
Każdy ruch rozdziera skórę Marysi❗️Pomóż jej uwolnić się od nieustannego bólu❗️
Cel zbiórki: Elektryczny wózek inwalidzki, leczenie i rehabilitacja
Wpłać, wysyłając SMS
Przekaż 1,5% podatku
Przekaż 1,5% podatku
Stała pomoc
Tu może pojawić się Twoja Stała Pomoc.
Wspieraj co miesiącCel zbiórki: Elektryczny wózek inwalidzki, leczenie i rehabilitacja
Opis zbiórki
Marysia jest dla nas kimś więcej niż tylko bliską osobą. To przykład wojowniczki, której cicha walka trwa od pierwszych dni jej życia. Urodziła się w rodzinie dotkniętej wieloma problemami. Od początku była zdana głównie na siebie. To, co dziś widzicie, to tylko wierzchołek góry lodowej cierpienia, które od lat musi znosić.
U Marysi zdiagnozowano wiele ciężkich chorób: łuszczycowe zapalenie stawów, rybią łuskę, niedokrwistość oraz postępujące deformacje stawów rąk i nóg. Porusza się na wózku, a każdy dzień to dla niej wysiłek, ból i walka z własnym ciałem, które tak bardzo odmawia jej posłuszeństwa.
Szczególnie trudne są dwie diagnozy. Łuszczycowe zapalenie stawów deformuje stawy i powoduje ból, który trudno opisać słowami. Sprawia, że nawet najprostsze czynności stają się wyzwaniem i stopniowo odbiera Marysi sprawność. Z kolei rybia łuska to choroba skóry, która oznacza nieustanny ból, pieczenie i konieczność ciągłego nawilżania. Bez specjalnych maści i kremów jej skóra pęka, a cierpienie staje się nie do wytrzymania. Najgorsze jest to, że choroba jest nieuleczalna...
Ze względu na wszystkie schorzenia Marysia jest bardzo osłabiona, szybko się męczy i brakuje jej sił do najprostszych czynności. Ostatnie badania wykazały również niepokojące zmiany na tarczycy. Już sama myśl o kolejnej chorobie sprawia, że Marysia żyje w ogromnym lęku. Jest po prostu zmęczona ciągłymi diagnozami i walką... Nie chce poddawać się kolejnym inwazyjnym badaniom.
Jej jedynym oknem na świat jest wózek elektryczny, który niestety po wielu latach użytkowania jest w bardzo złym stanie. Serwisant jasno powiedział, że nie da się go już naprawić, a bez niego Marysia zostanie całkowicie odcięta od świata. Już teraz, gdy wózek zawodzi, musi poruszać się na kolanach po swoim małym pokoiku w Domu Pomocy Społecznej. To niewyobrażalne, jak wiele kosztuje ją przetrwanie każdego dnia...
Mimo całego cierpienia, które przyszło jej znosić, Marysia nie skarży się. Nosi swój ból w ciszy. Ma wokół siebie kilka życzliwych osób, zaprzyjaźnione siostry zakonne, ale w tej codziennej walce często jest po prostu sama. Był moment, że straciła kiedyś nadzieję, ale dzięki tej zbiórce zaczyna ją odzyskiwać.
Prosimy Was z całego serca – pomóżcie Marysi! Pragniemy zapewnić jej rehabilitację i leczenie, a także zakupić dla niej nowy wózek elektryczny, by nie została uwięziona w czterech ścianach. By mogła odzyskać choć odrobinę normalności, wyjść do parku, spotkać się z drugim człowiekiem, uczestniczyć we wspólnocie... Po prostu żyć. Każda złotówka przybliża ją do godnego życia.
Bliscy Marysi
- 30 zł
Dorota20 zł- Wpłata anonimowa100 zł
- Wpłata anonimowa20 zł
- Wpłata anonimowa50 zł
- Brat Matiego200 zł