczyć o szczęśliwą i długą przyszłość. 

Przeszłam inwazyjne leczenie, chemioterapię, mastektomię, radioterapię. Po intensywnej rehabilitacji wróciłam do pracy! Pomimo skutków ubocznych, bólu kości, stawów kolan oraz ciągłego zmęczenia, próbowałam normalnie żyć i funkcjonować. Rehabilitacja stała się moją  codziennością. Starałam się godzić częste wyjazdy na wizyty lekarskie i rehabilitację z życiem rodzinnym, pracą zawodową.

W 2019 roku przebyłam operację redukcji piersi, aby zmniejszyć  ból kręgosłupa,  który  znacząco się nasilił po mastektomii. W 2022 roku, ze względu na ciężki przebieg rwy kulszowej oraz przepuklinę, konieczne było wykonanie operacji kręgosłupa. Ze względu na problemy z poruszaniem się, obecnie chodzę w ortezie ortopedycznej. A to nie koniec…

W czerwcu 2023 ponownie usłyszałam okrutne wieści. Zdiagnozowano przerzuty do wątroby i kości. Leczenie jest bardzo obciążające. Jestem poddana chemioterapii. Kilka razy w miesiącu jeżdżę do placówek medycznych na wlewy, konsultacje, leczenie. Jednocześnie  jestem cały czas diagnozowana. Co gorsza, większość  leków,  które  przyjmuję, nie podlega refundacji. Zamieszkuję na wsi, dojazd do szpitala w Poznaniu to blisko 100 km. Leczenie wiąże się z dużym nakładem finansowym… 

Maria

Wybierz zakładkę