Pilne!
Maria Sadowska - zdjęcie główne

Zachorowałam na RAKA! Proszę, pomóż mi wygrać tę nierówną walkę!

Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja

Organizator zbiórki:
Maria Sadowska, 73 lata
Łódź
Rak piersi
Rozpoczęcie: 16 lutego 2026
Zakończenie: 16 maja 2026
21 772 zł
WesprzyjWsparły 123 osoby
Wpłać, wysyłając SMS
Numer telefonu
75365
Treść SMS
0929141
Koszt 6,15 zł brutto (w tym VAT)
HeyahOrangePlayPlusT-mobile

Przekaż 1,5% podatku

Numer KRS0000396361
Cel szczegółowy 1,5%0929141 Maria

Stała pomoc

1 wspierający co miesiąc
Regularne wsparcie daje Marii poczucie bezpieczeństwa i pomoc w trudnej sytuacji, także po zakończeniu zbiórki.
Wspieraj wygodnie przez:
BLIK - logo
Apple Pay - logo
Google Pay - logo
Mastercard - logo
Visa - logo

Tu może pojawić się Twoja Stała Pomoc.

Wspieraj co miesiąc
  • GaJa
    GaJawspiera już miesiąc

Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja

Organizator zbiórki:
Maria Sadowska, 73 lata
Łódź
Rak piersi
Rozpoczęcie: 16 lutego 2026
Zakończenie: 16 maja 2026

Opis zbiórki

Pierwsze objawy pojawiły się w 2025 roku, na wiosnę. Zaniepokoił mnie ból w piersiach, z czasem stał się nie do zniesienia. Niezwłocznie udałam się do lekarza, ale mammografia nic nie wykazała... Poszłam na USG prywatnie, by nie tracić czasu, wtedy lekarz powiedział, że mam torbiele i zalecił kontrolę za 6 miesięcy.

Ból jednak narastał, dlatego poszłam na drugie badanie USG, zaczerpnąć drugiej opinii. Lekarz zauważył guza! Konieczne było wykonanie biopsji, wyniki potwierdziły najgorszy scenariusz... Okazało się, że to RAK!

Do szpitala dostałam się dopiero na początku stycznia 2026 roku. Konieczne było zastosowanie chemioterapii, ponieważ nie mogą w moim przypadku wdrożyć immunoterapii. Rak jest trójujemny, a do tego o podłożu genetycznym. Czeka mnie obustronna mastektomia i histerektomia, aby zapobiec przerzutom...

Podobno rak to nie wyrok, ale żeby to hasło mogło być prawdziwe, niezbędna jest długa i trudna walka z tym przeciwnikiem. Mam już świadomość jak będzie przebiegała, ponieważ od 6 stycznia jestem poddawana terapii onkologicznej. Dostałam ostatnią tzw. czerwoną chemię, przede mną jeszcze 12 białych w  cotygodniowym cyklu. Potem obustronna mastektomia i histerektomia. Łatwo nie będzie.

Żeby przejść tę bardzo długą i niełatwą ścieżkę ku zdrowiu, muszę wspomagać swój organizm bio-suplementami, wlewami witaminowymi, rehabilitacją, a to wiąże się z ogromnymi kosztami... Do tej pory pracowałam jako pilot wycieczek i pewnie z niejedną z osób czytających ten opis zbiórki miałam przyjemność podróżować po wielu zakątkach świata. Ponieważ jestem niepoprawną optymistką mimo imponującego numeru pesel, chciałabym jeszcze wrócić, chociaż na chwilę do tej pracy. 

Chciałabym też być świadkiem dorastania moich czterech wnuczek i jeszcze cieszyć się życiem. Dalsze leczenie jest wykańczające nie tylko fizycznie czy psychicznie, ale również finansowo. Dlatego z całego serca proszę – pomóż mi! Każda wpłata, udostępnienie zbiórki czy przekazanie 1,5% podatku to dla mnie szansa na życie!

Maria

Wybierz zakładkę
Sortuj według
  • GaJa
    GaJa
    Udostępnij
    10 zł
    Wpłata w ramach Stałej Pomocy
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    50 zł
  • sota j
    sota j
    Udostępnij
    50 zł
  • Wojtek
    Wojtek
    Udostępnij
    1000 zł

    Marysia trzymaj się… jak bardzo chciałbym z Tobą wrócić na Kubę…

  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    5 zł
  • M
    M
    Udostępnij
    X zł