Marian Trybs - zdjęcie główne

Marian od wielu lat walczy o swoje zdrowie... Potrzebna pomoc!

Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja

Organizator zbiórki:
Marian Trybs, 62 lata
Bydgoszcz, kujawsko-pomorskie
Niedosłuch obustronny, nadciśnienie tętnicze, niedokrwistość, cukrzyca typu 2, zmiany zwyrodnieniowe kręgosłupa piersiowego, hiperlipidemia mieszana, zaćma
Rozpoczęcie: 20 września 2023
Zakończenie: 28 marca 2026
2339 zł
WesprzyjWsparło 40 osób
Wpłać, wysyłając SMS
Numer telefonu
75365
Treść SMS
0344697
Koszt 6,15 zł brutto (w tym VAT)
HeyahOrangePlayPlusT-mobile

Przekaż mi 1,5% podatku

Numer KRS0000396361
Cel szczegółowy 1,5%0344697 Marian
Dostępne metody płatności:
BLIK - logo
Apple Pay - logo
Google Pay - logo
Mastercard - logo
Visa - logo
Regularne wsparcie daje Marianowi poczucie bezpieczeństwa i pomoc w trudnej sytuacji, także po zakończeniu zbiórki.

Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja

Organizator zbiórki:
Marian Trybs, 62 lata
Bydgoszcz, kujawsko-pomorskie
Niedosłuch obustronny, nadciśnienie tętnicze, niedokrwistość, cukrzyca typu 2, zmiany zwyrodnieniowe kręgosłupa piersiowego, hiperlipidemia mieszana, zaćma
Rozpoczęcie: 20 września 2023
Zakończenie: 28 marca 2026

Opis zbiórki

Problemy zdrowotne towarzyszą mi już od najmłodszych lat. Już jako dziecko musiałem walczyć o swoje zdrowie. Niestety ta walka trwa do dziś. 

Wszystko zaczęło się, gdy miałem 3,5 roku. Trafiłem do szpitala, gdzie miałem przeprowadzoną punkcję. Niedługo później przeszedłem również operację kręgosłupa, pojawiły się problemy ze słuchem i wzrokiem. Im byłem starszy, tym więcej problemów zdrowotnych na mnie spadało. 

Ze względu na problemy ze słuchem i wzrokiem, nie zostałem przyjęty do technikum kolejowego. Z czasem pojawiła się też konieczność noszenia aparatu słuchowego, przeprowadzenia operacji usunięcia zaćmy z jednego oka, a w najbliższej przyszłości najprawdopodobniej i z drugiego. 

Od kilkunastu lat walczę również z nadciśnieniem, cukrzycą i chorą wątrobą. Problemy zdrowotne zbiegły się w czasie z narodzinami mojego jedynego syna, dlatego bardzo zaniedbałem swoje zdrowie. Teraz gdy mój syn jest już dorosły, bardziej skupiam się na sobie. Niestety, podczas ostatniej wizyty lekarz poinformował mnie, że podejrzewa nieprawidłowości w pracy serca. Kolejne złe diagnozy spadają na mnie jak lawina. Ostatnio przez tydzień leżałem w szpitalu, ze względu na niedokrwistość i zauważyłem też zbyt częste drętwienie prawej nogi.

Na co dzień jestem sam, mieszkam w wynajętym pokoju, w wielopokojowym mieszkaniu. Pracuję, lecz mimo to, potrzebuję wsparcia. Przez 35 lat grałem w poznańskich klubach jako muzyk. Była to moja pasja, która dawała motywację i chęci do życia.

Bardzo proszę o pomoc. Wierzę, że ludzi dobrej woli jest wiele i otworzą dla mnie swoje serca. Być może z zewnątrz wyglądam jak zdrowy mężczyzna. Niestety rzeczywistość jest zupełnie inna. Wszystkie wizyty lekarskie, badania, leczenie i rehabilitacja są niezwykle kosztowne. Samemu jest mi ciężko pokryć wszystkie koszty związane z niezbędnym leczeniem.

Marian

Wybierz zakładkę
Sortuj według