Pilne!
Maryia Sabilo - zdjęcie główne

❗️Pełna mobilizacja❗️Maria pilnie potrzebuje drogiego leku❗️

Cel zbiórki: ratowanie życia: zakup leku nierefundowanego

Organizator zbiórki:
Maryia Sabilo, 35 lat
Warszawa
Nowotwór złośliwy żołądka IV stopnia. Wodobrzusze
Rozpoczęcie: 5 czerwca 2026
Zakończenie: 5 września 2026
7758 zł(4,86%)
Brakuje 151 753 zł
WesprzyjWsparło 17 osób
Wpłać, wysyłając SMS
Numer telefonu
75365
Treść SMS
0987644
Koszt 6,15 zł brutto (w tym VAT)
HeyahOrangePlayPlusT-mobile

Przekaż 1,5% podatku

Numer KRS0000396361 Fundacja Siepomaga
Cel szczegółowy 1,5%0987644 Maryia

Stała pomoc

Regularne wsparcie daje Marii poczucie bezpieczeństwa i pomoc w trudnej sytuacji, także po zakończeniu zbiórki.
Dowiedz się więcej o Stałej Pomocy
Wspieraj wygodnie przez:
BLIK - logo
Apple Pay - logo
Google Pay - logo
Mastercard - logo
Visa - logo

Tu może pojawić się Twoja Stała Pomoc.

Wspieraj co miesiąc

Cel zbiórki: ratowanie życia: zakup leku nierefundowanego

Organizator zbiórki:
Maryia Sabilo, 35 lat
Warszawa
Nowotwór złośliwy żołądka IV stopnia. Wodobrzusze
Rozpoczęcie: 5 czerwca 2026
Zakończenie: 5 września 2026

Opis zbiórki

Gdybym miał opisać moją ukochaną kobietę w kilku słowach, powiedziałbym: ciepła, szczera, troskliwa i bezgranicznie pełna życia. Gdziekolwiek się pojawia, wnosi światło i poczucie komfortu. Dla wszystkich, którzy ją poznali, jest osobą, do której zawsze można zwrócić się po wsparcie albo dobrą radę.

Maria kocha życie i wszystko, czego w nim doświadcza – nowe miasta, podróże, taniec, długie rozmowy, morze, góry i te proste, szczęśliwe chwile pomiędzy. Jeszcze do niedawna marzyła, planowała, pracowała, uczyła się języków i inspirowała wszystkich dookoła.

W kwietniu 2025 roku wszystko się zmieniło. Zdiagnozowano u niej raka żołądka w IV stadium z przerzutami.

To był okropny cios. Wcześniej nic jej nie dokuczało, nic nie wskazywało, że dzieje się coś poważnego. Zwróciła się do lekarzy jedynie z powodu lekkich mdłości, które czasem odczuwała. Nikt nie mógł pomyśleć, że to rak IV stopnia…

Maryia Sabilo

Kolejny rok był niezwykle wyczerpujący: liczne cykle chemioterapii, niekończące się badania, pobyty w szpitalu i ciągły lęk związany z oczekiwaniem na wyniki. Jednak nawet w tym wszystkim Maria pozostała sobą – otwartą, silną, umiejącą znajdować radość w małych rzeczach. Przechodzi ciężką drogę, bardzo schudła, a ostatnio kilkukrotnie straciła przytomność – ale nigdy nie straciła nadziei.

Wiosną 2026 roku choroba zaczęła postępować, ale jednocześnie pojawiła się ogromna szansa. Badania wykazały, że organizm dobrze reaguje na innowacyjny, nierefundowany lek. Konsylium lekarskie widzi w tym dużą szansę dla Marii.

Pierwsza infuzja zaplanowana jest już za chwilę. Musimy zdążyć zebrać środki na opłacenie leku. Kwota jest przerażająco wysoka, a czas niestety nas goni. Wierzę jednak, że razem uda nam się uratować Marię – w końcu ona sama nigdy nikomu by nie odmówiła!

Maksim, partner Marii

Wybierz zakładkę
Sortuj według