Twoja przeglądarka jest nieaktualna i niektóre funkcje strony mogą nie działać prawidłowo.

Zaktualizuj przeglądarkę, by korzystać z tej strony bezpieczniej, szybciej i sprawniej.

Aktualizuj przeglądarkę

W portalu siepomaga.pl wykorzystujemy pliki cookies oraz podobne technologie (własne oraz podmiotów trzecich) w celu, m.in. prawidłowego jego działania, analizy ruchu w portalu, dopasowania apeli o zbiórkach lub Fundacji do Twoich preferencji. Czytaj więcej Szczegółowe zasady wykorzystywania cookies i ich rodzaje opisaliśmy szczegółowo w naszej Polityce prywatności .

Możesz w każdej chwili określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w ustawieniach swojej przeglądarki internetowej.

Jeśli kontynuujesz korzystanie z portalu siepomaga.pl (np. przewijasz stronę portalu, zamykasz komunikat, klikasz na elementy na stronie znajdujące się poza komunikatem), bez zmiany ustawień swojej przeglądarki w zakresie prywatności, uznajemy to za Twoją zgodę na wykorzystywanie plików cookies i podobnych technologii przez nas i współpracujące z nami podmioty. Zgodę możesz cofnąć w dowolnym momencie poprzez zmianę ustawień swojej przeglądarki.

COVID-19 doprowadził do rozległego udaru! Trwa walka o małą Marysię!

Maria Mularczyk

COVID-19 doprowadził do rozległego udaru! Trwa walka o małą Marysię!

57 698,98 zł
Wsparły 1983 osoby

Wpłać wysyłając SMS

Numer 72365
Treść 0129031
Koszt 2,46 zł brutto (w tym VAT)
Wyślij SMS teraz

Przekaż mi podatku

Numer KRS 0000396361
Cel szczegółowy 1% 0129031 Maria
Cel zbiórki:

Leczenie, rehabilitacja, wizyty u specjalistów wraz z dojazdami, sprzęt medyczny

Organizator zbiórki: Fundacja Siepomaga
Maria Mularczyk, 21 miesięcy
Słupsk, pomorskie
Stan po udarze niedokrwiennym lewej półkuli mózgu
Rozpoczęcie: 16 Września 2021

Opis zbiórki

W wyniku ciężkiego przebiegu COVID-19 u Marysi doszło do rozległego udaru mózgu! Od tamtej pory walczymy z ciężką padaczką. Marysia uodporniła się na leki, ataki kończą się pobytami na OIOM-ie! Aby ją ratować, potrzebuję Waszej pomocy! 

Jeszcze nie dawno Marysia była zdrowym, pełnym energii dzieckiem. Mieliśmy plany, marzenia. Niestety los nas nie oszczędził. Pomimo ochrony i zabezpieczenia dzieci przed zakażeniem COVID, nasza Marysia ciężko zachorowała!

5 kwietnia w środku nocy, obudziłam się i zobaczyłam Marysię w stanie drgawkowym, z wysoką temperaturą, bez kontaktu. Natychmiast wezwaliśmy pogotowie ratunkowe. Ratownicy od razu wskazali udar mózgu. Wskazówką dla nich była różnica wielkości źrenic. Podjęto decyzję o transporcie powietrznym do szpitala w Gdańsku. Marysia trafiła na OIOM! Podjęto decyzję o transporcie Marysi do szpitala zakaźnego. Marysia trafiła tam bez kontraktu, z niedowładem prawostronnym. Lekarze określali stan Marysi jako ciężki, zagrażający życiu!

Maria Mularczyk

Po rezonansie magnetycznym wykazującym ogólne stany zapalne mózgu lekarze włączyli leczenie przeciw zapaleniu mózgu. Niestety stan Marysi zaczął się pogarszać,  napady drgawkowe powracały. Po lewostronnym ataku drgawkowym  podjęto decyzję o intubacji, a lekarze w obawie o życie mojego dziecka postanowili przekazać ją do innego szpitala na OIOM. Po tygodniu przebywania w stanie ciężkim tomograf komputerowy z kontrastem wykazał rozległy udar niedokrwienny lewej półkuli mózgu! 

Do 18 kwietnia córeczka przebywała na oddziale intensywnej terapii. Lekarze walczyli o jej życie! Mimo bardzo ciężkiego stanu udało się, Marysia wybudziła się ze śpiączki farmakologicznej. Niestety straty, jakie wyrządził udar, były ogromne. 

Marysia nie trzymała głowy, nie siedziała, nie ruszała w ogóle całą prawą stroną ciała. Nie śmiała się, jej twarz była bez mimiki, płacz był bez tonacji. 20 kwietnia zostaliśmy przetransportowani do Uniwersyteckiego Centrum Klinicznego w Gdańsku, na oddział Neurologii Rozwojowej. Tutaj Marysia przeszła kolejne badania, włączono kolejne leki. W EEG nie stwierdzono zmian padaczkowych. Zostaliśmy wypisani do domu i zaczęliśmy walkę o sprawność Marysi. Wszystko szło bardzo dobrze. Prywatna codzienna fizjoterapia poprawiła stan kończyn. Asymetria twarzy zaczęła ustępować. Niestety 5 czerwca Marysia znowu zaczęła dziwnie się zachowywać, straciła kontakt, wymiotowała. Znowu helikopter, Gdańsk, tomograf, znowu strach, niewiedza. 

Marysia znowu trafiła do Uniwerysteckiego Centrum Klinicznego gdzie wdrożono leczenie przeciwpadaczkowe. Myśleliśmy, że to już koniec złego, że leki działają.  Pomimo utraty tego co nadrobiliśmy rehabilitacją, nie poddawaliśmy się i dalej walczyliśmy. 

Niestety w lipcu stan Marysi znowu zaczął się pogarszać, przestała stawiać kroczki, zaczęła się wywracać. 12 lipca przyszedł kolejny duży atak odbierający kolejne wyrobione czynności.  Decyzja o podwyższeniu dawki leku, zlecenie intensywnej rehabilitacji i hydroterapii... W międzyczasie oddział hematologii tego samego szpitala wykrył u Marysi trombofilię. Okazało się, że Marysia jest nowym przypadkiem w naszej rodzinie ze skłonnością do szybkiego krzepnięcia krwi. 

Obecnie Marysia uodparnia się na leki! Każdy atak jest śmiertelnie niebezpieczny! Desperacko szukamy miejsca, w którym będą nam w stanie pomóc. Dodatkowo rehabilitacja Marysi zabiera większość naszych środków. Ze względu na zły stan zdrowia Marysi, musiałam zrezygnować z pracy. Musimy walczyć o córeczkę, o jej sprawność i powrót do zdrowia. Koszty związane z leczeniem przerastają naszą rodzinę, dlatego proszę, pomóżcie nam!

Anna, mama

Maria Mularczyk

Zbiórkę możesz również wesprzeć, biorąc udział w licytacjach na Facebooku ➡️ Licytacje dla Marysi po udarze niedokrwiennym mózgu

57 698,98 zł
Wsparły 1983 osoby

Wpłać wysyłając SMS

Numer 72365
Treść 0129031
Koszt 2,46 zł brutto (w tym VAT)
Wyślij SMS teraz

Przekaż mi podatku

Numer KRS 0000396361
Cel szczegółowy 1% 0129031 Maria

Pomóż mi nagłośnić zbiórkę

Baner na stronę

Obserwuj ważne zbiórki