Marian Piasecki - zdjęcie główne

Dzień po dniu choroba odbiera Marianowi sprawność! Pomóż!

Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja

Organizator zbiórki:
Marian Piasecki, 70 lat
Smolec
Parkinsonizm, stan po przebytych udarach, bezdech obturacyjny, nadciśnienie tętnicze, cukrzyca typu 2, dna moczanowa, hiperlipidemia, wzmożone napięcie mięśniowe, zaburzenia mowy, przykurcze
Rozpoczęcie: 20 lutego 2026
Zakończenie: 20 maja 2026
912 zł
WesprzyjWsparło 27 osób
Wpłać, wysyłając SMS
Numer telefonu
75365
Treść SMS
0901918
Koszt 6,15 zł brutto (w tym VAT)
HeyahOrangePlayPlusT-mobile

Przekaż 1,5% podatku

Numer KRS0000396361
Cel szczegółowy 1,5%0901918 Marian

1 Stały Pomagacz

Dołącz
Dostępne metody płatności:
BLIK - logo
Apple Pay - logo
Google Pay - logo
Mastercard - logo
Visa - logo
Regularne wsparcie daje Marianowi poczucie bezpieczeństwa i pomoc w trudnej sytuacji, także po zakończeniu zbiórki.
  • Dawid Macegoniuk
    Dawid Macegoniukzaczyna wspierać co miesiąc

Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja

Organizator zbiórki:
Marian Piasecki, 70 lat
Smolec
Parkinsonizm, stan po przebytych udarach, bezdech obturacyjny, nadciśnienie tętnicze, cukrzyca typu 2, dna moczanowa, hiperlipidemia, wzmożone napięcie mięśniowe, zaburzenia mowy, przykurcze
Rozpoczęcie: 20 lutego 2026
Zakończenie: 20 maja 2026

Opis zbiórki

Kilka lat temu tata przeszedł na emeryturę – liczył, że będzie to czas pełen spokoju i chwil spędzonych z rodziną. Nikt nie spodziewał się, że jego codzienność zamieni się w walkę o choć odrobinę sprawności i samodzielności!

Pewnego dnia tacie przydarzył się upadek z roweru. Początkowo sądzono, że przyczyną był mikro udar. Jednak szczegółowe badania wykazały, że to początki choroby nazywanej Parkinsonizmem!

Tata bardzo podupadł na zdrowiu... Dziś nie jest już samodzielny, całodobowo zajmuje się nim moja mama. Choroba spowodowała spowolnienie ruchów – tata chodzi wyłącznie z pomocą kul i drugiej osoby oraz zwężenie przełyku, co utrudnia przełykanie pokarmów. 

Wdrożono leczenie farmakologiczne, jednak najważniejsza przy tej chorobie jest regularna, codzienna rehabilitacja. Godziny ćwiczeń, które przysługują tacie w ramach NFZ niestety nie wystarczają. Dlatego tak niezbędna jest rehabilitacja prywatna! 

Całą rodziną staramy się zadbać o zdrowie taty, jednak koszty są tak duże, że samodzielnie sobie nie poradzimy. Prosimy, jeśli tylko możecie, pomóżcie! Każda wpłata to cegiełka dołożona do naszego celu – walki o sprawność taty!

Edyta, córka

Wybierz zakładkę
Sortuj według