Twoja przeglądarka jest nieaktualna i niektóre funkcje strony mogą nie działać prawidłowo.

Zaktualizuj przeglądarkę, by korzystać z tej strony bezpieczniej, szybciej i sprawniej.

Aktualizuj przeglądarkę

W portalu siepomaga.pl wykorzystujemy pliki cookies oraz podobne technologie (własne oraz podmiotów trzecich) w celu, m.in. prawidłowego jego działania, analizy ruchu w portalu, dopasowania apeli o zbiórkach lub Fundacji do Twoich preferencji. Czytaj więcej Szczegółowe zasady wykorzystywania cookies i ich rodzaje opisaliśmy szczegółowo w naszej Polityce prywatności .

Możesz w każdej chwili określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w ustawieniach swojej przeglądarki internetowej.

Jeśli kontynuujesz korzystanie z portalu siepomaga.pl (np. przewijasz stronę portalu, zamykasz komunikat, klikasz na elementy na stronie znajdujące się poza komunikatem), bez zmiany ustawień swojej przeglądarki w zakresie prywatności, uznajemy to za Twoją zgodę na wykorzystywanie plików cookies i podobnych technologii przez nas i współpracujące z nami podmioty. Zgodę możesz cofnąć w dowolnym momencie poprzez zmianę ustawień swojej przeglądarki.

Gdy się budzę – wstaje ze mną mrok... Proszę, pomóżcie mi zobaczyć światło

Maria Kowalska

Gdy się budzę – wstaje ze mną mrok... Proszę, pomóżcie mi zobaczyć światło

8 449,00 zł ( 9,6% )
Brakuje: 79 551,00 zł
Wsparły 303 osoby

Wpłać wysyłając SMS

Numer 72365
Treść 0033118
Koszt 2,46 zł brutto (w tym VAT)
Wyślij SMS teraz

Przekaż mi podatku

Numer KRS 0000396361
Cel szczegółowy 1% 0033118 Maria
Cel zbiórki:

pilne leczenie w celu odzyskania wzroku

Organizator zbiórki: Fundacja Słoneczko
Maria Kowalska, 61 lat
Bełchatów, łódzkie
Jaskra
Rozpoczęcie: 25 Października 2017
Zakończenie: 6 Kwietnia 2022

Aktualizacje

Znamy termin operacji oka!

Pani Maria przejdzie operację oka już 12 września. Ten dzień na dobre może odmienić jej życie. Czy marzenie się spełni? Czy życie wreszcie nabierze barw?

Zróbmy wszystko, by tak było, by wydarzył się cud w życiu tej wspaniałej kobiety...

Opis zbiórki

Jestem osobą niewidomą od dziewięciu lat. Mimo ogromnych problemów nie poddaję się i mam wielką ochotę na życie, bowiem jestem urodzoną optymistką. Jedyną perspektywą dla poprawy mojej sytuacji jest zrealizowanie mojego planu…

Maria Kowalska

Posłuchacie mojej krótkiej historii?

Komórki macierzyste i moje uszkodzone nerwy wzrokowe – jeśli się spotkają, może nastać dzień, w którym nie wstanie razem ze mną mrok, ale normalne życie. Moje oczy są martwe, ślepe, wygaszone. Nie używałam ich od lat, ale teraz jest szansa! Byłabym szczęśliwa, gdyby udało mi się uzbierać choćby na wyleczenie jednego oka, co już diametralnie zmieniłoby moją sytuację. Byłabym jak nowo naprawiona, jak auto po remoncie, a w moim oku pojawiłoby się nareszcie światło.

Maria Kowalska

Mogłabym stać się takim cyklopem w żeńskim wydaniu – dla was to zabawne, dla mnie to marzenie i szczęście. Mogłabym, ale nie mam realnych możliwości zrealizować tego eksperymentalnego pomysłu, a jestem zdeterminowana. Ja w swoich ciemnościach muszę funkcjonować i przeżyłam już 3500 dni z tą swoją koleżanką ślepotą. W czterech ścianach, wciąż potrzebując pomocy, wciąż nie wiedząc czy i skąd nadejdzie.

Miałam 10 lat, kiedy z pozoru niewinny wypadek przekreślił moje plany, a w konsekwencji zabrał wszystko, co na świecie najpiękniejsze.
3 operacje, tylko po to, żeby coś widzieć, zablokowały dalszy rozwój nerwów wzrokowych i odebrały mi pasję. Zawsze chciałam kształcić się w kierunkach plastycznych, ale ślepy artysta plastyk, to bezrobotny artysta. Przeszłam na renetę chorobową, z ciężkim sercem. Nie chciałam żadnej renty, chciałam widzieć, pracować, żyć…

Szok pourazowy.
Drugi wypadek w moim życiu – o wiele cięższy i tragiczniejszy w skutkach. W tym wypadku zginął mój jedyny syn! Nie sądziłam do tej pory, że ciemność może mieć różne oblicza…
Było to o wiele silniejsze uderzenie niż to z dzieciństwa. Silny stres, silna choroba – jaskra, odebrała resztki widzenia. Zostałam bardziej sama, niż samotność przewiduje. Było ciemno cicho i bardzo źle…

10% luksusu.
To, co dla Was jest zwyczajnym życiem, dla mnie jest luksusem, niewchodzenia na ściany, nieobijania się o meble… Kiedy człowiek nic nie widzi, nie zobaczy też wyjścia z sytuacji, dopóki ktoś mu o nim nie powie. Mi lekarze dali szansę. Zaproponowano mi 10% widzenia!
Super sprawa, największe szczęście, jedyna nadzieja, by jeszcze coś w tym życiu zobaczyć.

Maria Kowalska

Przeszczep komórek macierzystych, może przywrócić mi 10% wzroku, ale muszę zdążyć. W tej chwili robię wszystko by dotrwać do tego zabiegu, by zebrać pieniądze… 10% to spełnienie mojego marzenia.

Potrzeba mi do tego utworzenia łańcuszka ludzi ogromnego serca. Nieskromnie powiem, że liczę na pomoc ludzi, których poruszyła moja historia. Mam nadzieję, że uda mi się dokonać tej wielkiej, nowatorskiej rzeczy, która utorowałaby drogę ludziom mi podobnym, a wtedy będzie to nasz wspólny sukces, podarowany ludziom pokrzywdzonym przez los.

Pełna nadziei i szacunku dla ofiarodawców Maria Kowalska

8 449,00 zł ( 9,6% )
Brakuje: 79 551,00 zł
Wsparły 303 osoby

Wpłać wysyłając SMS

Numer 72365
Treść 0033118
Koszt 2,46 zł brutto (w tym VAT)
Wyślij SMS teraz

Przekaż mi podatku

Numer KRS 0000396361
Cel szczegółowy 1% 0033118 Maria

Pomóż mi nagłośnić zbiórkę

Baner na stronę

Obserwuj ważne zbiórki